Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 13:23
Reklama
Reklama
Zimowe pływanie

Udane starty zimowych pływaków

Na dwóch dużych imprezach startowali zimowi pływacy z Białej Podlaskiej i Międzyrzeca Podlaskiego.
Udane starty zimowych pływaków

Autor: IISA Poland

We włoskim Molveno rozgrywano II Mistrzostwa Europy IISA. Wzięło w nich udział troje zawodników bialskiego Master Team. Wilhelm Gromisz zdobył złote medale na 100 metrów stylem dowolnym, 50 i 100 metrów stylem motylkowym oraz 50 i 100 metrów stylem grzbietowym – wszystkie w kategorii M45-49.

Iga Olszanowska wygrała na 50 metrów stylem motylkowym, ustanawiając rekord świata i Europy w kategorii K45-49, oraz dołożyła trzy brązowe krążki na dystansach 50 metrów stylem dowolnym, 50 metrów stylem klasycznym i 50 metrów stylem grzbietowym – wszystkie w kategorii K45-49.

Michał Jagiełło wywalczył złoto na 50 metrów stylem dowolnym oraz 50 metrów stylem motylkowym, a także brąz na 50 metrów stylem klasycznym – wszystkie w kategorii M35-39.

W rekordowo zimnej wodzie

W Gdyni odbył się VII Winter Swimming Cup , w którym udział wzięło dwoje zawodników międzyrzeckiego Narwala i jeden z Białej Podlaskiej. Warto podkreślić, że w tegorocznej edycji pucharu woda miała rekordowo niską temperaturę – 0,35 stopnia Celsjusza, jakiej jeszcze nigdy nie odnotowano w siedmioletniej historii zawodów.

Międzyrzec reprezentowali: Franciszek Korulczyk, który zdobył cztery medale – srebro na 50 m i 100 m stylem dowolnym oraz złoto i brąz na 200 m stylem dowolnym, oraz Anna Egier, która wywalczyła trzy złote medale na 25 m i 50 m stylem dowolnym oraz 50 m stylem motylkowym, a także srebro na 100 m stylem dowolnym. Na najdłuższym dystansie poprawiła swój rekord życiowy aż o 7 sekund.

Bialczanin Michał Jagiełło dwukrotnie stanął na najwyższym podium. W stylu dowolnym na 50 i 25 metrów w kategorii open. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chudy 09.02.2026 07:40
Brawo lodołamacze :0jeszzce do Porosiuk zdążyli na dzień Morsa :)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama