Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 października 2026 01:26
Reklama
Reklama
Do bestialskiej zbrodni doszło w Biłgoraju

LUBELSKIE. Sąd ogłosił wyrok: 26 lat dla przedsiębiorcy za zabicie byłej żony

Zadał 57-letniej Annie H. co najmniej sześćdziesiąt ciosów nożem w okolice szyi, tułowia oraz kończyn górnych i dolnych, a na koniec odkręcił zawór pieca gazowego w kamienicy i rozlał benzynę w piwnicy, sprowadzając bezpośrednie niebezpieczeństwo zagrażające życiu, zdrowiu lub mieniu w znacznych rozmiarach. Była żona nie przeżyła ataku, a oskarżony o jej zabójstwo oraz sprowadzenie zagrożenia katastrofy budowlanej Wiesław H. został skazany na 26 lat więzienia.
LUBELSKIE. Sąd ogłosił wyrok: 26 lat dla przedsiębiorcy za zabicie byłej żony
Wyrok, który zapadł przed zamojskim sądem, nie jest prawomocny. Wiesław H., któremu za zabicie żony groziło od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie, zapowiedział apelację.

Autor: Leszek Wójtowicz

Wyrok przed Sądem Okręgowym w Zamościu zapadł 20 stycznia. Sąd podkreślił, że sprawstwo oskarżonego nie budzi wątpliwości. Za zabójstwo byłej żony Wiesław H. został skazany na 25 lat więzienia, natomiast za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy budynku – na 3 lata. Jako karę łączną sąd orzekł karę 26 lat pozbawienia wolności. Wiesław H. ma dodatkowo zapłacić po 100 tys. zł tytułem zadośćuczynienia dla czworga członków rodziny ofiary, w tym dla córki, a także pokryć koszty procesu w kwocie ponad 95 tys. zł.

Tragedia przy Kościuszki

Do tragedii doszło 3 lipca 2024 r. w jednym z budynków mieszkalno-usługowych przy ul. Kościuszki w Biłgoraju. Zaniepokojona rodzina 57-letniej Anny H. powiadomiła policję, gdy kobieta przestała odpowiadać na telefony. Na miejscu funkcjonariusze natknęli się na przerażający widok – ofiara została wielokrotnie ugodzona nożem, a w mieszkaniu wyczuwalny był zapach benzyny oraz ulatniający się gaz z odkręconego zaworu piecyka. Policja zabezpieczyła trzy noże. Ranny 58-letni Wiesław H., który miał próbować odebrać sobie życie, trafił do szpitala w Lublinie i tam został aresztowany pod zarzutem zabójstwa żony ze szczególnym okrucieństwem.

CZYTAJ TEŻ: Kiedy pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do Siedlec?

W toku śledztwa ustalono, że Anna i Wiesław H. przez lata prowadzili w Biłgoraju prężne interesy i dorobili się niemałego majątku. Kilka lat temu się rozwiedli. Wszystko wskazuje na to, że motywem zbrodni były rozliczenia majątkowe i najprawdopodobniej zazdrość.

Co ustalili śledczy?

W czerwcu ubiegłego roku Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Wiesławowi H. Oskarżono go o popełnienie dwóch przestępstw: zabójstwa byłej żony oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy budynku.

– Pierwszy z zarzutów dotyczy zdarzenia, w którym 58-letni Wiesław H., działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia Anny H., co najmniej sześćdziesięciokrotnie zadał jej ciosy ostrym i ostro zakończonym nożem w okolice szyi, tułowia oraz kończyn górnych i dolnych. Kanał jednej z ran szyi przechodził przez tchawicę, a kanały kilku ran tułowia przechodziły m.in. przez żebra, mostek, worek osierdziowy, obie komory serca i prawy przedsionek, aortę oraz miąższ obu płuc, co skutkowało krwotokiem zewnętrznym i wewnętrznym, a następnie śmiercią pokrzywdzonej – wyjaśniał prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

PRZECZYTAJ: Przegląd informacji z 20 stycznia 2026. Biała Podlaska, Międzyrzec Podlaski, Łosice, Parczew

Drugi zarzut dotyczył sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci pożaru, zawalenia się budowli oraz eksplozji materiałów łatwopalnych, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.

Podczas śledztwa ustalono, że Wiesław H. odkręcił zawór pieca gazowego znajdującego się w szafie wnękowej w korytarzu wejściowym do budynku mieszkalno-usługowego, a także rozlał w piwnicy budynku benzynę.

Będzie apelował

58-latek nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i na początkowym etapie postępowania złożył wyjaśnienia opisujące swój udział w zdarzeniach będących przedmiotem postępowania. Wskazał na istnienie konfliktu pomiędzy nim a byłą żoną. Przebiegu zdarzenia od pewnego momentu miał jednak nie pamiętać, natomiast po zdarzeniu zamierzał odebrać sobie życie, lecz został powstrzymany przez córkę.

W zakresie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy Wiesław H. nie przyznał się do popełnienia czynu, wskazując, że piecyk gazowy musiał mieć usterkę techniczną.

Wyjaśnienia na późniejszym etapie ulegały modyfikacjom, a ostatecznie oskarżony skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Z opinii psychiatrów i psychologa wynika, że w czasie popełniania zarzucanych mu czynów Wiesław H. miał zachowaną zdolność rozumienia znaczenia swoich działań, natomiast zdolność kierowania swoim postępowaniem była u niego znacznie ograniczona.

W ocenie sądu to nie było zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, ale podkreślono, że oskarżony nie przyznał się do zabicia żony i nie wyraził żadnej skruchy ani żalu. Wyrok, który zapadł przed zamojskim sądem, nie jest prawomocny. Wiesław H., któremu za zabicie żony groziło od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie, zapowiedział apelację.

SPRAWDŹ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama DrGerard
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sok z Ursuli Treść komentarza: Ale coś ma się zmienić, ministra Klimatu I Środowiska Ursula Zielińska, w wywiadzie dla RMF 24 twierdzi, że pozyskała środki ( 500 mln ) i będą tworzone bagna, na razie na granicy z Białorusią, ale jak już zaczną nawadniać to i do Białej mogą one sięgnąć ! Data dodania komentarza: 30.09.2026, 14:57 Źródło komentarza: Woda na wagę złota. Nowe zbiorniki i modernizacja sieci kluczem do walki z niedoborem wody Autor komentarza: Dzban Treść komentarza: Wujku Dariuszu popierasz jazdę po alkoholu jak widzę , jeśli nazywasz kogoś konfidentem kto myśli racjonalne. Już twoje komentarze na poziomie przedszkola czytamy I śmiejemy się pod postami Podlasia . Data dodania komentarza: 30.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Byli pod wpływem alkoholu. Wieźli trzyletnie dziecko Autor komentarza: Sursum corda Treść komentarza: Tomczyk to znakomity napastnik, w 5 minut na boisku był groźniejszy niż reszta Chełmianki przez 90, a to gdzie jest obecnie, i to samo dotyczy innych zawodników i Podlasia i Chełmianki, to wypadkowa, suma różnych czynników. Przykład, Bahonko, cień dawnego siebie, oby tylko w tym meczu, czego Mu życzę. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 12:19 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wody Polskie zamiast zasypywać rowy meriolacyjne tam gdzie są one niepotrzebne, dalej stawiają na ich udrażnianie a co za tym idzie na szybki spływ wody i osuszanie terenów gdzie ta woda mogłaby się zatrzymać. Dalej są pogłebiane rzeki a ich koryta czyszczone. Pozbywamy się wody zamiast ją zatrzymywać.System rowów imeriolacyjnych, prostowanych oczyszczonych rzek tworzy idealne warunki do szybkiego pozbycia się wody. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Woda na wagę złota. Nowe zbiorniki i modernizacja sieci kluczem do walki z niedoborem wody Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: Trzeba się przyjrzeć Trenerowi Skubisowi z Bychawy, bardzo ciekawie zestawił drużynę, która jeszcze niedawno ledwo obroniła się przed spadkiem z IV ligi. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 00:49 Źródło komentarza: Dobra passa trwa, ale dwa punkty uciekły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama