Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 02:53
Reklama
Reklama
Cudem przeżył tę sytuację

LUBELSKIE. Dramatyczna interwencja pogotowia. Wycieńczony 60-latek stracił nogę

Zaniepokojona sąsiadka zareagowała w ostatniej chwili – i to najprawdopodobniej uratowało życie 60-letniemu mieszkańcowi gminy Wola Uhruska. Gdy ratownicy weszli do domu, zastali mężczyznę w stanie skrajnego wycieńczenia, z poważną raną na nodze, w której – jak relacjonowano – znajdowały się robaki. Jego stan wymagał natychmiastowej hospitalizacji i zakończył się amputacją kończyny.
LUBELSKIE. Dramatyczna interwencja pogotowia. Wycieńczony 60-latek stracił nogę
Stan pacjenta był poważny, zagrażający życiu. Obraz, jaki zastali ratownicy, był dla nich dużym wstrząsem. Mężczyzna był wycieńczony i odwodniony

Zespół ratownictwa został wezwany 17 lipca przez sąsiadkę mężczyzny, zaniepokojoną jego długą nieobecnością. Jak informuje Aneta Szepel, pielęgniarka koordynująca chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego, sytuacja, którą zastali ratownicy, była wyjątkowo trudna.

– Stan pacjenta oceniliśmy jako poważny, zagrażający życiu. Obraz, jaki zastaliśmy, był dla zespołu dużym wstrząsem. Mężczyzna był wycieńczony, odwodniony – powiedziała Szepel.

Samotny mieszkaniec gminy – jak dowiedzieliśmy się w miejscowym ośrodku pomocy społecznej – korzystał z zasiłku stałego z uwagi na stan zdrowia, który wpływał na jego zdolność do prawidłowej oceny rzeczywistości i otoczenia. Jego sytuacja była oceniana podczas krótkich kontaktów wzrokowo-słownych, wynikających z utrudnionego nawiązywania relacji, spowodowanego głęboką nieufnością wobec obcych.

– Nie otwierał drzwi, kontaktował się głównie przez uchylone wejście. To utrudniało ocenę jego stanu, ale regularnie podejmowaliśmy próby kontaktu i monitorowania sytuacji – informuje Janina Kurzydłowska, kierownik GOPS w Woli Uhruskiej.

Ostatnia wizyta pracowników socjalnych miała miejsce około 26 czerwca. Tego samego dnia w GOPS pojawił się brat poszkodowanego, który również nie zgłaszał niepokojących sygnałów. Zarówno on, jak i sąsiedzi nie sugerowali wówczas potrzeby podjęcia natychmiastowych działań.

Obecnie prowadzone jest procedura zmierzająca do umieszczenia 60-latka w domu pomocy społecznej. Kluczowym elementem będzie zgoda sądu, która zostanie oparta na dotychczasowej dokumentacji oraz stanie zdrowia mężczyzny.

– Złożyliśmy już odpowiednią korespondencję do sądu. Czekamy na dalsze decyzje. Naszym celem jest objęcie tego pana odpowiednią, całodobową opieką w warunkach DPS – dodaje kierownik GOPS.

Sytuacja z Woli Uhruskiej pokazuje, jak złożone i niejednoznaczne mogą być przypadki osób żyjących na granicy samodzielności i wykluczenia.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Cisną śrutyTreść komentarza: I bardzo dobrze. Na kupią za grosze tych 15 letnich albo I pełnoletnich 18 + Beemek BMW od Helmuta po 2 Niemcach I 3 Turasach i szaleją śrutami których za granicą się pozbyli. Cisną te graty 15 - 18 letnie aż szpachla wypada. Strach po ulicy łazić bo jeżdza siepami trupami z rocznika 2011 albo I starszymi gruzami.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:48Źródło komentarza: Nowe przepisy już obowiązują! W pow. bialskim „prawko” straciło kilku kierowcówAutor komentarza: Zgłoszę na policję.Treść komentarza: U mnie na wiosce takich dwóch zawsze wypala trawę . Jeszcze w tym roku nie wypalali. Jak tylko zobaczę dym to od razu dzwonię na policję a będę widział bo blisko mieszkają. Mi dali mandat 800 zł za przekroczenie prędkości to i niech sąsiedzi zapłacą za wypalanie traw . Musi być sprawiedliwość. Co tylko ja mam być poszkodowany .Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:40Źródło komentarza: Od początku marca prawie 30 pożarów. Zaczęło się wypalanie trawAutor komentarza: XxxAdekTreść komentarza: Brak odblasków na takiej drodze zwieksza ryzyko wypadków …ale po co kierujacy volvo poruszał sie pasem pobocza ? Jest od tego pas jezdni ! Predkosc zapewne tez nie byla tam zadowalajaca przepisy ruchu drogowegoData dodania komentarza: 17.03.2026, 10:54Źródło komentarza: Gmina Borki. Potrącenie pieszego na drodze krajowej nr 19Autor komentarza: lllllll------1111Treść komentarza: """Zginął 79-letni mężczyzna, a trzy pasażerki trafiły do szpitala. """ To co on te trzy pasarzerki wiózł na tym motocyklu ? We czwórkę jechali tym motocyklem ?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:18Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustaleniaAutor komentarza: WnuczekTreść komentarza: Tak się kończy jak się jeżdzi szybko motocyklem . Gdyby jechał tak 15-20 km/ h to by przeżył . Po co tak szybko jeżdzić i jeszcze wyprzedzać inny motocykl . Mój dziadziuś komarkiem jeżdził bardzo wolno właśnie tak 15-20 km/h i nie raz się wywalił bo po pijanemu jeżdził ale z racji tego że jeździł wolno tak 15-20 km/h to żył aż do śmierci . Nie umarł w wypadku na komarku a dla tego , że śmierć przyszła sama ze starości umarł . Gdyby wszyscy motocykliści jeżdzili tak jak mój dziadziuś komarkiem tak 15-20 km/h to by nie było śmiertelnych wypadków bo jakby się wywalili to by wstali . Prędość jest za duża przy jeżdzie motocyklem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:46Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustalenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama