Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:07
Reklama
Reklama
Polacy powiedzieli, co o tym sądzą

Małżeństwa jednopłciowe [SONDAŻ]

Temat wywołał swoim wyrokiem Trybunał Sprawiedliwości (TSUE). I podzielił Polaków. Blisko połowa popiera uznawanie małżeństw jednopłciowych zawartych w UE.
Małżeństwa jednopłciowe [SONDAŻ]
25 listopada zapadł wyrok. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że odmowa uznania przez państwo członkowskie małżeństwa dwóch obywateli Unii, które zostało legalnie zawarte w innym kraju UE, jest niezgodna z prawem UE

Autor: Canva

Ta blisko połowa to 48,9 proc. Tylu ankietowanych jest za uznawaniemn małżeństw osób tej samej płci zawartych w krajach Unii Europejskiej przez państwa, które nie dopuszczają u siebie takiej możliwości. To wynik sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.

Przeciw takiemu rozwiązaniu jest niewiele mniej osób, bo 44,21 proc. 7 proc. ankietowanych nie ma w tej kwestii zdania. 

„Sprawa formalizowania związków homoseksualnych od lat wywołuje silne emocje w naszym społeczeństwie” – podkreśla Rz.

Wyborcy PiS są zdecydowanie na NIE

Największe poparcie – i tu nie ma zaskoczenia – dla uznawania małżeństw jednopłciowych deklarują wyborcy Lewicy (99 proc.), KO (84 proc.) i Trzeciej Drogi (80 proc.). 

Dokładnie odwrotny pogląd maja wyborcy PiS. Takie rozwiązanie wskazał zaledwie 1 proc. respondentów.

W przypadku Konfederacji 38 proc. wyborców na pytanie o uznawanie małżeństw osób tej samej płci zawartych w innych państwach UE odpowiedziało „raczej tak”

– Nie jest tak, że w Polsce przeważają konserwatyści, choć rzeczywiście ich głos jest w debacie publicznej najbardziej słyszalny – skomentował cytowany przez dziennik dr Jacek Kucharczyk, socjolog, dyrektor Instytutu Spraw Publicznych.

Niezgodne z prawem Unii Europejskiej

Przypomnijmy jeszcze, że pod koniec listopada Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE, nawet jeśli jego własne prawo tego nie przewiduje. Sprawa, w której orzeczenie wydał TSUE, dotyczyła małżeństwa dwóch Polaków.

W 2018 roku zawarli oni związek małżeński w Berlinie. Kiedy chcieli przenieść się do Polski, złożyli wniosek o wpisanie ich niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. 

Zostali odprawieni z kwitkiem. Jak uzasadnili to urzędnicy – polskie prawo nie zezwala na uznanie małżeństw osób tej samej płci. 

Po decyzji odmownej „wysyłali pisma, apelowali, poszli do sądu” – przypomniał na FB Jacek Dehnel, pisarz. W końcu sprawa  trafiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. 

 25 listopada zapadł wyrok. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że odmowa uznania przez państwo członkowskie małżeństwa dwóch obywateli Unii, które zostało legalnie zawarte w innym kraju UE, jest niezgodna z prawem UE. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama