Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:46
Reklama
Reklama
Do janowskiej szkoły przyjechał Zbigniew Stawicki - wiceminister finansów

Uczniowie LO im. A. Naruszewicza spotkali się z wiceministrem

Liceum Ogólnokształcące im. Adama Naruszewicza w Janowie Podlaskim odwiedził wiceminister finansów Zbigniew Stawicki - zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Uczniowie klas o profilu służba celno-skarbowa mieli okazję, by zapytać wiceministra o to, jaka była jego ścieżka kariery, jakie studia wybrałby teraz, ale też o to co robi w wolnym czasie i jakie ma hobby.
Wiceminister finansów w LO im. A. Naruszewicza w Janowie Podlaskim
Uczniowie LO im. A. Naruszewicza zapytali m.in. wiceministra czy mogą go odwiedzić w Warszawie, kiedy będą na wycieczce szkolnej i czy powstanie szkoła wyższa KAS

Autor: Anna Chodyka

- Kształtowanie postaw poprzez edukację w takiej szkole budzi mój duży podziw zarówno dla kadry dydaktycznej, jak i dla pani dyrektor. Najważniejsze jest dla nas przygotowanie nowego pokolenia ludzi służących państwu, szczególnie w tak strategicznym miejscu, które ma znaczenie dla Polski i dla całej Unii Europejskiej. Dlatego tak istotne jest, że to właśnie tutaj rozwijane są właściwe postawy - profesjonalizm zawodowy i odpowiedzialność obywatelska - kształtowane od najmłodszych lat, dzięki projektom edukacyjnym realizowanym we współpracy z nami - wskazał wiceminister finansów Zbigniew Stawicki.

Przyznał, że ukończenie takiej szkoły nie daje formalnych preferencji w procesie naboru do służb, jednak przygotowanie teoretyczne i praktyczne absolwentów stanowi naturalny atut. Podczas rozmów kwalifikacyjnych brane są pod uwagę umiejętności, jakie zdobyli, choć oczywiście obowiązuje ich standardowy proces rekrutacyjny - tak jak wszystkich kandydatów.

- Potrzeby kadrowe służb wynikają m.in. z położenia przy granicy Unii Europejskiej i obecnej sytuacji politycznej. Niezbędni są zarówno funkcjonariusze pracujący bezpośrednio na granicy, jak i specjaliści zajmujący się analizą ryzyka. Choć w dużej mierze te potrzeby są obecnie zaspokajane, stoimy u progu szerokiej wymiany pokoleniowej. Wielu doświadczonych funkcjonariuszy wkrótce osiągnie wiek emerytalny, dlatego musimy zadbać o to, by przekazali wiedzę i doświadczenie młodszemu pokoleniu. To zadanie dla kierownictwa KAS i izb administracji skarbowej - wskazuje wiceminister.

- Nasza oferta rekrutacyjna skierowana jest do uczniów z całego regionu, choć oczywiście cieszymy się, kiedy wybierają nas również młodzi ludzie z Janowa Podlaskiego. Klasa o profilu służby celno-skarbowej każdego roku cieszy się dużym zainteresowaniem. Nie mamy problemów z rekrutacją - klasy mundurowe, w tym także klasa straży granicznej, należą do najpopularniejszych w szkole - mówi dyrektor LO im. A. Naruszewicza Urszula Majewska-Chilkiewicz.

Dodaje, że wizyta wiceministra była ogromnym zaszczytem i wydarzeniem szczególnym.  - Jak dotąd żadna szkoła w powiecie nie dostąpiła takiego wyróżnienia. Cieszymy się, że nasza współpraca z Krajową Administracją Skarbową jest mocna i stale się rozwija - stwierdza dyrektor liceum Urszula Majewska-Chilkiewicz.

- W województwie lubelskim funkcjonują trzy szkoły objęte patronatem Izby Administracji Skarbowej w Lublinie - w Janowie Podlaskim, Terespolu oraz Lublinie - przekazuje zastępca dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie inspektor Bogusław Gromadzki. 

Dodaje, że ważne jest aby zainteresować młodzież służbą już na etapie szkoły średniej. - Dzięki temu uczniowie mogą sprawdzić, czy ta droga zawodowa jest dla nich odpowiednia. Służba funkcjonariuszy celno-skarbowych jest wymagająca, ale jednocześnie bardzo ciekawa i dająca dużą satysfakcję. Pracujemy nad tym, aby w przyszłości absolwenci takich klas mogli liczyć na dodatkowe punkty w rekrutacji, jednak wymaga to jeszcze zmian na poziomie legislacyjnym - wyjaśnia inspektor Bogusław Gromadzki.

- Spotkanie z wiceministrem bardzo mi się podobało. Można było dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, a zaproszenie do służby celno-skarbowej dodatkowo nas zmotywowało. Myślę, że wielu z nas rozważy pracę w tej formacji, bo jest ona interesująca i daje dużo satysfakcji - mówi Amelia Charkiewicz, z klasy III B w LO im. A. Naruszewicza.

Była też okazja do zrobienia wspólnego zdjęcia. Fot. Anna Chodyka

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama