To unikalny splot lokalnych tradycji, rzemiosła i historii. Od misternych, barokowych konstrukcji z Neapolu, przez surowe, drewniane figurki z podhalańskich wsi, aż po lśniące złotem i kolorami krakowskie arcydzieła – szopka opowiada historię narodzin Chrystusa za każdym razem w innym klimacie. Jest zwierciadłem, w którym przeglądają się kolejne pokolenia, dodając do znanej opowieści własne troski, nadzieje i lokalny koloryt.
Także w naszym regionie nie brakuje pięknych szopek. Przykładem jest szopka, która znajduje się w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sworach w gminie Biała Podlaska.
Ruchoma szopka

Szopkę przygotowała grupa parafian, która już po raz drugi pokazała, że jest bardzo kreatywna. Całość jest trójwymiarowa i została osadzona na skałach. W tle są dawne miasta, a centrum stanowi grota. A w niej Święta Rodzina i przybyli na miejsce Trzej Królowie i pastuszkowie. Ale to nie wszystko. Wokół tętni codzienne życie. Są domki, wiatraki, kowal, piekarz i inne figurki. Niektóre elementy są ruchome. Uroku dodają figurki zwierząt i zielona roślinność, w tym wypadku są to tuje.
Prezenty ze słomy
Równie urokliwa szopka znajduje się w kościele pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Łomazach. Od wielu lat dekoracje kościoła na różne okazje tworzą wspólnymi siłami parafianie.
Co roku szopka jest inna, przyciąga zainteresowanie i wzbudza zachwyt. Pomysłodawczynią dekoracji jest Renata Krasuska-Adamiak, która czerpie pomysły z internetu czy własnej inwencji twórczej. Prace nad szopką i dekoracjami rozpoczął w swojej stolarni Paweł Adamiak. Natomiast piękne ażurowe ozdoby szydełkowe stworzyły: Joanna Charycka, Krystyna Szostakiewicz, Grażyna Jeruzalska.
W centrum na nawie bocznej znajduje się drewniana konstrukcja i żłóbek, a w nim Jezusek. Otaczają go Maryja i Józef oraz Trzej Królowie. Nie brakuje zwierząt, które zostały wystopniowane na schodach. Ciekawym akcentem są prezenty ze słomy, które nawiązują do symboliki miłości, wdzięczności, umacniając rodzinne i społeczne więzi.
Pod drewnianym dachem

Tradycyjną i pełną ciepła szopkę można zobaczyć w kościele pw. Św. Stanisława B.M. w Rossoszu. W anturażu dopiero co wyremontowanego drewnianego kościoła Maryja i Józef pochylają się na Jezuskiem leżącym w żłobie. Nie brakuje pastuszków, zwierząt i anioła. A wszystko to otulone siankiem i osłonięte drewnianą szopą.
Żywa szopka

Na zewnątrz kościoła pw. Trójcy Świętej w Huszczy stoi żywa szopka. Świętej Rodzinie towarzyszą owce, kozy. Drewniana szopka jest pięknie oświetlona.
Czytaj też:




![Tak się bawili na Sylwestrze w Piszczacu [ZDJĘCIA] Tak się bawili na Sylwestrze w Piszczacu [ZDJĘCIA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-tak-sie-bawili-na-sylwestrze-w-piszczacu-zdjecia-1767341431.jpg)













Napisz komentarz
Komentarze