Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 07:26
Reklama
Reklama
Reklama
Uroczystości w 81. rocznicę narodowego zrywu

Biała Podlaska pamięta o powstańcach warszawskich [GALERIA ZDJĘĆ, WIDEO]

Wczoraj mieszkańcy Białej Podlaskiej zebrali się na placu Wolności, by oddać hołd bohaterom powstania warszawskiego. Miejsce to – nieprzypadkowe – upamiętnia egzekucje dokonane przez niemieckiego okupanta. Właśnie tam, u stóp tzw. Ściany Straceń, 1 sierpnia, w atmosferze skupienia i refleksji, odbyły się obchody 81. rocznicy wybuchu powstańczego zrywu.
Biała Podlaska pamięta o powstańcach warszawskich [GALERIA ZDJĘĆ, WIDEO]
Po części oficjalnej obchodów kulminacją wieczoru było wspólne śpiewanie powstańczych pieśni z harcerzami ze Związku Harcerstwa Polskiego w Białej Podlaskiej

Autor: Dorota Hojda

Uroczystości rozpoczęły się punktualnie o godzinie 17.00 – symbolicznej godzinie „W”, upamiętniającej moment wybuchu powstania warszawskiego 1 sierpnia 1944 roku. W ciszy, którą przerwał dźwięk syreny alarmowej, zebrani oddali hołd poległym. Następnie na maszt wciągnięto flagę państwową, a zgromadzeni odśpiewali hymn narodowy.

W wydarzeniu wzięli udział m.in. przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, zaprzyjaźnionych gmin, reprezentanci służb mundurowych – komendanci oraz przedstawicieli policji, straży pożarnej, Straży Granicznej, Straży Miejskiej Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego Służby Ochrony Kolei – duchowni, harcerze, organizacje pozarządowe, kombatantów, seniorów żołnierzy i partyzantów, Kurkowe Bractwo Strzeleckie z Białej Podlaskiej, Podlasko-Kozieradzkie Bractwo Kurkowe z Konstantynowa, przedstawiciele uczelni wyższych, jednostek oświaty, spółek miejskich, instytucji kultury, zakładów pracy, Bialskiej Rady Seniora, a także orkiestra z IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej, uczniowie oraz mieszkańcy Białej Podlaskiej i okolic.

Galeria zdjęć z wydarzenia:

Wolności nie zdobywa się na kolanach

W imieniu prezydenta miasta Michała Litwiniuka, który nie był obecny, głos zabrał doktor Stanisław Romanowski, naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Biała Podlaska. W swoim przemówieniu nawiązał do tragicznej historii miejsca wokół którego tego dnia zebrał się tłum. To tu Niemcy zamordowali 26. mieszkańców miasta i okolic. Naukowiec przypomniał też genezę i cele powstania warszawskiego – zarówno wojskowe, jak i polityczne – a także jego miejsce w narodowej tożsamości. Wspomniał też o wypowiedzi, którą tego samego dnia usłyszał z ust byłego powstańca, pułkownika Jerzego Filipowicza. – Powiedział piękne i proste, oczywiste wręcz zdanie, że wolności nie zdobywa się na kolanach – zacytował.

Dr Stanisław Romanowski przemawiając przed Ścianą Straceń mówił, że obowiązkiem współczesnych pokoleń jest pamiętać o Powstańcach Warszawy; fot. D. Hojda

– 1 sierpnia 1944 roku kilkanaście tysięcy słabo uzbrojonych żołnierzy polskiego państwa podziemnego stanęło do walki o wolność i godność. Cel wojskowy powstania był jasny: wyzwolenie stolicy, wyzwolenie Warszawy, wygnanie okupanta niemieckiego. Ale równie ważny był cel polityczny: pokazanie, że Polska i Polacy walczą, wbrew temu, co mówiła na przykład propaganda sowiecka – mówił dr Stanisław Romanowski.

Romanowski podkreślił również, że mimo klęski militarnej, cele polityczne powstania – ukazanie dążeń narodu polskiego do wolności – zostały zrealizowane, choćby częściowo. – W godzinie »W« do walki stanęło pokolenie Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Pokolenie, które urodziło się już w wolnej, niepodległej Polsce w 1918 roku. Wychowani w duchu niepodległości, nigdy nie pogodzili się z klęską wrześniową. Stanęli żołnierze Szarych Szeregów – czasami jeszcze niepełnoletni – żołnierze batalionu »Zośka« i batalionu »Parasol«. Ci młodzi ludzie nie kalkulowali, nie analizowali powstania pod względem wojskowym, politycznym... Chcieli walczyć ze znienawidzonym okupantem, chcieli zemsty za kilka lat krwawej okupacji niemieckiej – przemawiał historyk, a zarazem były dyrektor bialskiego „Staszica”. 

Doktor podkreślił też, że we wszystkich wspomnieniach z tamtych lat jawi się obraz, że pierwszy sierpnia i pierwsze dni powstania były radosne i pełne euforii. – Warszawiacy po raz pierwszy mogli strzelać do okupanta, wywiesić polskie flagi, nałożyć biało-czerwone opaski, śpiewać pieśni patriotyczne na ulicach – wymieniał. Radość wynikała także z tego, że byli pewni, że za kilka, kilkanaście dni, może tydzień czy dwa, nastąpi upragniona wolność. – Dzisiaj, gdy świętujemy ten dzień, on nie jest radosny – kontynuował mówca. – Ten dzień jest dniem zadumy, refleksji nad powstaniem warszawskim i jego żołnierzami, którym należy się wieczna pamięć. I nam, współczesnym pokoleniom, przynależy ten obowiązek, żeby tę pamięć kultywować, nieść i zaszczepiać młodym pokoleniom – dodał.

– Boże duchów i ciała wszelkiego, który śmierć zdeptałeś, szatana obezwładniłeś i darowałeś życie twojemu światu, sam, panie, daj pokój duszom zmarłych, sług twoich, obrońcom ojczyzny, powstańców warszawskim, których ty, Boże, ty, panie, znasz – modlił się ks. prał. płk Mieczysław Lipniacki; fot. D. Hojda

„Wieczny odpoczynek” za powstańców

Po przemówieniu nadszedł czas na modlitwę w intencji poległych. Poprowadził ją ksiądz prałat Mieczysław Lipniacki, pułkownik Międzynarodowego Korpusu Oficerskiego, który w młodości poznał uczestników powstania warszawskiego i na własne uszy mógł usłyszeć historie z czasów niemieckiej okupacji. Jako 9-latek był świadkiem walk o stolicę.

– W 1950 roku, jako licealista w Warszawie, spotykałem się z powstańcami, którzy otoczyli mnie serdeczną miłością – wspominał duchowny.

– Spotykaliśmy się po kryjomu, bo bali się wywózek na Syberię. Mnie samego usunięto ze szkoły za te kontakty. Przykro mi było, ale tak się stało. To była i wobec mnie pewna represja władz komunistycznych tamtego czasu, ale to już minęło – relacjonował, dodając, że pomimo represji, pozostał wierny wartościom, którym hołdowali w powstaniu.

Modlitwa, odwołująca się zarówno do tradycji katolickiej, jak i uniwersalnych wartości pamięci i przebaczenia, zakończyła się symbolicznym „Wiecznym odpoczynkiem” i wezwaniem do pokoju dla wszystkich poległych.

Kwiaty, znicze i śpiew

W kolejnej części uroczystości przedstawiciele władz oraz delegacje lokalnych instytucji złożyli kwiaty i zapalili znicze u stóp tablicy pamięci. Na uroczystości pojawili się m.in. Dariusz Stefaniuk – poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, który reprezentował również senatora Grzegorza Biereckiego, Maciej Buczyński – dyrektor Delegatury w Białej Podlaskiej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, który reprezentował wojewodę lubelskiego, Barbara Barszczewska – radna Sejmiku Województwa Lubelskiego, która reprezentowała Jaroslawa Stawiarskiego – marszałka województwa lubelskiego, przewodniczący rady gminy Biała Podlaska Maciej Hawryluk, Robert Woźniak – przewodniczącego rady miasta Biała Podlaska, Artur Żukowski – sekretarz miasta Biała Podlaska, ppłk Paweł Szymański – dowódcą garnizonu Biała Podlaska oraz Joanna Chulińska z Bialskiej Rady Kobiet.

W imieniu mieszkańców oraz sluzb mundurowych kwiaty złożyli: w imieniu prezydenta miasta Biała Podlaska Artur Żukowski, Robert Woźniak – przewodniczący rady miasta Biała Podlaska, ppłk Pawłem Szymański, dr Stanisław Romanowski, ks. prał. płk Mieczysław Lipniacki oraz Andrzej Coupski przy asyście komendanta Straży Miejskiej Henryka Nędziaka.

Biało-czerwony gest wdzięczności wobec Powstańców; fot. D. Hojda

Następnie z trąbki rozległ się dźwięk „Ciszy”, a członkowie Kurkowego Bractwa Strzeleckiego oddali honorowy wystrzał z broni czarnoprochowej.

Na zakończenie wystąpiły solistki Studia Wokalnego Brevis – Olga Szczuchniak i Laura Reluga – które zaprezentowały wzruszający montaż słowno-muzyczny złożony z pieśni powstańczych. Ich wykonania utworów „Orzeł Biały”, „Marsz Żoliborza” i „Chłopcy silni jak stal” spotkały się z ciepłym przyjęciem publiczności.

Po zakończeniu obchodów do wspólnego śpiewania na placu Wolności zaprosili harcerze i harcerki ze Związku Harcerstwa Polskiego w Białej Podlaskiej.

CZYTAJ TEŻ:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: Króluj nam ChrysteTreść komentarza: Super oby więcej takich sukcesów. Brawo SG Brawo Urząd Skarbowy. Tępić nierobów , spekulantow , złodzieje, oszustów , przemytników i malwersantow. W krajach muzułmańskich za takie coś już by zadyndał na szubienicy i wirgał nóźkami. Króluj nam Chryste zawsze I wszędzie .Data dodania komentarza: 5.05.2026, 10:22Źródło komentarza: A2. Wiózł w bagażniku 1200 kartonów nielegalnych papierosówAutor komentarza: gjfjhhk hvTreść komentarza: czemu w żabce nie byli policjanci tak odważniData dodania komentarza: 4.05.2026, 19:57Źródło komentarza: Nocna awaria na trasie. Policjanci z Łosic ruszyli z pomocą matce z dzieckiemAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Gdyby gachowi tej Pani zepsuł się tak samo te sam samochód, to mógłby liczyć jedynie na mandat karny kredytowany. Nie czarujmy się aż tak prymitywne.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 17:34Źródło komentarza: Nocna awaria na trasie. Policjanci z Łosic ruszyli z pomocą matce z dzieckiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama