Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 00:57
Reklama
Reklama
Reklama
Mieszkańcy Czosnówki mówią o spadającym dronie

Mieszkanka Czosnówki: „Pomyślałam, że może to wojna”

Noc z wtorku na środę w Czosnówce, w powiecie bialskim była niespokojna. Nad ranem na jedno z tamtejszych pół spadły zestrzelony rosyjski dron. - W nocy słyszeliśmy głośny hałas silnika, który nas wybudził – relacjonują mieszkańcy wsi.
Mieszkanka Czosnówki: „Pomyślałam, że może to wojna”
Pani Alina (po prawej na zdjęciu) i Krystyna mówią, że czegoś takiego w Czosnówce jeszcze nie było

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Panią Alinę wybudził nad ranem głośny hałas. 

- To było przed godziną 4..00. Nie wiem, czy to odgłos samolotu. Wstałam i sprawdziłam, co tak huczy. To był dźwięk silników, jakby latały samoloty. Pomyślałam, że może to wojna, ale nie wyła syrena. Nic nie zobaczyłam, więc poszłam dalej spać – opowiada Alina. - O godz. 6.00 rano zerwałam się na równe nogi, bo jechała straż pożarna – dodaje i zaznacza, że o dronie na polu dowiedziała się z radia. - Potem na telefon przyszedł alert. Wtedy zadzwoniła do mnie córka i powiedziała, żebym nie wychodziła z domu – relacjonuje.

Z kolei inna mieszkanka Czosnówki, Grażyna przyznaje, że nic w nocy nie słyszała. O wszystkim dowiedziała się z radia. Zaznacza, że dziś to temat numer jeden rozmów wśród mieszkańców wsi. 

- Nigdy wcześniej w naszej wsi coś takiego się nie zdarzyło! Przez myśl mi nie przeszło, że coś takiego może się wydarzyć. Nie wiem, jak to będzie, ale trzeba żyć dalej. Mieszkamy na wschodzie kraju i niewykluczone, że będą nas jeszcze atakować i trzeba będzie stąd uciekać – zastanawia się Krystyna.

O wielkim hałasie mówi też kolejna mieszkanka Czosnówki. – Mieszkam koło torów. W nocy usłyszałam grzmot i nic więcej – relacjonuje, a jej koleżanka precyzuje: słychać było taki dźwięk, jakby leciał samolot. Coś tak huczało, jakby leciało nad głową. Nie wiem, czy to był samolot, czy ten dron. Podobno ci, którzy mieszkają w Ortelu i w kierunku Piszczaca, słyszeli te dźwięki wyraźniej – zaznacza.

Grzegorza Stefaniuka zaniepokoiła przejeżdżająca straż pożarna. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

Grzegorz Stefaniuk z Czosnówki opowiada, że nic nie słyszał. - Ale ja mieszkam z drugiej strony wsi. Ok. 7:45 przez wieś jechała straż pożarna. Wtedy zorientowałem się, że coś się stało. Kolega powiedział mi, że prawdopodobnie był wypadek, ale potem okazało się, że spadł dron – opowiada. Czy się boi? - Nie. Podchodzę do tego spokojnie. Co ma być, to będzie – dodaje.

Sołtys Czosnówki, Jarosław Abramowski zapewnia, że jest w kontakcie z mieszkańcami wsi. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

Sołtys wsi i radny gminy Biała Podlaska Jarosław Abramowski o tym, że w Czosnówce spadł dron, dowiedział się z mediów. 

– Dostałem też wiadomość od wójta. Jestem w stałym kontakcie z wójtem i mieszkańcami naszej miejscowości. Na razie nie widzę niepokojących sygnałów ze strony ludzi, mieszkańcy są na bieżąco informowani na naszej stronie o całej tej sytuacji  - mówi Jarosław Abramowski.

Wójt apeluje o spokój


Wójt gminy Biała Podlaska, Konrad Gąsiorowski apeluje o spokój.

- Jesteśmy w stałym kontakcie zarówno z Komendą Miejską Policji w Białej Podlaskiej, jak i Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. Wszystkie służby są na miejscu – mówi Konrad Gąsiorowski i apeluje do mieszkańców gminy: - Zachowajmy spokój i miejmy ufność do naszych służb, które są na miejscu i podejmują właściwe kroki. 

 

 

 

 

 

 

Starosta bialski Mariusz Filipiuk uspokaja mieszkańców - Uważam, że mieszkańcy są bezpieczni i nie powodów do obaw - przekazuje Mariusz Filipiuk i apeluje o zachowanie spokoju. 

- W związku z odnotowanymi naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej oraz odnalezieniem w Czosnówce drona, zwracam się do Państwa z prośbą o zachowanie spokoju i rozwagę. Proszę, aby korzystać wyłącznie z oficjalnych komunikatów i zaleceń rządu, Policji, Straży Pożarnej oraz służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Pozostaję w stałym kontakcie ze wszystkimi tymi służbami, a na bieżąco otrzymuję informacje z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. We wszystkich instytucjach funkcjonujących na terenie powiatu bialskiego – w tym w przedszkolach, szkołach, urzędach – funkcjonujemy w codziennym trybie pracy. Nie powielajmy niepotwierdzonych informacji, które mogą wywoływać niepotrzebny niepokój. Proszę o zachowanie spokoju i umożliwienie służbom wykonywania ich obowiązków. Państwa rozwaga i współpraca są w tej chwili niezwykle ważne - apeluje do mieszkańców powiatu bialskiego.
 

Na miejscu upadku drona pracują obecnie służby. Obejrzyj filmik:

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 000 - maniaku, Treść komentarza: Doucz się z przepisów zanim się wypowiesz. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 19:28 Źródło komentarza: Dachowanie na DW812. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: A Treść komentarza: Niech w końcu zajmą się trybunami na Zdanowskiego, a nie dość że uszkodzone krzesełka, to jak pada to nawet nie ma gdzie się schować, naprawdę nie ma możliwości dofinansowania nawet z budżetu obywatelskiego???? Przyjeżdżają do nas drużyny z całej Polski a chłopcy chodzą załatwiać swoje potrzeby w krzaki.... Szanowny Zarządzenie, może należy zacząć poprawiać strukturę od dołu... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 19:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radny chce dachu nad boiskiem. Koszt szedłby w miliony Autor komentarza: Marek M. Treść komentarza: To , że ktoś umarł i go zakopali czy tam spalili jak teraz w modzie nie oznacza , że sprawy nie ma . Przecież prokuratura tym się zajmuje to jest cos na rzeczy . Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:35 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan” Autor komentarza: K.O. i Magier poprze ! Treść komentarza: Fakty ośmieszone, nie namiot, a półokrąg na metalowym stelażu nad sztucznym boiskiem przykryty ( brezentem ? ). Świetny pomysł, dzieciaki z Podlasia ( i nie tylko ! ) cały rok trenują, zimą ( nie tylko) w hali. 2,5 miliona ? Wolne żarty, kilkaset tysięcy będzie to max kosztować. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:15 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radny chce dachu nad boiskiem. Koszt szedłby w miliony Autor komentarza: Stanisław Treść komentarza: Stare Miasto... Jedyna stara bialska ulica zachowana prawie w całości i w dawnej świetności, to ulica Moniuszki, powinna być, ze względu na swoje walory architektoniczne i historyczne zupełnie wyłączona z ruchu pojazdów silnikowych. Deptak, wyłącznie dla mieszkańców, przechodniów i turystów podziwiających unikatową zabudowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:59 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radni zdecydowali – płatne parkowanie będzie na Prostej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama