Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 2 czerwca 2026 02:14
Reklama
Reklama
Z granicy prosto do auta

Wyrok za przemyt migrantów. Gruzin skazany, ale nie trafi do więzienia

Obywatel Gruzji został skazany za organizowanie nielegalnego transportu cudzoziemców spod polsko-białoruskiej granicy. Nie pójdzie jednak do więzienia. Sąd w Białej Podlaskiej wymierzył mu karę w zawieszeniu.
migranci granica białoruś wyrok neple malowa góra przewoził migrantów
Skazany nie działał sam, jednak personalia jego wspólników nie są przez śledczych znane

Źródło: gov.pl; zdjęcie podglądowe

Vakhtangi G. z Tibilisi organizował nielegalnym migrantom transport spod polsko-białoruskiej granicy. 44-latek miał wspólników, jednak ich personalia nie są przez śledczych znane. Działał wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami w stosunku do których wyłączono materiały do odrębnego postępowania” – podano w akcie oskarżenia.

Prokuratura zarzuciła G., że 4 i 5 czerwca nieopodal znaku granicznego nr 160 w pobliżu miejscowości Neple oraz w Malowej Górze „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej organizował cudzoziemcom wbrew przepisom ustawy przekroczenia granicy z Republiki Białorusi do Rzeczypospolitej Polskiej w ten sposób, że zgodnie z podziałem ról. zjawił się w ustalonym miejscu samochodem osobowym marki BMW o numerach rejestracyjnych FFUL86, celem podjęcia bliżej nieokreślonej liczby cudzoziemców z granicy państwowej, którzy przekroczyli granicę RP poza wyznaczonym przejściem granicznym, bez dokumentów uprawniających do jego przekroczenia i bez poddania się obowiązkowej kontroli granicznej i dalszego ich przewiezienia”. Za to przestępstwo (art. 264 § 3 kk) groziło mu pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Czytaj też: Podniebnej prowokacji ciąg dalszy

14 stycznia Sąd Rejonowy II Wydział Karny w Białej Podlaskiej z sędzią Piotrem Pietraszkiem na czele uznał Vakhtangiego G. za winnego zarzucanych mu czynów. Gruzin został skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, ale jej wykonanie zawieszono na 2 lata próby. Oznacza to, że skazany nie trafi do więzienia, jeśli w tym czasie nie popełni kolejnego przestępstwa.

Dodatkowo sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych. Jedna stawka została ustalona na 20 zł, co daje łącznie 4 000 zł. Na poczet tej grzywny zaliczono jednak czas, który spędził w areszcie – od godziny 6:30 5 czerwca do godziny 13:48 4 sierpnia. Każdy dzień pozbawienia wolności został przeliczony jako równowartość 40 zł. Przy przyjęciu 60 dni oznacza to odliczenie 2 400 zł, więc do zapłaty pozostaje około 1 600 zł grzywny.

Sąd zdecydował również, że wyrok zostanie podany do publicznej wiadomości poprzez publikację na stronie internetowej Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej przez 6 miesięcy od chwili uprawomocnienia się orzeczenia. Ponadto skazany musi zapłacić 980 zł kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa.

CZYTAJ TEŻ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wujek Dariusz 19.02.2026 08:11
Sędzia Piotr Pietraszek nie był na żadnym czele tylko wydał ten wyrok jednoosobowo. Publikacja tego wyroku na stronie sądu rejonowego ma chyba zachęcać innych, zwłaszcza obcokrajowców, do takich działań, za jakie skazano Gruzina. Innego celu nie widzę.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama