Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 14:26
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany kierowca taksówki

Szok! Taksówkarz miał prawie 3 promile i wiózł pasażerów

Aż trudno uwierzyć w taką bezmyślność kierowcy! Rutynowy kurs taksówką mógł zakończyć się tragicznie, gdyby nie czujność jednego ze świadków. Policjanci zatrzymali 56-letniego kierowcę Dacii, który kompletnie pijany przewoził dwoje pasażerów przez centrum miasta.
Szok! Taksówkarz miał prawie 3 promile i wiózł pasażerów

Źródło: Zatrzymany pijany kierowca taksówki.

Do zdarzenia doszło we wtorek (3 lutego) tuż przed godziną 16:00. To pora dużego natężenia ruchu. Dyżurny komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie o „podejrzanej” jeździe jednej z taksówek. Na miejsce natychmiast wysłano patrol ruchu drogowego, który zlokalizował pojazd na ulicy Lwowskiej.

Kurs pod wpływem alkoholu

Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi 56-letni mężczyzna. Co najbardziej zatrważające, taksówkarz nie był w aucie sam – właśnie realizował kurs, a na tylnej kanapie siedziało dwoje pasażerów. Po badaniu alkomatem wyszła na jaw szokująca prawda.

- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie – informuje nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Konfiskata auta i surowe kary

Policjanci natychmiast przerwali tę skrajnie niebezpieczną jazdę. Taksówkarz został zatrzymany, a samochód, którym się poruszał, został tymczasowo zajęty. Mężczyzna musi się teraz liczyć z bardzo poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Reakcja, która ratuje życie

Sytuacja ta jest dowodem na to, jak ważna jest obywatelska czujność. Gdyby nie telefon od osoby, która zauważyła dziwne manewry taksówkarza, finał tego popołudnia mógł być dramatyczny. Policja apeluje, aby nigdy nie pozostawać obojętnym w takich przypadkach.

- Widząc niebezpieczną sytuację, nie bójmy się reagować. Być może zapobiegnie to tragedii. Nawet anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, że ktoś kieruje po alkoholu, może uratować czyjeś życie – podkreśla nadkomisarz Ewa Czyż.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama