W niedzielę w kategorii 96 wystartował Filip Kędzierawski oraz Olivier Jabkiewicz, który miał startować w kategorii 102 kg. – W poniedziałek okazało się, że Olivier waży 98 kilogramów. Postanowiliśmy zbić wagę do 96 kg i zawalczyć w kategorii niższej o złoto – wyjaśnił Tomasz Kuć, trener GCK Kobylany. Filip zajął piąte miejsce z wynikiem 233 kg (103+130). W rwaniu zaczął od 96 kilogramów, które zaliczył bez problemu. Podobnie uporał się z „setką” i zaliczył 103 kg. W podrzucie zaliczył 123 kg. Następnie o siedem kilogramów więcej znalazło się nad jego głową. Niestety, ze sztangą o wadze 135 kilogramów nie dał już rady wstać z przysiadu. Olivier pokonał rywali zdecydowanie i wywalczył tytuł Mistrza Polski z wynikiem 295 kg (135 +160). W pierwszym podejściu rwania zaliczył 130 kg i już tym wynikiem wygrał tę część dwuboju. W drugiej próbie dołożył pięć kilo z pozytywnym skutkiem. Ostatecznie na sztandze znalazło się 145 kg, ale tego dnia to było już za dużo. W podrzucie sztangista z Kobylan kolejno zaliczył 155 i 160 kg. Nie sprostał ciężarowi 167 kg. Drugie miejsce zajął Damian Matuszewski (Husaria Lubraniec) z wynikiem 285 kg (125+160), a na pozycji trzeciej uplasował się Kamil Trybulewicz (Budowlani Opole) z wynikiem 271 kg (125+146). - Filip uzyskał wynik zbliżony do rekordu życiowego, piąte miejsce to to, które planowaliśmy osiągnąć. To ostatni rok jego startów do lat 20. Przed nim matura, a potem zobaczymy, jak będzie rozwijała się jego kariera. Wyniki Oliviera są trochę słabsze niż jego rekordy, ale i wagę miał niższą. Najważniejsze, że wywalczył złoto. Przed nim jeszcze dwa lata walki w juniorach. Liczymy, że przyjdzie czas na kolejne medale, liczymy również na te na arenie międzynarodowej” – podsumował występ swoich podopiecznych trener.
Reklama
Podnoszenie ciężarów
Olivier złoty, Filip piąty.
Ze złotym medalem z Mistrzostw Polski U-20 z Nowego Tomyśla wraca Olivier Jabkiewicz (GCK Kobylany).
- Piotr Frankowski
- 06.04.2025 17:51

Autor: nadesłane
Data dodania:
06.04.2025 17:51
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Na klepisku ja zmierzył :-)
Treść komentarza: A gdzie ten pomiar był zrobiony ? U Cześka w stodole na klepisku ? Przecież to nie oficialny pomiar i nic nie znaczy . Tak prywatnie to każdy może sobie dokonywać pomiarów w stodole , oborzy czy kurniku i mówić , że padł rekord . Żadnego oficialnego rekordu nie ma .
Data dodania komentarza: 7.08.2026, 18:18
Źródło komentarza: Rekordowy żar w regionie pobił historyczne maksima
Autor komentarza: Anioł
Treść komentarza: Balcerkowa, po stanie upojenia męża... Czym ? Na oko...
Data dodania komentarza: 7.08.2026, 12:16
Źródło komentarza: Rekordowy żar w regionie pobił historyczne maksima
Autor komentarza: maniaku, - chory maniaku
Treść komentarza: Może nie dlugo go wyłowią żywego lub martwego. Ale trzeba mieć nadzieję , że żywego.
Data dodania komentarza: 7.08.2026, 10:46
Źródło komentarza: 30-latek zniknął pod wodą. Kolejny dzień poszukiwań w zbiorniku wodnym w Berezie
Autor komentarza: Dziwne
Treść komentarza: Na pewno to wszyscy uczestnicy rozgrywek ? Organizuje się baraż, żeby w A klasie było 15, a nie 14 czy 16 drużyn ?
Data dodania komentarza: 7.08.2026, 09:39
Źródło komentarza: Baraż o A klasę roztrzygnięty
Autor komentarza: ImgW?
Treść komentarza: Kto to mierzy i czym?
Data dodania komentarza: 6.08.2026, 17:12
Źródło komentarza: Rekordowy żar w regionie pobił historyczne maksima
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze