Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 20:41
Reklama
Reklama
Reklama
Awantura na szpitalnym korytarzu

Łuków. Znieważyli ratowników medycznych

Do 3 lat pozbawienia wolności grozi zatrzymanym w środę 51-latkowi i jego synowi. Mężczyźni awanturując się w szpitalu znieważyli i naruszyli nietykalność ratowników medycznych. Ich sprawa znajdzie finał w sądzie.
Łuków. Znieważyli ratowników medycznych
Policjanci zatrzymali 51-latka i jego 18-letniego syna. Za naruszenie znieważenie i naruszenie nietykalności ratowników medycznych wykonujących swoje obowiązki służbowe grozi im do 3 lat pozbawienia wolności

Autor: KPP Łuków

W środę, 30 kwietnia, po godzinie 20.00 łukowscy policjanci zostali powiadomieni o awanturze do jakiej doszło w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym miejscowego szpitala. - Mundurowi którzy przyjechali we wskazane miejsce dowiedzieli się, że dwaj mężczyźni kłócąc się z personelem medycznym placówki znieważyli dwóch ratowników medycznych. Ponadto 51-latek i jego 18-letni syn uderzyli interweniujących ratowników medycznych - podaje asp. szt. Marcin Józwik z KPP Łuków.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni przyjechali do szpitalnego oddziału z matką starszego z nich. 

- Zniecierpliwieni czasem oczekiwania na poradę lekarską zaczęli awanturować się na korytarzu, nie reagowali na prośby personelu dotyczące wyrozumiałości i uwzględnienia obecności innych pacjentów. Jeden z ratowników medycznych, który poprosił awanturującego się 51-latka opuszczenie szpitalnego korytarza, został wówczas uderzony przez 18-letniego młodzieńca. Wtedy na pomoc koledze ruszył drugi ratownik, który również został uderzony. Pokrzywdzeni ratownicy byli jednocześnie wyzywani i obrażani przez napastników - informuje asp. szt. Marcin Józwik.

W wyniku zdarzenia ratownicy doznali obrażeń ciała, na szczęście urazy nie zagrażają ich życiu i zdrowiu. 

- Policjanci zatrzymali 51-latka i jego syna. Mężczyźni byli trzeźwi, noc spędzili w policyjnej celi. Prowadzący postępowanie policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, przesłuchali pokrzywdzonych ratowników medycznych i ustalonych świadków. Poczynione ustalenia i wykonane czynności pozwoliły na przedstawienie zarzutów 51-latkowi i jego 18-letniemu synowi. Za naruszenie znieważenie i naruszenie nietykalności ratowników medycznych wykonujących swoje obowiązki służbowe grozi im do 3 lat pozbawienia wolności - przekazuje asp. szt. Marcin Józwik.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

donosiciel,-czyli Zenek czy Felek bez różnicy 02.05.2025 18:21
Czy ratowniki mieli umowy o pracę.czy mieli szkolenia bhp? to jest bardzo ważne. donosiciel,-czyli Zenek czy Felek bez różnicy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama