Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:22
Reklama
Reklama

Wsparli strażaków z OSP Stołpno

Fundacja Muszkieterów prowadzona przez firmy Intermarché i Bricomarché, postanowiła wesprzeć strażaków z OSP Stołpno, z gminy Międzyrzec Podlaski. Przekazano im potrzebny w akcjach ratunkowych sprzęt i odzież.
Wsparli strażaków z OSP Stołpno
Strażaków z OSP Stołpno wparła Fundacja Muszkieterów, która przekazała sprzęt i specjalistyczną odzież

Autor: Miedzyrzec.Info

- Całą akcję przeprowadziliśmy po ubiegłorocznym apelu, kiedy nastąpiła powódź. Fundacja Muszkieterów – Intermarché i Bricomarché – postanowiła zorganizować zbiórkę pieniędzy i wszelkiej pomocy dla powodzian, którzy zostali bardzo zaskoczeni tą sytuacją - mówi Jarosław Włodkowski właściciel sklepu Bricomarché w Międzyrzecu Podlaskim.

Udało się zebrać całkiem sporą kwotę – sklepy spożywcze zebrały milion złotych. - My jako Bricomarché, również włączyliśmy się w akcję. Sklepy spożywcze pojechały z pomocą bezpośrednio do powodzian, a my, we współpracy z centralą OSP, uzgodniliśmy, że pomoc finansowa może zostać przekazana także jednostkom OSP z naszego terenu. Strażacy również angażują się w pomoc, nie tylko w przypadku powodzi, ale też przy innych zdarzeniach losowych. Ich działania są równie ważne - wyjaśnia Jarosław Włodkowski.

Ustalono, że zostaną zakupione dodatkowe ubrania termiczne, kalosze i niezbędny sprzęt. - Z naszej strony, oprócz wsparcia z centrali, dorzuciliśmy jeszcze różne drobiazgi, które mogą się przydać. Dzięki temu, nawiązaliśmy relację – wstępnie planujemy wspólną imprezę z OSP na Dzień Dziecka - mówi Jarosław Włodkowski.

Jeśli chodzi o działania Fundacji – oprócz wsparcia stowarzyszeń – prowadzone są też inne inicjatywy. - Latem organizujemy darmowe obozy dla dzieci. W ubiegłym roku fundacja wysłała kilkaset dzieci na kolonie. Wrażenia były niesamowite. Robimy to od wielu lat. Ostatnio ambasadorką akcji była Natalia Kukulska. Działania fundacji cały czas trwają. Nawet w sklepie, kiedy sprzedajemy torby dla klientów, ich koszt – złotówka, dwa, pięć – trafia w całości na rzecz fundacji. Wszystko przeznaczone jest na letni wypoczynek dla dzieci - wyjaśnia Jarosław Włodkowski.

Wskazuje, że jeśli pojawią się potrzeby ze strony straży, czy to w zakresie sprzętu, materiałów, czy organizacji wydarzeń, firma jest gotowa pomóc. - Odpowiednio się zorganizujemy - podkreśla właściciel przedsiębiorstwa.

Sylwester Wilczyński, prezes OSP Stołpno, z gminy Międzyrzec Podlaski, zaznacza, że zarząd główny związku OSP docenił dotychczasową pracę, wkład i wieloletnią współpracę strażaków. 

- To był pewnie jeden z powodów, dla których zostaliśmy wyróżnieni. Bardzo, bardzo za to dziękujemy. Ten sprzęt jest wykorzystywany przy każdej akcji: obuwie, rękawice. Strażak pracuje rękami, a rękawice szybko się zużywają. Nie zawsze też w danym roku są dostępne dotacje, więc nawet drobny sprzęt jest dla nas ogromnym wsparciem. To wszystko są rzeczy specjalistyczne, o podwyższonej odporności, a więc niestety – drogie - zauważa Sylwester Wilczyński.

Tego typu akcja pokazuje innym przedsiębiorcom, że takie działania mają sens i są przez strażaków ochotników, bardzo pozytywnie odbierane. - Zostaliśmy bardzo miło zaskoczeni. Cieszymy się, bo zwykle to wygląda odwrotnie – to my chodzimy po firmach, rozmawiamy z przedsiębiorcami, ale nie zawsze mają czas, nie zawsze udaje się nawiązać kontakt. Czasem ta pomoc trafia, ale w mniejszym zakresie - przyznaje strażak.

OSP Stołpno oprócz podstawowych zadań – pożarnictwa i ratownictwa technicznego – działa głównie w ramach akcji wodnych. - Od 2017 roku mamy zgodę MSWiA na prowadzenie ratownictwa wodnego na terenie powiatu bialskiego oraz na rzece granicznej Bug. Zabezpieczamy kąpieliska – m.in. nasze Międzyrzeckie Jeziorka, ale też działaliśmy w Węgrowie i Łosicach. Wspieraliśmy też działania w Szczecinku, we Włocławku - mówi Sylwester Wilczyński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama