Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 06:47
Reklama
Reklama
Pijany złodziej w rękach policji

Parczew. Ukradł rower wart 4 tys. zł [WIDEO]

Parczewscy policjanci odzyskali rower górski o wartości około 4 tys. zł, który został skradziony spod jednego ze sklepów spożywczych w centrum miasta. Sprawcą okazał się 29-letni mieszkaniec gminy Niemce, który został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Parczew. Ukradł rower wart 4 tys. zł [WIDEO]
Mundurowi natychmiast przejrzeli i zabezpieczyli monitoring

Źródło: KPP Parczew

Do kradzieży doszło w piątkowy wieczór (19 grudnia) w rejonie placu Wolności w Parczewie. 24-letni właściciel roweru wszedł do sklepu spożywczego, gdzie spędził około pół godziny. W pewnym momencie, obserwując obraz z kamer monitoringu, zauważył, że nieznany mężczyzna wsiada na jego rower i odjeżdża w nieznanym kierunku. O zdarzeniu natychmiast powiadomił policję.

Na miejsce skierowano patrol, który zabezpieczył nagrania i rozpoczął ustalanie sprawcy. W toku czynności policjanci dotarli do osób, z którymi złodziej wcześniej przebywał – 38-letniej kobiety i 44-letniego mężczyzny. Sprawdzenie ich miejsca zamieszkania nie przyniosło jednak efektu. Funkcjonariusze nabrali wątpliwości co do wyjaśnień 38-latki. Podejrzewali, że jej partner może ukrywać się w jej miejscu pracy. Wspólnie z kobietą pojechali na miejsce. W jednym z pomieszczeń znaleźli śpiącego 29-latka, odpowiadającego rysopisowi sprawcy z monitoringu. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. Badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie.

W kolejnych godzinach 38-latka zgłosiła się na komendę i złożyła zeznania.

– Kobieta widziała całe zajście, wiedziała również jak jej partner odjeżdża skradzionym rowerem, a następnie wkłada go do auta, które podjechało pod jej zakład. Nie zna danych osobowych ale postara się je ustalić. Po wyjściu z komendy napotkała chłopaka, któremu został przekazany rower i osobiście przyprowadziła go do jednostki – relacjonuje mł. asp. Ewelina Semeniuk.

Po wytrzeźwieniu 29-latek przyznał się do kradzieży, tłumacząc, że z powodu alkoholu nie pamięta szczegółów zdarzenia ani motywów swojego zachowania. Po zakończeniu czynności rower został zwrócony prawowitemu właścicielowi.

Kradzież mienia o wartości przekraczającej 800 zł jest przestępstwem. Zgodnie z kodeksem karnym grozi za nie kara do 5 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama