Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:03
Reklama
Reklama
Reklama
Prace wzmacniające brzeg na ukończeniu

Bug nie zagraża już monastyrowi w Jabłecznej? [ZDJĘCIA]

Wody Polskie kończą akcję zabezpieczenia niebezpiecznej wyrwy w linii brzegowej rzeki Bug w okolicach Jabłecznej. Prace na odcinku o długości 100 metrów, w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego monastyru, są na finiszu. Brak reakcji ze strony Wód Polskich mógłby skutkować odłączeniem monastyru od terytorium Polski.
Bug nie zagraża już monastyrowi w Jabłecznej? [ZDJĘCIA]
Prace na odcinku o długości 100 metrów, w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego monastyru, są na finiszu

Źródło: Fot. RZGW w Lublinie

Sytuacja była poważna i wymagała natychmiastowego działania. Erozja postępowała, zagrażając stabilności terenu wokół cennego monastyru w Jabłecznej. Dlatego też, w Wody Polskie zrealizowały projekt pod nazwą 'Doraźne zabezpieczenie wyrwy brzegowej rzeki Bug w km 336+660 - 337+760, L=100 m.b. w celu ochrony monastyru w Jabłecznej w m. Jabłeczna, gm. Sławatycze, pow. bialski, woj. lubelskie'."

- Przed nami tylko kosmetyczne prace porządkowe i formalnie kończymy zabezpieczenie wyrwy w skarpie rzeki Bug w Jabłecznej. Postępująca, naturalna erozja spowodowała znaczne osłabienie struktury brzegu na długości 100 m do tego stopnia, że przy bardzo wysokim stanie wody mogłoby to grozić wlaniem się Bugu do starorzecza i nawet odcięciem drogi dojazdowej do monasteru św. Onufrego - wyjaśnia Tomasz Makowski z Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie.

Prace zabezpieczające zostały zrealizowane przez firmę Budownictwo Wode Piotr Pruchnicki, Szymon Szlosek Spółka Jawna ze Stalowej Woli, z którą umowa została podpisana 25 marca 2025 roku. 

- Koszt inwestycji wyniósł 477 725,70 zł brutto i w całości został pokryty z budżetu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - informuje Tomasz Makowski.

Zakres prac był kompleksowy i objął szereg działań mających na celu trwałe wzmocnienie brzegu rzeki. - Zakres prac obejmował ręczne wykoszenie porostów ze skarp z wygrabianiem, demontaż concertiny pod wodą, roboty ziemne z transportem urobku  zasypywanie wykopów spycharkami, przemieszczanie ziemi w miejsce starorzecza,
zagęszczanie ubijakami mechanicznymi, układanie, rozbieranie i utrzymanie czasowego ciągu technologicznego z płyt żelbetowych,  plantowanie skarpy pod geowłókninę,  wbijanie pali drewnianych palisad kafarem kroczącym, montaż kierownic i oczepu z drewna sosnowego okorowanego, umocnienie skarpy włókniną syntetyczną z dociążeniem workami z piaskiem, wzmocnienie konstrukcji siatką stalową ogrodzeniową powlekaną PCV, wypełnianie przestrzeni pomiędzy palami a skarpą rzeki naprzemiennie faszyną luzem i grubym piaskiem, uporządkowanie (wyrównanie) gruntowej drogi dojazdowej oraz oczyszczenie i uporządkowanie terenu - mówi Tomasz Makowski.
 

Monitorują Bug

- Na bieżąco monitorujemy stan Bugu po polskiej stronie i reagujemy na ewentualne naruszenia brzegu mogące zagrozić okolicznym mieszkańcom i ich nieruchomościom oraz infrastrukturze publicznej, a także licznym na tym terenie zabytkom - powiedział zgromadzonym w Jabłecznej dziennikarzom dyrektor lubelskiego RZGW Marcin Troć - Miejsca najbardziej uszkodzone traktujemy priorytetowo i dokonujemy napraw stosownie do potrzeb, wymagań technicznych oraz zgodnie z katalogiem dobrych praktyk w zakresie robót hydrotechnicznych i prac utrzymaniowych - dodał. 

Wykonawca udzielił 48-miesięcznej gwarancji na wykonane prace. Wszelkie usterki, które ujawniły się w tym okresie, zostaną usunięte na jego koszt w terminie wyznaczonym przez Wody Polskie.

Fot. RZGW w Lublinie

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama