Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 10:05
Reklama
Reklama
Reklama
88-letnia kobieta straciła 150 tys. zł

Chciała uratować córkę. Straciła 150 tys. zł

88-letnia kobieta straciła 150 tys. zł, bo uwierzyła oszustce. Przekonana, że pomaga córce, która spowodowała wypadek śmiertelny, przekazała gotówkę oraz kosztowności nieznajomemu.
Chciała uratować córkę. Straciła 150 tys. zł
88-latka chcąc pomóc córce, zdecydowała się na przekazanie oszczędności

Źródło: KMP Biała Podlaska

5 lutego dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące oszustwa na szkodę 88-latki. 

- Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że dzień wcześniej po południu telefonicznie skontaktowała się z nią kobieta. Seniorka była przekonana, że rozmawia ze swoją córką, która spowodowała wypadek drogowy. Kobieta tłumaczyła, że w wyniku tego zdarzenia śmierć poniosła 24-latka - informuje rzeczniczka bialskiej policji, nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

"Córka seniorki" miała zostać zatrzymana przez policję i potrzebować pieniędzy na opłacenie kaucji. Po gotówkę miał się zgłosić mecenas. W trakcie prowadzonych rozmów oszustka uzyskała informacje na temat posiadanej przez seniorkę gotówki i kosztowności.

 88-latka chcąc pomóc córce, zdecydowała się na przekazanie oszczędności. Po odbiór gotówki zgłosił się nieznajomy mężczyzna, który na klatce schodowej odebrał przesyłkę. Sprawca wracał jeszcze dwukrotnie zabierając kolejną kwotę pieniędzy i kosztowności. Łączenie łupem oszustów padło 150 tysięcy złotych.

Dopiero następnego dnia po zdarzeniu podczas rozmowy z córką dowiedziała się, że do żadnego wypadku nie doszło, a ona padła ofiarą oszustwa. Wówczas sprawa została zgłoszona na policję.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama