Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 03:24
Reklama
Reklama
Reklama
Miłośnicy jeździectwa gonili za lisem

Emocje na III Królewskim Hubertusie [ZDJĘCIA, FILM]

Miłośnicy jeździectwa i tradycji łowieckich spotkali się w stajni w Ortelu Królewskim Pierwszym, aby wspólnie przeżywać emocje związane z III Królewskim Hubertusem. To cykliczne wydarzenie po raz kolejny przyciągnęło jeźdźców i widzów z regionu, a jego głównym puntem była oczywiście gonitwa za lisem.
Emocje na III Królewskim Hubertusie [ZDJĘCIA, FILM]
Zwycięzcą tej ekscytującej pogoni okazał się Dominik Dąbrowski z Bordziłówki w gminie Rossosz, zdobywając tym samym tytuł Króla Polowania

Autor: Julia Makoszka

III Królewski Hubertus odbył się w sobotę, 11 października. I chociaż pogoda nie dopisała, bo padał deszcz, to wydarzenie należy do udanych. Główną organizatorką tegorocznej, trzeciej już edycji, była Julia Szulganiuk, zarządczyni stajni, która z pasją dba o kultywowanie hubertusowych zwyczajów.

Obejrzyj zdjęcia z III Królewskiego Hybertusa w obiektywie Julii Makoszki:

Do stajni przyjechało kilkadziesiąt osób. 

– Tutaj spotykają się wszyscy miłośnicy koni i jeździectwa. Najpierw jedziemy w teren na rozstępowanie, zapoznanie z terenem, śpiewamy sobie. Potem odbywa się gonitwa za lisem. Są trzy polecenia: "łapać lisa", "gonić lisa" i "lis w norze". "Łapać lisa" oznacza, że łapiemy lisa, "gonić lisa" oznacza, że się ganiamy, a "lis w norze" oznacza odpoczynek – wyjaśnia Julia Szulganiuk. 

 

 

 

 

 

Dodaje, że Królewski Hubertus z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. - Dziś przyjechali do nas ludzie z Ortela, Rossosza, Piszczaca, Janówki, Radzynia Podlaskiego, Paszenek i okolic Białej Podlaskiej. Są członkowie stowarzyszenia "Terra Felix" i Radzyńskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. rtm. Wincentego Zawadzkiego – zaznacza mieszkanka Ortela.

Julia Szulganiuk z pasją zarządza rodzinną stajnią. Od 3 lat prowadzi jazdy, a od 2 lat ma konie w pensjonacie, a od roku konie w treningu. Obecnie mam w stajni 9 swoich koni, w pensjonacie – 8 i w treningu – 7. – Pomysł z Królewskiego Hunertusa wziął się z pasji do koni, a nazwa wydarzenia wzięła się od nazwy naszej miejscowości - wyjaśnia dziewczyna. Centralnym punktem dnia była widowiskowa gonitwa za lisem. Jeźdźcy w galowych strojach rywalizowali o zaszczyt dogonienia "lisa" – jeźdźca z przypiętą lisią kitą. W gonitwie wzięło udział 19 jeźdźców.

Zwycięzcą tej ekscytującej pogoni okazał się Dominik Dąbrowski z Bordziłówki w gminie Rossosz, zdobywając tym samym tytuł Króla Polowania. 

W gonitwie wzięło udział 19 jeźdźców. Fot. Julia Makoszka

– Już po raz trzeci biorę udział w Królewskim Hubertusie. Tym razem udało mi się dogonić lisa. Nie było łatwo, ale jechałem na młodym koniu, który nazywa się Tornado. Zabawa była bardzo dobra – mówi Dominik Dąbrowski. Dodaje, że jest pasjonatem koni i sam też hoduje te piękne zwierzęta. – Mamy ok. 50 sztuk koni, w tym małopolskie i zimnokrwiste. Należymy do Radzyńskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. rtm. Wincentego Zawadzkiego i jeździmy pod barwami 25. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Dziś są z nami też inni członkowie stowarzyszenia – podkreśla mężczyzna. Chętni, którzy chcieli obejrzeć bitwę, mogli się przejechać na łąkę 3 bryczkami, które powozili: Andrzej Harasimiuk, Robert Jagiełło i Jarosław Maksimiuk.

Po pełnych emocji zmaganiach jeździeckich przyszedł czas na zasłużony odpoczynek i biesiadę. Na zakończenie Hubertusa na wszystkich czekała suto zastawiona uczta, na której królowały swojskie specjały. Goście delektowali się aromatyczną baraniną z kociołka, tradycyjnymi swojskimi pierogami oraz szerokim wyborem lokalnych przysmaków, co stanowiło idealne zwieńczenie dnia w duchu polskiej tradycji jeździeckiej i biesiadnej.

CZYTAJ TEŻ:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZaPolakiem Treść komentarza: Przykre czasy ,że ci co dożyli wieku emerytalnego ich emerytura nie wystarcza na pobyt z opieką . Ktoś musi odjąć sobie z ust aby ktoś był zaopiekowany. Jak tak działa państwo to ja dziękuję,żeby później szarpać od dzieci którym i tak coraz trudniej zamiast łatwiej się żyje. Przykre że państwo tworzy nienawiść między ludźmi i gorsze czasy. Paranoja. Oby się to skończyło jak najszybciej. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Ile kosztuje pobyt seniora w DPS. Nawet 30 tys. zł. Samorządy biją na alarm Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Czy maszyny rolnicze mogą jechać objazdem? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 14:52 Źródło komentarza: Droga zamknięta, mimo, że jest przejezdna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: "ze nie rozumiesz znaczenia słów z błędem ortograficznym" Niektóre wyrazy z błędem ortograficznym mają odwrotne znaczenie lub obraźliwy ton. W tym wypadku twoja wypowiedź jest prostacka, bo ten wyraz tak napisany świadczy o idiotyzmie piszącego jak i twoim. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: Wólka Plebańska. Wydostali kobietę z zakleszczonego auta Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ja apeluję o zintensyfikowanie wysiłków naturalnych. Taniej i przyjemniej. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 11:09 Źródło komentarza: Brakuje pieniędzy na in vitro Autor komentarza: pyta.pl Treść komentarza: W zasadzie masz rację, ale co to ma wspólnego ze Słowem Podlasia i naszym regionem? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 02:01 Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama