Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 23:58
Reklama
Reklama
Reklama
Co najmniej trzy najbliższe miesiące 20-latek spędzi w areszcie tymczasowym

Powiat łukowski. Zatrzymany do rutynowej kontroli. Policja znalazła u niego narkotyki

Tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy, to środek zapobiegawczy jaki zastosował łukowski sąd wobec 20-latka, u którego policjanci znaleźli znaczną ilość narkotyków. Z zabezpieczonych nielegalnych substancji można byłoby wytworzyć nawet kilkaset porcji dilerskich.
Powiat łukowski. Zatrzymany do rutynowej kontroli. Policja znalazła u niego narkotyki
Zwalczanie przestępczości narkotykowej od wielu lat jest jednym z priorytetów policji

Autor: KPP Łuków

Kilka dni temu policjanci z łukowskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej w Biardach kierującego osobówką. - W aucie 20-latka z gminy Łuków, nie świeciło jedno ze świateł mijania - okazało się, że przepaliła się żarówka. Młody mężczyzna kierujący samochodem zachowywał się nerwowo, sprawiał wrażenie, że chce jak najszybciej usunąć usterkę i zakończyć policyjną kontrolę drogową - mówi asp. szt. Marcin Józwik z KPP w Łukowie.

Policjanci nie uwierzyli, że jest to jedyny powód zdenerwowania 20-latka. Przeczucie ich nie myliło. - W samochodzie młodego mężczyzny policjanci znaleźli marihuanę. Później przeszukując jego dom mundurowi znaleźli kolejne narkotyki. Z zabezpieczonych od 20-latka znacznych ilości substancji można byłoby wytworzyć kilkaset porcji dilerskich narkotyków - podaje oficer prasowy.

20-latek usłyszał już w prokuraturze zarzuty za naruszenie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomani. Grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

- Wczoraj (12 grudnia) łukowski sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy. Co najmniej trzy najbliższe miesiące 20-latek spędzi w areszcie tymczasowym. Teraz prowadzący postępowanie ustalą skąd młody mężczyzna miał  narkotyki i dla kogo były przeznaczone - przekazuje asp. szt. Marcin Józwik.

Zwalczanie przestępczości narkotykowej od wielu lat jest jednym z priorytetów policji. - 20-latek jest kolejną osobą zatrzymaną przez naszych policjantów, wobec której zastosowano środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego - wskazuje asp. szt. Marcin Józwik.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama