Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:01
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Zakaz smartfonów w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy

Stanowcze i ogólnopolskie zasady zakazywania używania telefonów komórkowych w szkołach. Taki plan ma Ministerstwo Edukacji Narodowej. I przekonuje, że dzieciom i młodzieży wyjdzie to na dobre.
Zakaz smartfonów w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Stanowcze i ogólnopolskie zasady zakazywania używania telefonów komórkowych w szkołach. Taki plan ma Ministerstwo Edukacji Narodowej

Autor: Canva

Nie ma obecnie w Polsce kompleksowych przepisów regulujących używanie smartofonów w szkołach. Poszczególne placówki mają takie regulacje, ale budzą one wiele wątpliwości – także prawnych.

– W szkole mojego dziecka zakaz jest – mówi pan Rafał, ojciec uczennicy V klasy szkoły podstawowej. – Ale nie za bardzo jest przestrzegany. Tym bardziej, że córka na niektórych lekcjach, jak na angielskim, używa smartfona do nauki. Rozwiązuje na nim zadania w aplikacji wybranej przez nauczyciela. Mam wrażenie, że ten zakaz ma chronić nie uczniów, ale nauczycieli – żeby nikt ich nie nagrywał – opowiada mężczyzna.

Będą zmiany

Tymczasem MEN zamierza uregulować odgórnie tę sprawę. Niekoniecznie w kierunku, który wszystkim się spodoba.

„Wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer została zapytana o propozycję marszałka Sejmu, kandydata Trzeciej Drogi na prezydenta Szymona Hołowni, który chciałby, aby projekt ustawy zakazujący używania smartfonów w szkołach podstawowych był w tym roku procedowany w Sejmie. W środę Hołownia uczestniczył w sejmowym spotkaniu poświęconemu pracom nad tym projektem” – informuje portalsamorzodowy.pl.

Okazuje się, że MEN szuka odpowiedniego rozwiązania. Ale jak tłumaczy Katarzyna Lubnauer, nie chodzi o sposób prosty, tylko skuteczny. Mówi, że nie zawsze najłatwiejsze wyjście okazuje się trafiony.

– Mówiliśmy dość jasno, że my chcemy bardzo ograniczyć korzystanie z jakiegokolwiek sprzętu przez przedszkolaki, do zera, można powiedzieć. Chcemy bardzo wyraźnie ograniczyć korzystanie ze smartfonów w przypadku klas 1-3 – deklaruje Lubnauer.

I przytacza dane, zgodnie z którymi aż 60 proc. szkół obecnie zakazuje używania takich urządzeń.

Jedno prawo

Możliwe, że powstaną ogólnopolskie przepisy regulujące tę kwestię. Żeby „wzmocnić możliwości szkół dotyczące tych ograniczeń”.

– Zastanówmy się, co zrobić, żeby realnie ograniczyć dostęp do smartfonów. W jaki sposób dbać o higienę cyfrową również w domu, w jaki sposób wprowadzić rozwiązania prawne – to nie jest ministerstwo edukacji, tylko raczej ministerstwo cyfryzacji – żeby doprowadzić do sytuacji, w której dzieciaki nie będą miały dostępu do źródeł z pornografią lub do social mediów przed 13 rokiem życia – podkreśliła wiceministra.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama