Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 17:35
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Sierpniowe niebo w ogniu meteorów

Dziś noc spadających gwiazd! Spadnie nawet sto Perseidów na godzinę

Dziś w nocy nad naszym regionem rozegra się niezwykły spektakl – na niebie pojawią się dziesiątki „spadających gwiazd”. Perseidy, jeden z najbardziej efektownych rojów meteorów, osiągną swoje maksimum, a w sprzyjających warunkach będzie można dostrzec nawet do 100 zjawisk w ciągu godziny.
Dziś noc spadających gwiazd! Spadnie nawet sto Perseidów na godzinę
W sierpniową noc warto oderwać wzrok od codzienności, spojrzeć w górę i – być może – pomyśleć życzenie. W końcu, nawet jeśli nie wierzymy w przesądy, trudno oprzeć się magii spadającej gwiazdy

Źródło: Pixabay; zdjęcie podglądowe

W nocy z 12 na 13 sierpnia niebo zamieni się w prawdziwy spektakl światła. To właśnie dziś przypada szczyt aktywności jednego z najbardziej znanych rojów meteorów – Perseidów. W sprzyjających warunkach będzie można dostrzec nawet 100–150 meteorów na godzinę, a ich jasne smugi rozcinające ciemne niebo z pewnością przyciągną zarówno pasjonatów astronomii, jak i tych, którzy po prostu chcą nacieszyć oczy niezwykłym zjawiskiem.

Czym są Perseidy?

Perseidy to pozostałości po komecie 109P/Swift-Tuttle, która co około 133 lata okrąża Słońce. Ziemia co roku, między 17 lipca a 24 sierpnia, przecina orbitę tej komety, a drobiny kosmicznego pyłu wpadają w atmosferę naszej planety i spalają się, tworząc charakterystyczne „spadające gwiazdy”.

Choć obserwujemy je od blisko 2 tysięcy lat, nadal budzą zachwyt i… wciąż owiane są aurą magii. Według popularnych przesądów, wypowiedzenie w myślach życzenia w chwili, gdy dostrzeże się meteor, ma zwiększać szansę na jego spełnienie.

Gdzie będą widoczne?

Mieszkańcy naszego regionu również będą mogli podziwiać to zjawisko, choć w centrum miasta intensywne oświetlenie uliczne i reklamowe może utrudnić obserwacje. Najlepiej udać się poza zabudowania – na pola, łąki czy w pobliże lasów, gdzie jest mniej źródeł sztucznego światła.

Idealnym miejscem będzie niewielkie wzniesienie, które pozwoli objąć wzrokiem jak największą część nieba.

Jak patrzeć?

Perseidy widać gołym okiem – nie potrzeba teleskopu ani lornetki. Wystarczy ciepła odzież, koc lub leżak, a także cierpliwość. Najwięcej meteorów pojawia się w drugiej połowie nocy, choć w tym roku warunki mogą nieco utrudniać obserwacje – radiant roju będzie nisko nad horyzontem, a blask Księżyca zbliżającego się do pełni rozświetli część nieba.

Do fotografowania najlepiej sprawdzi się aparat z obiektywem szerokokątnym (10–24 mm), ustawioną ostrością na nieskończoność, czasem naświetlania 20–30 sekund i czułością ISO 800–3200. Statyw jest niezbędny. W przypadku smartfonów warto włączyć tryb „Pro” lub „nocne niebo” i ustawić parametry możliwie zbliżone do powyższych. Choć efekty mogą być skromniejsze, to satysfakcja z uchwycenia choćby jednej smugi jest ogromna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama