Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 14:06
Reklama
Reklama
Reklama
Miasto uczciło pamięć o ofiarach Sybiru. Dziś bardziej żywej niż przez lata

17 września wyjątkową lekcją historii (ZDJĘCIA)

Co roku w połowie września miasto czci pamięć Sybiraków. W tym roku w czasie obchodów rocznicy 17 wrzenia, mocny akcent położono na pamięć o sowieckiej inwazji na Polskę w 1939 roku, tak aktualnej w obecnych realiach.
17 września wyjątkową lekcją historii (ZDJĘCIA)
W połowie września miasto czci pamięć Sybiraków. W czasie obchodów rocznicy 17 września, mocny akcent położono na pamięć o sowieckiej inwazji na Polskę

Autor: Joanna Danielewicz

17 września, to kolejna wrześniowa data, której nie zapomni żaden Polak. W rocznicę napaści ZSRR na Polskę w Białej Podlaskiej od lat uroczyście obchodzony jest Dzień Sybiraka. Miejska społeczność zbiera się wokół pomnika Zesłańców Sybiru.

Tak było i w tym roku. W bialskich obchodach wzięły udział członkowie bialskopodlaskiego oddziału Związku Sybiraków, wśród nich prezes Barbara Jakubiuk i wieloletni kapelan Sybiraków ks. prałat Mieczysław Lipniacki. Towarzyszyli im przedstawiciele samorządów powiatu bialskiego i miasta Biała Podlaska, uczniowie, żołnierze i przedstawiciele lokalnych instytucji i stowarzyszeń. 

Ks. prał. Mieczysław Lipniacki, kapelan bialskich Sybiraków, zabrał głos pod pomnikiem Zesłańców Sybiru (fot. J. Danielewicz)

- Moja pierwsza parafia, to był Kosyń nad Bugiem koło Włodawy. Z tej parafii Ukraińców wysiedlono za Bug, a Polaków zza Buga przysłano do mojej parafii. Przywieźli ze sobą szaty liturgiczne z kościoła, obrazy. Wśród tych ludzi bardzo dużo było Sybiraków. Kiedy chodziłem po kolędzie pokazywali mi stare różańce i obrazki Matki Boskiej, które mieli ze sobą na Syberii. Mówili, że to Matka Boska ich ochroniła i przywiodła do kraju. Wówczas nie wiedziałem, że za jakiś czas trafię do Białej Podlaskie i zostanę kapelanem Sybiraków. Dziś z odznakami Sybiraka w Związku jestem już tylko ja i pani Barbara. Natomiast, gdy organizowaliśmy go w Białej Podlaskiej, było nas wtedy ponad 260 osób. Cieszę się, że mogłem wam posługiwać przez tyle lat – mówił pod pomnikiem 17 września ks. prałat Lipniacki.

Data, w której pamięć o Sybirze jest szczególnie uwypuklana, to również data napaści ZSRR na Polskę w 1939 roku. W tym roku pod pomnikiem Zesłańców Sybiru właśnie pamięć o agresji ze wschodu została mocno zaakcentowana. 

- To data bezprawnej i haniebnej radzieckiej agresji na bohatersko broniących się przed hitlerowską nawałą Polaków. Warto sięgnąć do te historii i uczynić rozsądne, wielce pouczające odniesienia do czasów obecnych. To był efekt tajnego paktu Ribbentrop – Mołotow, w którym ministrowie spraw zagranicznych hitlerowskich Niemiec i Rosji sowieckiej uzgodnili rozbiór Polski i podział strefy wpływów w krajach Europy środkowej. W swojej bezczelnej propagandzie sowiecka Rosja przedstawiała ten fakt jako stanowisko mówiące o tym, że Polski już nie ma, że nie ma już polskiego rządu, że Polska przegrała wojnę z Niemcami. Wszytko w czasie, gdy jeszcze funkcjonował polski rząd, gdy nasze armie toczyły nierówny bój z przeważającą nawałą niemiecką, wreszcie gdy broniła się Warszawa – wspominał drugie znaczenie daty 17 września prezydent Michał Litwiniuk. - Kłamliwie, dla uzasadnienia swojej interwencji wskazywano, że wojska sowieckie muszą zapewnić ochronę ludności i mienia zachodniej Ukrainy i Białorusi. W kolejnych dniach inwazji twierdzono, że ZSRR nie jest w stanie wojny z Polską. Aż prosi się dziś o wnioski na dzisiejsze czasy z tamtych wydarzeń.

W uroczystościach związanych z 17 września udział wzięła prezes bialskiego oddziału Związku Sybiraków, Barbara Jakubiuk (na zdj. siedzi w pierwszym rzędzie druga od prawej, obok prezydenta miasta Biała Podlaska) fot. J. Danielewicz

Prezydent wskazał na powtarzalne mechanizmy działania obecnej Rosji i Związku Radzieckiego wobec sąsiednich krajów. - Zbyt duże zobowiązanie wobec wysiłku poprzednich pokoleń na nas ciąży, byśmy z naszej historii mądrej nauki nie wynosili – dodał.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama