Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:55
Reklama
Reklama
Reklama
Awantura na szpitalnym korytarzu

Łuków. Znieważyli ratowników medycznych

Do 3 lat pozbawienia wolności grozi zatrzymanym w środę 51-latkowi i jego synowi. Mężczyźni awanturując się w szpitalu znieważyli i naruszyli nietykalność ratowników medycznych. Ich sprawa znajdzie finał w sądzie.
Łuków. Znieważyli ratowników medycznych
Policjanci zatrzymali 51-latka i jego 18-letniego syna. Za naruszenie znieważenie i naruszenie nietykalności ratowników medycznych wykonujących swoje obowiązki służbowe grozi im do 3 lat pozbawienia wolności

Autor: KPP Łuków

W środę, 30 kwietnia, po godzinie 20.00 łukowscy policjanci zostali powiadomieni o awanturze do jakiej doszło w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym miejscowego szpitala. - Mundurowi którzy przyjechali we wskazane miejsce dowiedzieli się, że dwaj mężczyźni kłócąc się z personelem medycznym placówki znieważyli dwóch ratowników medycznych. Ponadto 51-latek i jego 18-letni syn uderzyli interweniujących ratowników medycznych - podaje asp. szt. Marcin Józwik z KPP Łuków.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni przyjechali do szpitalnego oddziału z matką starszego z nich. 

- Zniecierpliwieni czasem oczekiwania na poradę lekarską zaczęli awanturować się na korytarzu, nie reagowali na prośby personelu dotyczące wyrozumiałości i uwzględnienia obecności innych pacjentów. Jeden z ratowników medycznych, który poprosił awanturującego się 51-latka opuszczenie szpitalnego korytarza, został wówczas uderzony przez 18-letniego młodzieńca. Wtedy na pomoc koledze ruszył drugi ratownik, który również został uderzony. Pokrzywdzeni ratownicy byli jednocześnie wyzywani i obrażani przez napastników - informuje asp. szt. Marcin Józwik.

W wyniku zdarzenia ratownicy doznali obrażeń ciała, na szczęście urazy nie zagrażają ich życiu i zdrowiu. 

- Policjanci zatrzymali 51-latka i jego syna. Mężczyźni byli trzeźwi, noc spędzili w policyjnej celi. Prowadzący postępowanie policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, przesłuchali pokrzywdzonych ratowników medycznych i ustalonych świadków. Poczynione ustalenia i wykonane czynności pozwoliły na przedstawienie zarzutów 51-latkowi i jego 18-letniemu synowi. Za naruszenie znieważenie i naruszenie nietykalności ratowników medycznych wykonujących swoje obowiązki służbowe grozi im do 3 lat pozbawienia wolności - przekazuje asp. szt. Marcin Józwik.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

donosiciel,-czyli Zenek czy Felek bez różnicy 02.05.2025 18:21
Czy ratowniki mieli umowy o pracę.czy mieli szkolenia bhp? to jest bardzo ważne. donosiciel,-czyli Zenek czy Felek bez różnicy

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama