Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:46
Reklama
Reklama
Reklama
Miłośnicy jeździectwa gonili za lisem

Emocje na III Królewskim Hubertusie [ZDJĘCIA, FILM]

Miłośnicy jeździectwa i tradycji łowieckich spotkali się w stajni w Ortelu Królewskim Pierwszym, aby wspólnie przeżywać emocje związane z III Królewskim Hubertusem. To cykliczne wydarzenie po raz kolejny przyciągnęło jeźdźców i widzów z regionu, a jego głównym puntem była oczywiście gonitwa za lisem.
Emocje na III Królewskim Hubertusie [ZDJĘCIA, FILM]
Zwycięzcą tej ekscytującej pogoni okazał się Dominik Dąbrowski z Bordziłówki w gminie Rossosz, zdobywając tym samym tytuł Króla Polowania

Autor: Julia Makoszka

III Królewski Hubertus odbył się w sobotę, 11 października. I chociaż pogoda nie dopisała, bo padał deszcz, to wydarzenie należy do udanych. Główną organizatorką tegorocznej, trzeciej już edycji, była Julia Szulganiuk, zarządczyni stajni, która z pasją dba o kultywowanie hubertusowych zwyczajów.

Obejrzyj zdjęcia z III Królewskiego Hybertusa w obiektywie Julii Makoszki:

Do stajni przyjechało kilkadziesiąt osób. 

– Tutaj spotykają się wszyscy miłośnicy koni i jeździectwa. Najpierw jedziemy w teren na rozstępowanie, zapoznanie z terenem, śpiewamy sobie. Potem odbywa się gonitwa za lisem. Są trzy polecenia: "łapać lisa", "gonić lisa" i "lis w norze". "Łapać lisa" oznacza, że łapiemy lisa, "gonić lisa" oznacza, że się ganiamy, a "lis w norze" oznacza odpoczynek – wyjaśnia Julia Szulganiuk

 

 

 

 

 

Dodaje, że Królewski Hubertus z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. - Dziś przyjechali do nas ludzie z Ortela, Rossosza, Piszczaca, Janówki, Radzynia Podlaskiego, Paszenek i okolic Białej Podlaskiej. Są członkowie stowarzyszenia "Terra Felix" i Radzyńskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. rtm. Wincentego Zawadzkiego – zaznacza mieszkanka Ortela.

Julia Szulganiuk z pasją zarządza rodzinną stajnią. Od 3 lat prowadzi jazdy, a od 2 lat ma konie w pensjonacie, a od roku konie w treningu. Obecnie mam w stajni 9 swoich koni, w pensjonacie – 8 i w treningu – 7. – Pomysł z Królewskiego Hunertusa wziął się z pasji do koni, a nazwa wydarzenia wzięła się od nazwy naszej miejscowości - wyjaśnia dziewczyna. Centralnym punktem dnia była widowiskowa gonitwa za lisem. Jeźdźcy w galowych strojach rywalizowali o zaszczyt dogonienia "lisa" – jeźdźca z przypiętą lisią kitą. W gonitwie wzięło udział 19 jeźdźców.

Zwycięzcą tej ekscytującej pogoni okazał się Dominik Dąbrowski z Bordziłówki w gminie Rossosz, zdobywając tym samym tytuł Króla Polowania. 

W gonitwie wzięło udział 19 jeźdźców. Fot. Julia Makoszka

– Już po raz trzeci biorę udział w Królewskim Hubertusie. Tym razem udało mi się dogonić lisa. Nie było łatwo, ale jechałem na młodym koniu, który nazywa się Tornado. Zabawa była bardzo dobra – mówi Dominik Dąbrowski. Dodaje, że jest pasjonatem koni i sam też hoduje te piękne zwierzęta. – Mamy ok. 50 sztuk koni, w tym małopolskie i zimnokrwiste. Należymy do Radzyńskiego Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. rtm. Wincentego Zawadzkiego i jeździmy pod barwami 25. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Dziś są z nami też inni członkowie stowarzyszenia – podkreśla mężczyzna. Chętni, którzy chcieli obejrzeć bitwę, mogli się przejechać na łąkę 3 bryczkami, które powozili: Andrzej Harasimiuk, Robert Jagiełło i Jarosław Maksimiuk.

Po pełnych emocji zmaganiach jeździeckich przyszedł czas na zasłużony odpoczynek i biesiadę. Na zakończenie Hubertusa na wszystkich czekała suto zastawiona uczta, na której królowały swojskie specjały. Goście delektowali się aromatyczną baraniną z kociołka, tradycyjnymi swojskimi pierogami oraz szerokim wyborem lokalnych przysmaków, co stanowiło idealne zwieńczenie dnia w duchu polskiej tradycji jeździeckiej i biesiadnej.

CZYTAJ TEŻ:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama