Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:54
Reklama
Reklama
Rajd Koguta 2025

Pasja, jedność i pomoc dzieciom

W Boże Ciało z Oławy pod Wrocławiem wyruszyła 9. edycja Rajdu Koguta – wydarzenia, które łączy miłośników motoryzacji z ideą niesienia pomocy potrzebującym dzieciom. Pomysłodawcą i głównym organizatorem rajdu jest Tomasz Jurczak, właściciel Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie. Rajd ma charakter charytatywny, a 100 proc. zysku z wpisowego przekazywane jest na rzecz dzieci, szkół i szpitali. Tegoroczna edycja przyniosła rekordową kwotę ponad 3,5 miliona złotych.
Pasja, jedność i pomoc dzieciom
– Cała atmosfera, klimat tego wydarzenia niesamowicie jednoczy ludzi. Nie było tam podziałów – ani terytorialnych, ani finansowych. Każdy uczestnik był równy, a gdy ktoś miał awarię, w jednej chwili pojawiało się kilka załóg z chęcią pomocy – podkreśla Tomasz Denicki

Autor: archiwum Tomasza Denickiego

W rajdzie wzięło udział ponad 3300 załóg, które przebyły 420-kilometrową trasę pojazdami wyprodukowanymi do 1994 roku – od samochodów osobowych, przez motocykle, ciągniki rolnicze, aż po kombajn Bizon. Jedynym wyjątkiem były auta produkowane w Polsce - te mogły być młodsze.

Z powiatu bialskiego wystartowały dwie załogi – Kamila i Mirosław z dziećmi Michałem i Olkiem w Mercedesie 124 z 1989 roku, oraz Marta i Tomasz Deniccy w Volkswagenie Golfie z 1991 roku. Obie ekipy miały do pokonania prawie 2000 km – start rajdu odbywa się bowiem zawsze w Oławie.

– W ubiegłym roku w mediach zobaczyłem reportaż na temat rajdu, obejrzałem kilka relacji na YouTube i poczytałem o historii. I zapragnęliśmy wziąć udział w tak ogromnym wydarzeniu. Tak, był to pierwszy Rajd Koguta, ale z całą pewnością nie ostatni! – mówi Tomasz Denicki, dyrektor operacyjny Kolejowego Serwisu Mobilnego z Małaszewicz. 

Volkswagen golf uczestników z Białej Podlaskiej został kupiony z myślą o rajdzie i przeszedł gruntowny remont. Do ostatnich chwil przed wyjazdem trwały przygotowania - chwilę przed startem zawiódł rozrusznik, jednak dzięki pomocy fanów motoryzacji z regionu udało się pożyczyć część zamienną. Samochód przejechał całą trasę na pożyczonym rozruszniku, a późniejsze problemy z gaszeniem auta rozwiązano jeszcze na miejscu.

Ważną wartością Rajdu Koguta jest solidarność. Uczestnicy wspierają się wzajemnie na trasie, pomagając sobie w razie awarii.

– Cała atmosfera, klimat tego wydarzenia niesamowicie jednoczy ludzi. Nie było tam podziałów – ani terytorialnych, ani finansowych. Każdy uczestnik był równy, a gdy ktoś miał awarię, w jednej chwili pojawiało się kilka załóg z chęcią pomocy – podkreśla Tomasz Denicki.

Każdy z uczestników może również zgłosić dziecko, które potrzebuje wsparcia. Dzięki zaangażowaniu Mirosława z Białej Podlaskiej, pomoc otrzyma Staś – chłopiec, który był obecny na linii startu, żegnając swoją załogę. Choć nie mógł wziąć udziału w wydarzeniu osobiście, jego obecność była dla nich symbolem i motywacją.

W tym roku metą rajdu była Piwniczna-Zdrój. Organizacja wydarzenia - zarówno przez sztab Tomasza Jurczaka, jak i przez lokalne samorządy - oceniana była bardzo wysoko. Zainteresowanie wydarzeniem jest ogromne - 2500 załóg zarejestrowało się w ciągu niespełna 3 godzin.

– Od samego początku założeniem i celem udziału jest pomoc dzieciom, a jak widać, można to połączyć z pasją do motoryzacji – zaznacza Tomasz Denicki.

– Od samego początku założeniem i celem udziału jest pomoc dzieciom, a jak widać, można to połączyć z pasją do motoryzacji – zaznacza Tomasz Denicki. Fot. archiwum Tomasza Denickiego

Wszystko wskazuje na to, że uczestnicy z Białej Podlaskiej nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa - deklarują udział w kolejnych edycjach i zachęcają do zaproszenia Rajdu Koguta na wschodnie kresy Polski. Temat ten został już zasygnalizowany władzom powiatu bialskiego.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama