Podrabiane pestycydy stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia.
- W wyniku czynności kontrolnych prowadzonych przez funkcjonariuszy lubelskiej Służby Celno-Skarbowej w minionych miesiącach udało się zapobiec wprowadzeniu na rynek ponad 140 l nielegalnych środków ochrony roślin - mówi rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Michał Deruś.
Kontrole na granicy
Ponad 120 l pestycydów ujawnili funkcjonariusze z przejść granicznych w Dołhobyczowie, Terespolu i Zosinie.
Podróżni próbowali wwieźć do Polski nielegalne produkty w bagażnikach swoich samochodów. Rekordzista wiózł aż 13 pięciolitrowych pojemników. - Pestycydy przewożone były głownie w nieoryginalnych opakowaniach, np. metalowych kanistrach. - informuje Michał Deruś.
Pestycydy w sklepie
Również podczas kontroli wewnątrz kraju funkcjonariusze trafili na nielegalne pestycydy. W jednym ze sklepów w miejscowości Wojsławice zabezpieczyli 20 l środków ochrony roślin, które zostały wcześniej wycofane z obrotu.
- Duża ilość zabezpieczanych przez Służbę Celno-Skarbową pestycydów jest podrabiana. Preparaty te nie posiadają odpowiednich atestów, nie jest znany ich skład i działanie. Często przemycane są w opakowaniach bez etykiet i oznaczeń. Środki takie mogą być szkodliwe dla upraw oraz groźne dla zdrowia i życia ludzi i zwierząt - Michał Deruś , rzecznik prasowy.
Od początku roku funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli już blisko 70 kg 500 l nielegalnych środków ochrony roślin.
CZYTAJ TEŻ:

















Napisz komentarz
Komentarze