Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 12:01
Reklama
Reklama
Reklama
To zasługa głównie rządowych dopłat

Co 10 nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce to elektryk

To zasługa głównie rządowych dopłat do takich aut, ale także chińskiej inwazji motoryzacyjnej na europejski rynek.
Co 10 nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce to elektryk
– Spodziewamy się, że na koniec 2025 r. liczba rejestracji nowych, osobowych i użytkowych BEV w Polsce osiągnie poziom ok. 41 tys. szt. W kontekście ubiegłorocznych wyników naprawdę mamy się więc z czego cieszyć – podkreśla Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM

Autor: Canva

Coraz więcej samochodów elektrycznych jeździ po polskich drogach. Nie ma wątpliwości, że Polacy już na dobre przekonali się do takich aut.

Powodów jest kilka, ale na pewno trzeba to łączyć z chińską ofensywą motoryzacyjną. Marki z tego kraju już na dobre weszły do Europy i oferowane przez nie elektryki są tańsze (a przy tym porównywalnie wykonane) niż propozycje europejskich firm.

Elektryki i hybrydy

Pod koniec listopada 2025 r. po polskich drogach poruszało się łącznie 222 194 samochody osobowe z napędem elektrycznym. Na tę liczbę składało się 113 396 w pełni elektrycznych aut osobowych (BEV) oraz 108 798 hybryd typu plug-in (PHEV).

Flota elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych osiągnęła poziom 11 014 szt. Systematycznie powiększa się również park elektrycznych motorowerów i motocykli, który na koniec listopada liczył 27 832 pojazdy.

Równolegle rośnie popularność samochodów hybrydowych – liczba osobowych i dostawczych aut tego typu wzrosła do 1 244 767 szt.

Coraz więcej autobusów zeroemisyjnych

Nie bez znaczenia są zakupy samorządów, które – żeby osiągnąć limit zeroemisyjności – muszą mieć odpowiednio dużo elektryków w komunikacji publicznej.

Na koniec ubiegłego miesiąca flota autobusów zeroemisyjnych w Polsce liczyła 1766 pojazdów. Zdecydowaną większość stanowiły autobusy całkowicie elektryczne (1 644 szt.), natomiast 122 pojazdy napędzane były wodorem.

Więcej ładowarek

Rozwój floty pojazdów elektrycznych idzie w parze z rozbudową infrastruktury. Pod koniec listopada 2025 r. w Polsce działało 11 549 ogólnodostępnych punktów ładowania.

Wśród nich 37 proc. (4225) stanowiły szybkie ładowarki prądu stałego (DC), natomiast 63 proc. to wolniejsze punkty prądu przemiennego (AC) o mocy nieprzekraczającej 22 kW.

Rekordowe rejestracje dzięki programowi „NaszEauto”

– Listopad był rekordowym miesiącem, jeśli chodzi o rejestracje samochodów elektrycznych. Ten wynik zawdzięczamy bardzo atrakcyjnemu programowi „NaszEauto”, w którym kwota dopłaty do zakupu samochodu osobowego mogła wynieść nawet 40 tys. złotych, a do samochodu dostawczego – nawet 70 tysięcy. To pozwoliło podwoić wyniki rejestracji w przypadku obu tych segmentów w stosunku do zeszłego roku – mówi Jakub Faryś, prezes PZPM.

I dodaje: – Niestety, wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu programu, czego możemy się spodziewać niebawem, liczba rejestracji BEV-ów spadnie. Pozostaje mieć nadzieję, że spadki będą łagodne i przyszły rok zakończymy może mniejszym, ale też satysfakcjonującym wynikiem. Warto podkreślić, że równie dużą popularnością cieszą się hybrydy plug-in, choć do zakupu tych pojazdów nie ma żadnych dopłat.

Co dziesiąte nowe auto w pełni elektryczne

– W listopadzie już co 10 nowy samochód osobowy wyjeżdżający z polskich salonów był całkowicie elektryczny. Tym samym osiągnęliśmy najwyższy wynik rejestracji BEV w krótkiej historii polskiej elektromobilności. Kluczowa jest tu rola programu „NaszEauto”, w ramach którego złożono już ponad 26 tys. wniosków. Spodziewamy się, że na koniec 2025 r. liczba rejestracji nowych, osobowych i użytkowych BEV w Polsce osiągnie poziom ok. 41 tys. szt. W kontekście ubiegłorocznych wyników naprawdę mamy się więc z czego cieszyć – podkreśla Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TSP Treść komentarza: Jak można być do tego stopnia głupim? Geniusz będzie teraz przez resztę życia spłacał wraz z odsetkami jakieś 500 tys. PLN. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 07:07 Źródło komentarza: 22-latek stracił ponad 240 tys. zł. Jak do tego doszło? Autor komentarza: Piłkarski Poker Treść komentarza: Remis ze słabiutką Skawiną to nie sukces . Trener przygotował zespół bardzo dobrze ale piłkarze niestety słabiutko . Nawet najlepszy trener nie zrobi dobrego zespołu ze słabych zawodników . Przykład .... dajmy na to jakby Carlo Ancelotti , Jose Mourinho , Jurgen Klopp, Pep Guardiola nie wywalczą awansu na Mistrzostwa Europy z drużyną Andory , Gibrartaru czy San Marino . Trener to nie wszystko trzeba mieć zdolnych piłkarzy i kolektyw . Data dodania komentarza: 18.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Łapać i surowo karać Data dodania komentarza: 18.10.2026, 11:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Włamywali się do ciężarówek Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Panie redaktorze ale konta bankowego? Data dodania komentarza: 18.10.2026, 08:51 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: ZaPolakiem Treść komentarza: Przykre czasy ,że ci co dożyli wieku emerytalnego ich emerytura nie wystarcza na pobyt z opieką . Ktoś musi odjąć sobie z ust aby ktoś był zaopiekowany. Jak tak działa państwo to ja dziękuję,żeby później szarpać od dzieci którym i tak coraz trudniej zamiast łatwiej się żyje. Przykre że państwo tworzy nienawiść między ludźmi i gorsze czasy. Paranoja. Oby się to skończyło jak najszybciej. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Ile kosztuje pobyt seniora w DPS. Nawet 30 tys. zł. Samorządy biją na alarm
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama