Pożar wybuchł 2 lutego. strażacy otrzymali zgłoszenie ok. godz. 8.15.
- W momencie przybycia na miejsce zdarzenia pierwszych jednostek ochrony przeciwpożarowej, pożarem objęte było wnętrze mieszkania oraz poddasze. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu czterech prądów wody na palący się budynek w celu jego ugaszenia - informuje zastępca oficera prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej, mł. kpt. Marcin Kazimierczak.
W trakcie pożaru w mieszkaniu były dwie osoby. Na szczęście udało im się samodzielnie opuścić budynek i nie potrzebowały pomocy medycznej.
Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała ponad 5 godzin. Z walczyło 7 zastępów OSP i PSP oraz 25 strażaków.

Straty są ogromne. Wtępnie oszacowano je na ok. 400 tys. zł.
- Najprawdopodobniej przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego - przekazuje mł. kpt. Marcin Kazimierczak.

Napisz komentarz
Komentarze