Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 13:37
Reklama
Reklama
Reklama
Kończy się przebudowa ważnego ciągu komunikacyjnego

Wkrótce oddane zostaną do użytku ul. Kusocińskiego i ul. Geresza

Trwa remont obejmujący całą ulicę Janusza Kusocińskiego, a także budowę chodnika i ścieżki rowerowej połączonej z ul. Józefa Geresza, tworząc spójny szlak komunikacyjny, który będzie miał również walory turystyczne.
Wkrótce oddane zostaną do użytku ul. Kusocińskiego i ul. Geresza
Projektowanie wymagało uzgodnień z różnymi instytucjami, w tym z wojewódzkim konserwatorem zabytków, co wpłynęło m.in. na wybór latarni

Autor: Miedzyrzec.Info

- Stan techniczny ulicy Kusocińskiego był bardzo zły, dlatego nie można było kierować tam planowanego ruchu bez wcześniejszej przebudowy. Oprócz prac na ulicach Geresza i Kusocińskiego projektowana jest także przebudowa skrzyżowania Partyzantów z ulicą Kusocińskiego, aby upłynnić ruch. W ramach inwestycji przewidziano poszerzenie pasa drogowego oraz usunięcie zarośli i zieleni po jednej ze stron, co uporządkuje teren, poprawi bezpieczeństwo i wyeliminuje wcześniejsze problemy związane z zaniedbanym obszarem - mówi burmistrz Paweł Łysańczuk.

Zakres prac obejmuje budowę ul. Kusocińskiego od podstaw z pełnym wyposażeniem - kanałem technologicznym, kanalizacją deszczową, oświetleniem, ścieżkami rowerowymi oraz urządzeniami poprawiającymi bezpieczeństwo ruchu, takimi jak barierki i bariery drogowe pochłaniające energię. 

- Istnieją plany budowy kolejnych nowych dróg, w tym połączenia ulicy Partyzantów w stronę ulicy 3 Maja i Łukowskiej, jednak są to projekty wymagające bardzo dużych nakładów finansowych, wielokrotnie wyższych niż koszt obecnej inwestycji. Oprócz tworzenia nowych tras, konieczna jest także przebudowa dróg gruntowych, zwłaszcza w rejonach nowej zabudowy jednorodzinnej. Przykładem jest ulica Zadworna, przy której powstaje wiele domów. W ubiegłym roku koszt budowy tej drogi wraz z niezbędną infrastrukturą wyniósł około 7 milionów złotych - mówi Paweł Łysańczuk.

W mieście jest co najmniej kilka ulic, które należy wyremontować, jednak w tym roku rozpocznie się również przebudowa ulicy Kalenika, o którą mieszkańcy zabiegali od dawna. W planach są także mniejsze inwestycje, jak przebudowa ulicy Żytniej, gdzie mieszkańcy od lat zmagają się z problemami typowymi dla dróg gruntowych - błotem, kurzem i piachem. - Takie lokalne zadania, choć mniej kosztowne, mają istotny wpływ na codzienne życie mieszkańców - przekazuje burmistrz. 

Projekt ul. Geresza był wymagający pod względem finansowym, organizacyjnym i technicznym.

 - Droga jest przeznaczona zarówno dla samochodów osobowych, jak i ciężarowych, bez ograniczeń tonażowych, spełniając wszystkie wymogi techniczne. Szerokość jezdni wynosi 6 metrów, a na łukach 6,80 metra. Choć formalnie drogi lokalne projektuje się na szerokość 5,5 metra, tu zastosowano odstępstwo, uzyskując parametry porównywalne z dwupasmową ulicą Lubelską. Ruch pieszy i rowerowy został wyprowadzony na osobną ścieżkę rowerową i chodnik. Droga wykonana jest także z pełnym odwodnieniem - wskazuje Paweł Łysańczuk.

Wyjaśnia, że ulica Józefa Geresza docelowo ma odciążyć ulicę Partyzantów, będąc drogą równoległą i pełniąc przede wszystkim funkcję komunikacyjną. Przy okazji budowy powstał także fragment promenady położonej w terenie zespołu po parkowego. Droga jest realizowana na podstawie decyzji ZRID, co pozwoliło przyspieszyć inwestycję.

Tłumaczy też, że projektowanie wymagało uzgodnień z różnymi instytucjami, w tym z wojewódzkim konserwatorem zabytków, co wpłynęło m.in. na wybór latarni. - Inwestycja kosztowała około 8,5 miliona złotych. Budowa prowadzona była w trudnych warunkach gruntowych, w pobliżu rzeki, co wymagało wymiany części gruntu dla zapewnienia nośności i stabilności drogi. Obecnie trwają prace wykończeniowe. Udostępnienie ulicy do ruchu ma nastąpić w połączeniu z otwarciem ulicy Janusza Kusocińskiego, która jest w trakcie przebudowy, tworząc wraz z nową trasą spójny ciąg komunikacyjny - podsumowuje Paweł Łysańczuk.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama