Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 00:10
Reklama
Reklama
Reklama
Groziło im po 3 lata więzienia

Lubelskie. Strażnicy więzienni skazani. Na ich zmianie ze szpitala uciekł zabójca Bartłomiej B.

Dwóch funkcjonariuszy Służby Więziennej z Zamościa usłyszało wyroki po głośnej ucieczce Bartłomieja B. ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy. Sąd Rejonowy w Zamościu skazał ich na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę oraz czteroletni zakaz pracy w SW. Obaj zgodzili się na karę w trybie dobrowolnego poddania się odpowiedzialności.
Lubelskie. Strażnicy więzienni skazani. Na ich zmianie ze szpitala uciekł zabójca Bartłomiej B.
Dwaj funkcjonariusze SW zostali skazani po ucieczce Bartłomieja B. ze szpitala w Radecznicy

Autor: sw.gov.pl

2 grudnia odbyło się posiedzenie w sprawie dwóch funkcjonariuszy Służby Więziennej, na których zmianie wówczas podejrzany o podwójne morderstwo Bartłomiej B. uciekł ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy, gdzie był na obserwacji.

– Podejrzani, a obecnie oskarżeni, skorzystali z opcji tak zwanego wymierzenia kary bez przeprowadzenia rozprawy. To sytuacja, w której oskarżony się przyznaje, wyjaśnia okoliczności zgodne ze stanem faktycznym i uzgadniany jest wymiar kary. Prokurator zaakceptował te wnioski i w takiej formie sąd je rozpoznawał – mówi prok. Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Sąd Rejonowy w Zamościu wymierzył tym strażnikom karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Nałożył na nich również grzywnę oraz czteroletni zakaz pracy w Służbie Więziennej.

Konsekwencje po ucieczce

Przypomnijmy, że sprawa wobec łącznie sześciu funkcjonariuszy SW w Zamościu toczy się od kilku miesięcy. Jest następstwem wspomnianej ucieczki Bartłomieja B. w nocy z 6 na 7 października 2024 r.

Śledztwo wykazało liczne zaniedbania funkcjonariuszy SW. Dwaj strażnicy z nocnej zmiany spali podczas służby, korzystali z telefonów komórkowych, dopuścili do kontaktu osadzonego z osobami postronnymi, a po przerwaniu kontaktu wzrokowego nie sprawdzili, gdzie znajduje się konwojowany więzień. To właśnie podczas tej zmiany Bartłomiej B. zbiegł.

Kolejna dwójka, która przejęła zmianę nad ranem, nie sprawdziła nawet, czy w sali przebywa osadzony, co spowodowało półgodzinne opóźnienie w rozpoczęciu poszukiwań. W stosunku do tych dwóch funkcjonariuszy postępowanie zostało jednak warunkowo umorzone.

Proces dwóch ostatnich strażników

Nadal trwa postępowanie wobec dwóch kolejnych funkcjonariuszy. To oni, jak ustalili śledczy, dwa dni przed ucieczką poluzowali Bartłomiejowi B. kajdanki zespolone, nie sprawdzając prawidłowości ich założenia. Według prokuratury umożliwiło to osadzonemu samodzielne zdjęcie kajdanek i późniejszą ucieczkę.

– Mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z niedopełnieniem obowiązków służbowych, związane z nieprawidłowym założeniem kajdanek. Nie przyznali się do tego i w związku z tym wobec nich postępowanie będzie procedowane w normalnym trybie – informuje prokurator Rafał Kawalec.

Bartłomiej B. siedzi w więzieniu

Bartłomiej B. został zatrzymany po dziesięciu dniach od ucieczki, w pustostanie na Podkarpaciu. 14 maja Sąd Okręgowy w Zamościu skazał go na 30 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 20 latach. 35-latek z Zagumnia pod Biłgorajem odpowiadał za zabójstwo ojca i brata, a także za ucieczkę ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy oraz kradzież dwóch samochodów w czasie, gdy trwała za nim obława.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama