Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 10:32
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Miłośnicy jeździectwa gonili za lisem

Emocje na III Królewskim Hubertusie [ZDJĘCIA, FILM]

Miłośnicy jeździectwa i tradycji łowieckich spotkali się w stajni w Ortelu Królewskim Pierwszym, aby wspólnie przeżywać emocje związane z III Królewskim Hubertusem. To cykliczne wydarzenie po raz kolejny przyciągnęło jeźdźców i widzów z regionu, a jego głównym puntem była oczywiście gonitwa za lisem.
Emocje na III Królewskim Hubertusie [ZDJĘCIA, FILM]
Zwycięzcą tej ekscytującej pogoni okazał się Dominik Dąbrowski z Bordziłówki w gminie Rossosz, zdobywając tym samym tytuł Króla Polowania

Autor: Julia Makoszka

III Królewski Hubertus odbył się w sobotę, 11 października. I chociaż pogoda nie dopisała, bo padał deszcz, to wydarzenie należy do udanych. Główną organizatorką tegorocznej, trzeciej już edycji, była Julia Szulganiuk, zarządczyni stajni, która z pasją dba o kultywowanie hubertusowych zwyczajów.

Obejrzyj zdjęcia z III Królewskiego Hybertusa w obiektywie Julii Makoszki:

Do stajni przyjechało kilkadziesiąt osób. 

– Tutaj spotykają się wszyscy miłośnicy koni i jeździectwa. Najpierw jedziemy w teren na rozstępowanie, zapoznanie z terenem, śpiewamy sobie. Potem odbywa się gonitwa za lisem. Są trzy polecenia: "łapać lisa", "gonić lisa" i "lis w norze". "Łapać lisa" oznacza, że łapiemy lisa, "gonić lisa" oznacza, że się ganiamy, a "lis w norze" oznacza odpoczynek – wyjaśnia Julia Szulganiuk

 

 

 

 

 

Dodaje, że Królewski Hubertus z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. - Dziś przyjechali do nas ludzie z Ortela, Rossosza, Piszczaca, Janówki, Radzynia Podlaskiego, Paszenek i okolic Białej Podlaskiej. Są członkowie stowarzyszenia "Terra Felix" i Radzyńskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. rtm. Wincentego Zawadzkiego – zaznacza mieszkanka Ortela.

Julia Szulganiuk z pasją zarządza rodzinną stajnią. Od 3 lat prowadzi jazdy, a od 2 lat ma konie w pensjonacie, a od roku konie w treningu. Obecnie mam w stajni 9 swoich koni, w pensjonacie – 8 i w treningu – 7. – Pomysł z Królewskiego Hunertusa wziął się z pasji do koni, a nazwa wydarzenia wzięła się od nazwy naszej miejscowości - wyjaśnia dziewczyna. Centralnym punktem dnia była widowiskowa gonitwa za lisem. Jeźdźcy w galowych strojach rywalizowali o zaszczyt dogonienia "lisa" – jeźdźca z przypiętą lisią kitą. W gonitwie wzięło udział 19 jeźdźców.

Zwycięzcą tej ekscytującej pogoni okazał się Dominik Dąbrowski z Bordziłówki w gminie Rossosz, zdobywając tym samym tytuł Króla Polowania. 

W gonitwie wzięło udział 19 jeźdźców. Fot. Julia Makoszka

– Już po raz trzeci biorę udział w Królewskim Hubertusie. Tym razem udało mi się dogonić lisa. Nie było łatwo, ale jechałem na młodym koniu, który nazywa się Tornado. Zabawa była bardzo dobra – mówi Dominik Dąbrowski. Dodaje, że jest pasjonatem koni i sam też hoduje te piękne zwierzęta. – Mamy ok. 50 sztuk koni, w tym małopolskie i zimnokrwiste. Należymy do Radzyńskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. rtm. Wincentego Zawadzkiego i jeździmy pod barwami 25. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Dziś są z nami też inni członkowie stowarzyszenia – podkreśla mężczyzna. Chętni, którzy chcieli obejrzeć bitwę, mogli się przejechać na łąkę 3 bryczkami, które powozili: Andrzej Harasimiuk, Robert Jagiełło i Jarosław Maksimiuk.

Po pełnych emocji zmaganiach jeździeckich przyszedł czas na zasłużony odpoczynek i biesiadę. Na zakończenie Hubertusa na wszystkich czekała suto zastawiona uczta, na której królowały swojskie specjały. Goście delektowali się aromatyczną baraniną z kociołka, tradycyjnymi swojskimi pierogami oraz szerokim wyborem lokalnych przysmaków, co stanowiło idealne zwieńczenie dnia w duchu polskiej tradycji jeździeckiej i biesiadnej.

CZYTAJ TEŻ:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: gość Treść komentarza: "ich dziecko ma a moje nie ma???" "kupimy i tobie"..... standardowe teksty dzisiejszych rodzicó.... dalej niech rodzice się licytują, czyj bombelek ma więcej "zabawek".... głupota rodziców a dziecka szkoda..... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:07 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama