Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 22:55
Reklama
Reklama
Reklama
Na razie nikt nie odpowiedział na ofertę magistratu

Biała Podlaska: Kto zaopiekuje się kotami na zlecenie miasta?

W grudniu miasto rozpisało konkurs na opiekę nad kotami bezdomnymi. Nikt się nie zgłosił, więc konkurs zostanie rozpisany ponownie. Fundacja Dom Belli, która w ostatnich latach zlecenie dla miasta realizowała, współpracy nie wznowi.
Biała Podlaska: Kto zaopiekuje się kotami na zlecenie miasta?
– Pomoc kotom miejskim, wolno żyjącym i bezdomnym to ogromne wyzwanie. Miasto będzie musiało wypracować własne rozwiązania, zapotrzebowanie jest duże, a odpowiedzialność nie może spoczywać wyłącznie na fundacjach czy stowarzyszeniach – stawia sprawę wprost, w jednym z wpisów na profilu społecznościowym fundacji Dom Belli, jej prezeska Izabela Kunicka.

Źródło: Fundacja Dom Belli (fb)/archiwum

Na początku grudnia 2025 roku miasto ogłosiło konkurs ofert na realizację zadania publicznego w zakresie opieki nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi z terenu miasta Biała Podlaska w 2026 roku. „W budżecie miasta Biała Podlaska na powierzenie wykonania zadania w zakresie opieki nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi z terenu Miasta Biała Podlaska planuje się przeznaczyć dotację w wysokości 70 000,00 zł. Zastrzega się, że wysokość dotacji jest prognozowana, a jej ostateczny poziom zostanie ustalony przez Radę Miasta Biała Podlaska, w drodze uchwały budżetowej.” – zapisano w dokumentacji konkursowej. 

Na oferty magistrat czekał do 30 grudnia, nie wpłynęła żadna. 9 stycznia UM Biała Podlaska unieważnił więc ogłoszony w grudniu konkurs. 

- Konkurs na udzielenie dotacji z przeznaczeniem na opiekę nad kotami wolno żyjącymi z terenu miasta Biała Podlaska zostanie ogłoszony ponownie. Pragnę jednak nadmienić, iż udzielenie dotacji nie jest zadaniem obligatoryjnym. W przypadku ponownego braku pozytywnego rozstrzygnięcia,  weźmiemy pod uwagę zastosowanie innego rozwiązania w celu zapewnienia jak najlepszej opieki kotom wolno żyjącym z terenu naszego miasta – informuje Aneta Juszczuk, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska w bialskim magistracie. 

W ostatnich latach, w kwestii opieki nad kotami bezdomnymi, z UM współprace podejmowała Fundacja Dom Belli, która prowadziła kociarnię na ul. Kąpielowej. W końcem ubiegłego roku działalność w tej formie fundacja zakończyła, a o tych planach informowała już w październiku ubiegłego roku, komunikując, że w kolejnym roku umowy z miastem już nie podpisze. 

– Pomoc kotom miejskim, wolno żyjącym i bezdomnym to ogromne wyzwanie. Miasto będzie musiało wypracować własne rozwiązania, zapotrzebowanie jest duże, a odpowiedzialność nie może spoczywać wyłącznie na fundacjach czy stowarzyszeniach – stawia sprawę wprost, w jednym z wpisów na profilu społecznościowym fundacji, jej prezeska Izabela Kunicka. 

Fundacja zmieniła siedzibę i zmieniła mechanizm pomocy mruczkom. „Zaczynamy od nowa – spokojniej, mądrzej i wreszcie na własnych zasadach.”- czytamy we wpisach Domu Belli. - Kotki przebywają obecnie u mnie, w domu prywatnym – cała piwnica została specjalnie dostosowana: mają dużą przestrzeń, solidne drapaki i spokojne, domowe warunki. Od teraz pomagamy tylko kilku kotom jednocześnie. Dopiero gdy któryś trafi do adopcji, możemy przyjąć następnego. To oznacza zmianę w skali pomocy, ale nie w jej jakości – informuje Izabela Kunicka, prezes fundacji. 

Natomiast miasto musi poszukać sposobu, na zapewnieni ustawowego obowiązku opieki nad zwierzętami bezdomnymi, żyjącymi na terenie Białej Podlaskiej. 

– Podejmujemy wszelkie możliwe działania w celu zapewnienia właściwej opieki zwierzętom bezdomnym – zapewnia naczelnik Juszczuk.

Wylicza, że w budżecie miasta na ten rok zabezpieczono środki na sterylizację kotów wolno żyjących, zakup karmy kotom wolno żyjącym, jak również środki na zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt bezdomnych. Na razie jednak miasto nie znalazło podmiotu, który fizycznie zechciałby te pieniądze zagospodarować na świadczenie takiej opieki.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zulu Gula 21.01.2026 15:54
Rzeczywiście, wysokość dotacji (z ryzykiem czy w ogóle będzie przyznana) jest tak oszołamiająca (bo to aż 70.000 zł rocznie czyli aż prawie 192 zł dziennie), że ponowne ogłoszenie przyciągnie tabuny zainteresowanych. Pod warunkiem jednakże, że zostanie opublikowane na pierwszej stronie poczytnego dziennika o zasięgu ogólnopolskim.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama