Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 04:40
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

"Dziewczyny Kasprowicza" z Ukrainą na piątkę.

W rozegranym na stadionie Akademii Bialskiej meczu towarzyskim kobiet U-19 Polska pokonała Ukrainę 5:2.
"Dziewczyny Kasprowicza" z Ukrainą na piątkę.

Autor: pzpn.pl

Polska – Ukraina 5:2 (2:1)

Bramki: Araśniewicz 9, Flis 11, Guzik 55, Przybył 61,  Bogucka 75 – Savkina 18, Kozliuk 86

Polska:  Urbańczyk (46 E. Sikora) – Łapińska (51 Grzywińska), Sobierajska (46 Przybył), Witkowska (46 Guzik), Flis (Nsangou), Zielińska (51 Vieira), Pągowska, (51 Gutowska) Araśniewicz (51 Gutowska), Grzywińska (46 Lewicka), Wyrwas (46 Bartczak), Abe (46 Bogucka).

Ukraina: Kharchenko (64 Sakhno, 83 Soloviova) – Savka, Avramenko, Konovalova, Myhal, Martseniuk, Ihnatenko, Tkachuk (83 Balatska), Savkina (83 Kozliuk), Zhyhadlo (25 Osadcha), Hladun. 

Żółta kartka: Vieria. 

Od początku przewaga leżała po stronie Polek co w 9 minucie udokumentowała Weronika Araśniewicz pierwszą bramką dla Polski. Po chwili na 2:0 podwyższyła Krystyna Flis strzałem z dystansu. Mogło być już nawet 3:0. Ukrainka sfaulowała w polu karnym Araśniewicz. Niestety rzut karny wykonywany przez Igę Witkowską obroniła Anna Kharchenko. Chwilę później Ukrainki strzeliły kontaktową bramkę. Po rzucie rożnym piłkę do bramki skierowała Victoriia Savkina. Od tego momentu gra się wyrównała. W 29 minucie obok bramki głową piłkę posłała Oliwia Łapińska. Trzy minuty później zza pola karnego strzelała Araśniewicz, ale zbyt lekko by zaskoczyć Kharchenko. Po chwili Nina Abe była w dogodnej sytuacji, ale posłała piłkę obok słupka. W odpowiedzi Diana Tkachuk strzelała na bramkę Polski. Jedna z obrończyń wybiła piłkę na róg. W 40 minucie o mały włos jedna z Ukrainek pokonałaby swoją bramkę, ale trafiła w poprzeczkę swojej bramki. Chwilę później Alina Savka strzelała z daleka obok bramki Sandry Urbańczyk. W odpowiedzi również obok bramki strzeliła Zuzanna Grzywińska. W przerwie trener Marcin Kasprowicz dokonał siedmiu zmian. Druga połowa zaczęła się od dobrej sytuacji Aishy Nsangou. W odpowiedzi obok bramki strzeliła Alina Savka. W 55 minucie na 3:1 podwyższyła strzałem w okienko Paulina Guzik. W 61 minucie strzałem do pustej bramki piłkę skierowała Julia Przybył. Ukrainki próbowały dwa razy pokonać wprowadzoną w drugiej połowie Ewę Sikorę, ale pika po ich strzałach trafiała w boczną siatkę. W 75 minucie sam na sam z Svitlaną Sakhno wyszła Aleksandra Bogucka i z zimną krwią pokonała bramkarkę Ukrainy. Chwilę później z dystansu uderzała Savka, ale piłkę złapała Sikora. W odpowiedzi dwukrotnie bramce Ukrainy zagrażała Przybył. Raz trafiła w poprzeczkę, a drugi raz jej strzał obroniła bramkarka. W 86 minucie drugą bramkę dla Ukrainek zdobyła Varvara Kozliuk. Ostatecznie Polski pokonały Ukrainki 5:2. Piłka nożna kobiet na dobrym poziomie po siedmiu latach wróciło do Białej Podlaskiej. 

Marcin Kasprowicz, trener kadry U-19 kobiet. 

- Przede wszystkim było w tym sparingu kilka celów. Pierwszy to selekcja pod względem Euro. Na tym zgrupowania pojawiły się piłkarki, których dawno nie było i takie, które były po ra pierwszy. Dostały szansę na tydzień pracy z nami i dziś na grę. Żeby mogły świadomie zrozumieć nasz model i gry oraz charakterystyczne dla niego zachowania. Zadowolony jestem z tego meczu. Piłkarki pokazały mi w jakiej są formie. Dziękuje i gratuluje Ukrainkom, które zagrały z dużym poświęceniem i determinacją. To do nas ważne bo im nam trudniej jest grać z rywalem tym lepiej. Możemy realnie ocenić wartość naszych piłkarek i skuteczność działań jakie podejmujemy. Jestem zadowolony z gry, wyniku i wstępnej analizy indywidulaną jaka się dokonała w tym meczu. Mam nadzieje, że trafnie i skutecznie dzięki tej analizie podejmiemy decyzje co do wyboru dziewczyn na Euro. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień Matki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama