Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 06:59
Reklama 1
Reklama
Obywatel Estonii wjeżdżał do Polski kursowym autobusem

Estończyk z granatem w kurtce. Akcja pirotechników na granicy w Dołhobyczowie

38-letni obywatel Estonii wjechał kursowym autobusem do Polski przez przejście graniczne w Dołhobyczowie, przewożąc w kieszeni swojej kurtki granat. Pasażerów autobusu ewakuowano, a kiedy przeszukanie nie potwierdziło żadnego niebezpieczeństwa, podróżni wyruszyli dalej. Natomiast Estończyka zawieziono na przesłuchanie do siedziby Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie, a unieszkodliwieniem granatu zajęli się policyjni pirotechnicy.
Estończyk z granatem w kurtce. Akcja pirotechników na granicy w Dołhobyczowie
Po krótkiej przerwie odprawy graniczne na przejściu w Dołhobyczowie wróciły do normy i podróżnych odprawiano na bieżąco

Autor: Fot. Konrad Sinica

Do zdarzenia doszło 17 lutego bardzo wcześnie rano. Około godz. 5 na polsko-ukraińskie przejście graniczne w Dołhobyczowie wjechał od strony Ukrainy kursowy autobus do Polski. Tym autobusem podróżował 38-latek z Estonii. W kieszeni jego kurtki pogranicznicy znaleźli granat. Podróżujących autokarem obcokrajowców ewakuowano na zewnątrz, a autobus dokładnie przeszukano.

Czytaj też: Lubelskie: Gigantyczny przemyt przez Terespol. Dawali „w łapę” celnikom

– Funkcjonariusz Straży Granicznej dokonał rozpoznania minersko-pirotechnicznego, a gdy okazało się, że autobus jest bezpieczny, pasażerowie ruszyli w dalszą podróż. Natomiast obywatel Estonii został przewieziony do siedziby NOSG w Chełmie, gdzie zostanie przesłuchany i złoży wyjaśnienia w sprawie nielegalnego przewozu granatu. Granat co prawda nie był uzbrojony, ale jego unieszkodliwieniem zajęli się policyjni pirotechnicy – relacjonuje mł. chorąży SG Paweł Smyk z Zespołu Prasowego Komendanta NOSG w Chełmie.

Po krótkiej przerwie odprawy graniczne na przejściu w Dołhobyczowie wróciły do normy i podróżnych odprawiano na bieżąco.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama