Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:05
Reklama
Reklama
To był filar lokalnej kultury

Wisznice. Odeszła Barbara Klimkowicz

Zmarła śp. Barbara Klimkowicz, wieloletnia dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Oświaty w Wisznicach. Była osobą, która przez lata swojej pracy wywarła niezatarte piętno na życiu kulturalnym i społecznym gminy.
Wisznice. Odeszła Barbara Klimkowicz
Odszedł człowiek wielkiego formatu

Źródło: GOKiO w Wisznicach

- Odeszła osoba niezwykle oddana kulturze i naszej lokalnej społeczności, która przez lata swojej pracy z pasją rozwijała działalność kulturalną w gminie, angażując się w inicjatywy integrujące mieszkańców i promujące dziedzictwo Wisznic.  Rodzinie i bliskim zmarłej składamy wyrazy głębokiego współczucia, łącząc się w bólu i żałobie - napisali w mediach społecznościowych wójt gminy Wisznice Piotr Dragan wraz z pracownikami Urzędu Gminy Wisznice.

Śp. Barbara Klimkowicz była dyrektorem GOKiO w Wisznicach w latach 1995-2009. Wspominana jest przede wszystkim za zaangażowanie w inicjatywy integrujące mieszkańców oraz promowanie dziedzictwa Wisznic. Dzięki jej pracy tradycje lokalne i kultura zyskiwały należne im miejsce, budując poczucie wspólnoty wśród mieszkańców. Jej odejście to ogromna strata dla wszystkich, którzy mieli okazję z nią współpracować i korzystać z owoców jej zaangażowania.

- Pani Barbara Klimowicz była bardzo empatyczną, otwartą i pełną humoru kobietą. Uwielbiała rozmawiać z młodymi ludźmi, w których dostrzegała ciekawość świata, błyskotliwość oraz bystrość umysłu. Wielokrotnie przy mnie opisywała ludzi, bardzo im schlebiając. Umiała zobaczyć w ludziach dobro oraz pasje - wspomina aktualna dyrektor GOKiO w Wisznicach, Jolanta Bazylczuk.

Dodaje, że zmarła dyrektor słynęła z bardzo elokwentnych wypowiedzi. - Pięknie posługiwała się językiem polskim. Bardzo bogate słownictwo oraz wielkie oczytanie sprawiały, że  rozmowa z nią była przyjemnością. Pani Basia uwielbiała podróże po świecie. Można powiedzieć, że bardzo interesował ją świat, jego różnorodność, zarówno w sferze kulturowej jak i geopolitycznej. Szczególnie fascynowała się Francją, o której bardzo wiele opowiadała. Należy również zaznaczyć, że bardzo często w swoich opowieściach wracała do czasów, w których była działaczką NSZZ Solidarność. W społeczności lokalnej dała się poznać jako miłośniczka kultury, muzyki i śpiewu - zaznacza Jolanta Bazylczuk.

Śp. Barbara Klimkowicz była dyrektorem GOKiO w Wisznicach w latach 1995-2009.  - Nawet po odejściu na emeryturę przychodziła do instytucji na wspólne rozmowy.  Wielokrotnie wspierała nas jako przewodnicząca komisji  w konkursach recytatorskich. Z żalem przyjęliśmy informacje o jej śmierci. Odszedł z naszej społeczności człowiek wielkiego formatu - mówi obecna dyrektor. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama