Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 09:57
Reklama
Reklama
Na razie nikt nie odpowiedział na ofertę magistratu

Biała Podlaska: Kto zaopiekuje się kotami na zlecenie miasta?

W grudniu miasto rozpisało konkurs na opiekę nad kotami bezdomnymi. Nikt się nie zgłosił, więc konkurs zostanie rozpisany ponownie. Fundacja Dom Belli, która w ostatnich latach zlecenie dla miasta realizowała, współpracy nie wznowi.
Biała Podlaska: Kto zaopiekuje się kotami na zlecenie miasta?
– Pomoc kotom miejskim, wolno żyjącym i bezdomnym to ogromne wyzwanie. Miasto będzie musiało wypracować własne rozwiązania, zapotrzebowanie jest duże, a odpowiedzialność nie może spoczywać wyłącznie na fundacjach czy stowarzyszeniach – stawia sprawę wprost, w jednym z wpisów na profilu społecznościowym fundacji Dom Belli, jej prezeska Izabela Kunicka.

Źródło: Fundacja Dom Belli (fb)/archiwum

Na początku grudnia 2025 roku miasto ogłosiło konkurs ofert na realizację zadania publicznego w zakresie opieki nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi z terenu miasta Biała Podlaska w 2026 roku. „W budżecie miasta Biała Podlaska na powierzenie wykonania zadania w zakresie opieki nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi z terenu Miasta Biała Podlaska planuje się przeznaczyć dotację w wysokości 70 000,00 zł. Zastrzega się, że wysokość dotacji jest prognozowana, a jej ostateczny poziom zostanie ustalony przez Radę Miasta Biała Podlaska, w drodze uchwały budżetowej.” – zapisano w dokumentacji konkursowej. 

Na oferty magistrat czekał do 30 grudnia, nie wpłynęła żadna. 9 stycznia UM Biała Podlaska unieważnił więc ogłoszony w grudniu konkurs. 

- Konkurs na udzielenie dotacji z przeznaczeniem na opiekę nad kotami wolno żyjącymi z terenu miasta Biała Podlaska zostanie ogłoszony ponownie. Pragnę jednak nadmienić, iż udzielenie dotacji nie jest zadaniem obligatoryjnym. W przypadku ponownego braku pozytywnego rozstrzygnięcia,  weźmiemy pod uwagę zastosowanie innego rozwiązania w celu zapewnienia jak najlepszej opieki kotom wolno żyjącym z terenu naszego miasta – informuje Aneta Juszczuk, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska w bialskim magistracie. 

W ostatnich latach, w kwestii opieki nad kotami bezdomnymi, z UM współprace podejmowała Fundacja Dom Belli, która prowadziła kociarnię na ul. Kąpielowej. W końcem ubiegłego roku działalność w tej formie fundacja zakończyła, a o tych planach informowała już w październiku ubiegłego roku, komunikując, że w kolejnym roku umowy z miastem już nie podpisze. 

– Pomoc kotom miejskim, wolno żyjącym i bezdomnym to ogromne wyzwanie. Miasto będzie musiało wypracować własne rozwiązania, zapotrzebowanie jest duże, a odpowiedzialność nie może spoczywać wyłącznie na fundacjach czy stowarzyszeniach – stawia sprawę wprost, w jednym z wpisów na profilu społecznościowym fundacji, jej prezeska Izabela Kunicka

Fundacja zmieniła siedzibę i zmieniła mechanizm pomocy mruczkom. „Zaczynamy od nowa – spokojniej, mądrzej i wreszcie na własnych zasadach.”- czytamy we wpisach Domu Belli. - Kotki przebywają obecnie u mnie, w domu prywatnym – cała piwnica została specjalnie dostosowana: mają dużą przestrzeń, solidne drapaki i spokojne, domowe warunki. Od teraz pomagamy tylko kilku kotom jednocześnie. Dopiero gdy któryś trafi do adopcji, możemy przyjąć następnego. To oznacza zmianę w skali pomocy, ale nie w jej jakości – informuje Izabela Kunicka, prezes fundacji. 

Natomiast miasto musi poszukać sposobu, na zapewnieni ustawowego obowiązku opieki nad zwierzętami bezdomnymi, żyjącymi na terenie Białej Podlaskiej. 

– Podejmujemy wszelkie możliwe działania w celu zapewnienia właściwej opieki zwierzętom bezdomnym – zapewnia naczelnik Juszczuk.

Wylicza, że w budżecie miasta na ten rok zabezpieczono środki na sterylizację kotów wolno żyjących, zakup karmy kotom wolno żyjącym, jak również środki na zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt bezdomnych. Na razie jednak miasto nie znalazło podmiotu, który fizycznie zechciałby te pieniądze zagospodarować na świadczenie takiej opieki.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zulu Gula 21.01.2026 15:54
Rzeczywiście, wysokość dotacji (z ryzykiem czy w ogóle będzie przyznana) jest tak oszołamiająca (bo to aż 70.000 zł rocznie czyli aż prawie 192 zł dziennie), że ponowne ogłoszenie przyciągnie tabuny zainteresowanych. Pod warunkiem jednakże, że zostanie opublikowane na pierwszej stronie poczytnego dziennika o zasięgu ogólnopolskim.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Oglądałem ten występ. Pani chyba pomyliła program i chciała trafić do Hotel Paradise. Utwór i wygląd był odpowiedni ładnie do tego show. W Must be the music trzeba umieć śpiewać a Pani tego talentu nie posiada.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 07:30Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: żenada...Treść komentarza: Mniej argumentów merytorycznych, to więcej erotycznych...Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:39Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: wilkTreść komentarza: Wilki, są, więc muszą żyć, walczą o przetrwanie, każdego dnia, tak jak i ludzie...i nie abortują swojego potomstwa... Lepiej wyposażone przez Stwórcę ? Bo mniej wolności dostały ?Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Powiat bialski. Wilki coraz bliżej ludziAutor komentarza: BiałaZaspałaTreść komentarza: On się "umawiał". Hahahaha A co z chodnikiem w ciągu Żwirki i Wigury od Łomaskiej do Robotniczej i co z jej dalszą częścią? A widzieliście końcówkę ulicy Grzybowej? Kiedy Długa, Okólna, Co z Sokulską, Lotników Podlaskich, Łowiecka, Jarzębinowa, Grabarska, Cienista, Kalinowa, Ceglana, Borowikowa, Opieńkowa, Sobolowa, Jaskółcza, Gołębia. To tylko część z "zapomnianych" osiedli. Wynurzaj się ze "swojej bazy" na Piłsudskiego i rób specerki, więcej zobaczysz niż na rowerze.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Kąpielowa się rozsypuje. Na co czeka miasto?Autor komentarza: Ja brat i stary śrut BMW.Treść komentarza: My też z bratem kupilim Beemke. Sprzedalim my krowy i świniaka i kupilim. Z rocznika 2010 czyli 16 letni śrut I siep. 2 lata do pełnoletniość brakuje temu gruzów. My dali 32.000 zł. Drogo ale czarna i szyby przyciemniane. Kupiona w Niemczech od Turków. My z bratem teraz kręcim kułka w gumofilcach pod remizą strazacką . Nawet my do miasta jeździm tą 16 letnią Beemka . Trochę wstyd bo 16 letni gruz ale czym mamy jeździć. Na nowy nas nie stać bo więcej świniaków i krów my nie mielim na sprzedaż.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:49Źródło komentarza: Terespol. BMW z fałszywym numerem VIN nie wyjechało z Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama