Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 08:00
Reklama
Reklama
Reklama
Lekkoatletyka

Niestety Iza nie dobiegła do mety

W nocy z soboty na niedzielę w Tokio odbył się bieg maratoński kobiet w ramach Mistrzostw Świata. Wystartowała w nim nasza Izabela Paszkiewicz.
Niestety Iza nie dobiegła do mety

Autor: pzla.pl

Bieg rozgrywany był w ekstremalnie trudnych warunkach. Wysoka temperatura i wilgotność siały spustoszenie wśród uczestniczek biegu maratońskiego. Z siedemdziesięciu trzech zawodniczek, które pojawiły się na linii startu dziesięć nie ukończyło biegu. Niestety między nimi znalazła się nasza Izabela. Druga Polka Aleksandra Brzezińska zajęła 39. miejsce z czasem 2:39:46. Wygrała Kenijka Peres Jepchirchir z czasem 2:24:43, druga była Etiopka Tigst Assefa, która na trasie była o dwie sekundy dłużej na trasie od zwyciężczyni. Miejsce trzecia przypadło w udziale Julii Paternain z Urugwaju, która przybiegła na metę w czasie 2:27:23. 

Izabela Paszkiewicz, terespolanka reprezentantka Polski na MŚ w Tokio. 

- Nie ukończyłam biegu. Zeszłam przed 30 km. Myślę że stoczyłam nierówna walkę z pogoda. Nie było tutaj takiej temperatury od 1890 r. Specjalnie zorganizowali później Mistrzostwa żeby nie było tego piekła, a jednak pogoda splatała figle. Wiedziałam, że będzie ciężko ale, że aż tak to się nie spodziewałam. Zaczęłam spokojnie, bardzo spokojnie, a jednak już po 20 km zaczął się kryzys. Z każdym kilometrem było coraz ciężej. Myślałam, że nie czuje tego, a jednak. Lubię ciepło. Robiłam treningi w upały, ale trzeba by było tam siedzieć chyba z pół roku żeby się do tego jakoś przygotować lepiej. Nie raz pokazywałam, że potrafię biegać w cieple ale nie doświadczyłam nigdy czegoś takiego. Jest mi przykro i szkoda, że tak się to potoczyło. Nie po to tam pojechałam. Przykro mi bo wiem, że sporo znajomych zarywał noc żeby mnie obejrzeć. Przykro mi, że nie udało Nam się zobaczyć na mecie. Jeżeli mogę to dziękuję tym ludziom za doping. Mistrzostwa trwają jeszcze przez tydzień więc kibicujemy dalej naszym wspaniałym reprezentantów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: Króluj nam ChrysteTreść komentarza: Super oby więcej takich sukcesów. Brawo SG Brawo Urząd Skarbowy. Tępić nierobów , spekulantow , złodzieje, oszustów , przemytników i malwersantow. W krajach muzułmańskich za takie coś już by zadyndał na szubienicy i wirgał nóźkami. Króluj nam Chryste zawsze I wszędzie .Data dodania komentarza: 5.05.2026, 10:22Źródło komentarza: A2. Wiózł w bagażniku 1200 kartonów nielegalnych papierosówAutor komentarza: gjfjhhk hvTreść komentarza: czemu w żabce nie byli policjanci tak odważniData dodania komentarza: 4.05.2026, 19:57Źródło komentarza: Nocna awaria na trasie. Policjanci z Łosic ruszyli z pomocą matce z dzieckiemAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Gdyby gachowi tej Pani zepsuł się tak samo te sam samochód, to mógłby liczyć jedynie na mandat karny kredytowany. Nie czarujmy się aż tak prymitywne.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 17:34Źródło komentarza: Nocna awaria na trasie. Policjanci z Łosic ruszyli z pomocą matce z dzieckiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama