Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 22:32
Reklama
Reklama
Monodramat w wykonaniu Katarzyny Tarkowskiej-Żogały

Wisznice. Przetrwała holocaust, poznaj jej historię

W Centrum Kultury Chrześcijańskiej można będzie obejrzeć monodramat. Jego scenariusz powstał na kanwie prawdziwej historii.
Wisznice. Przetrwała holocaust, poznaj jej historię
– Kukurydziana królewna będzie żyła krótko, bo zwiędnie. A ty, Misiuniu, będziesz żyła bardzo długo... – mówiła do swojej córki Adela Krum w okrutnych czasach, gdy obie – by nie podzielić losu tysięcy ginących Żydów – ukrywały się w piwnicy

Źródło: GOKiO w Wisznicach

Będzie to monodramat w wykonaniu Katarzyny Tarkowskiej-Żogały. Wydarzenie odbędzie się 9 listopada o godz. 18:00.

Scenariusz powstał na motywach niezwykłych wspomnień kobiety, która jako dziewczynka przetrwała holocaust, dzięki ofiarności i poświęceniu wielu polskich rodzin.
 

- Ten monodram to doskonała okazja, aby posłuchać historii o cierpieniu jakie przynosi wojna, o wielkich bohaterach moralnych, wartościach, autorytetach oraz sile i znaczeniu słowa. Dla wielu Mira Krum-Ledowska może stać się wzorcem do naśladowania w jej pogodzie ducha, wdzięczności, pozytywnym nastawieniu do życia i głębokim sensie pielęgnowania i dzielenia się rodzinnymi wspomnieniami - mówi dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Oświaty w Wisznicach, Jolanta Bazylczuk.


– Kukurydziana królewna będzie żyła krótko, bo zwiędnie. A ty, Misiuniu, będziesz żyła bardzo długo... – mówiła do swojej córki Adela Krum w okrutnych czasach, gdy obie – by nie podzielić losu tysięcy ginących Żydów – ukrywały się w piwnicy. Matka potrafiła wtedy z kukurydzy wyczarować królewnę, piosenkami i baśniami opowiadać pięcioletniej dziewczynce na przekór wszechogarniającemu je koszmarowi o pięknie świata. Słowa Adeli Krum spełniły się, los córki okazał się trwalszy niż żywot kukurydzianej królewny. Mira Krum-Ledowska z dystansem, chwilami z ironią, ale i ze wzruszeniem oraz czułością prowadzi nas przez obrazy ze swojego życia. Od walki o przetrwanie w czasie wojny, przez powojenne lata w Jeleniej Górze i we Wrocławiu, bolesny dla niej wyjazd z Polski, kibuce i wojsko izraelskie, pracę nauczycielki aż do polskiej księgarni w Tel Awiwie. Te dwie rzeczywistości i kultury: polska i izraelska na kartach opowiadań stają się sobie bliskie.
 

- Mira Ledowska z domu Krum, urodziła się w roku 1937 w Tłumaczu. W dzieciństwie przeżyła getto tłumackie i ponad roczne schronienie w piwnicy młyna w Beremianach. Potem, w czasie wędrówki po lasach, zginął jej ojciec. W maju 1944 r. wraz z matką znalazły schronienie u pani Antoniny Działoszyńskiej z Pużnik. Po wyzwoleniu i krótkim pobycie w Monasterzyskach zostały przesiedlone do Jeleniej Góry. W 1948 r. przeniosły się do Wrocławia. Tu Mira ukończyła Seminarium Pedagogiczne i rozpoczęła studia na wrocławskiej polonistyce. W następstwie incydentu antysemickiego wyjechała z matką do Izraela. Po dwuletniej służbie wojskowej rozpoczęła pracę w szkole. W Izraelu ukończyła studia na Wydziałach Literatury Hebrajskiej i Biblistyki. Po przejściu na emeryturę pracowała w Muzeum Diaspory i w Jad Waszem jako przewodnik dla grup polskojęzycznych. Od 2000 r. jest lektorką języka polskiego w Instytucie Polskim w Tel Awiwie - opowiada Jolanta Bazylczuk.

Wstęp na monodramat jest wolny.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kredocoasterstwo Treść komentarza: Rozumiem że na tym zdjęciu to Pan opiekun Chwedoruk ze swoimi podopiecznymi stanął do foty jak przystało na opiekuna. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 12:03 Źródło komentarza: Półfinał wojewódzki w piłce nożnej chłopców – zwycięstwo IV LO Biała Podlaska Autor komentarza: Czas pokaże Treść komentarza: Ale ZAKŁAMANIEC już mu posadkę w Cargotor przygotowali ale póki co to im nie jest nic wiadomo :). Porażka i wszyscy temu się przyglądamy. Samorządowiec wojewódzki w spółce skarbu państwa. Olśnienie , specjalista od transportu kolejowego. Niby walczycie i piętnujecie kolesiostwo w PIS-e a sami co - HIPOKRYCI Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szef gabinetu prezydenta odchodzi z urzędu Autor komentarza: BBBB Treść komentarza: Najważniejsze przy s***** od tyłu jest.. być z tyłu :D Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:59 Źródło komentarza: Kraj. Żadnych adopcji przez pary jednopłciowe. Konfederacja szykuje ustawę Autor komentarza: Bolek Treść komentarza: Za komuny w latach 60, cyklicznie była czyszczona i pogłębiana. Woda była czysta, całymi rodzinami, kąpano się w niej. Kajaków było dużo, były 4 wypożyczalnie, na Michała, Melioracji, w odnodze zaraz za Ale 1000l, tylko jeszcze alei nie było. Z mostu na H. Sawickiej, śmiałkowie skakali do Krzny, co niektórzy na główkę. Rzeka naprawdę żyła !!! Szkoda, że dzisiaj tego nie ma... Data dodania komentarza: 3.06.2026, 05:48 Źródło komentarza: Krzna w Białej Podlaskiej będzie w tym sezonie czysta? Autor komentarza: Ciekawski George Treść komentarza: Jak się zapisać na warsztaty? Data dodania komentarza: 2.06.2026, 19:49 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Warsztaty z fotografowania otworkowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama