Wydarzenie odbyło się 30 maja i zostało zorganizowane dzięki pomysłowi i ogromnemu zaangażowaniu sołtysa wsi Tomasza Bieńczyka oraz jego żony Anity, którzy zadbali o każdy szczegół tego wyjątkowego święta. W realizację przedsięwzięcia włączyła się również radna Marta Piotrowska, która przez cały czas trwania festynu aktywnie wspierała organizatorów i pomagała w sprawnym przebiegu wydarzenia. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu uczestnicy mogli cieszyć się dniem pełnym atrakcji, uśmiechu i rodzinnej atmosfery.
Gry, dmuchańce i rywalizacja sportowa
Od pierwszych chwil festynu teren wydarzenia wypełnił się radosnym śmiechem dzieci. Przy dźwiękach wesołej muzyki najmłodsi uczestnicy mogli korzystać z licznych aktywności ruchowych, gier i konkurencji sportowych. Każda zabawa wywoływała mnóstwo pozytywnych emocji, a na twarzach dzieci nieustannie gościły szerokie uśmiechy. Radość, ekscytacja i beztroska zabawa sprawiły, że ten dzień był dla nich prawdziwym świętem dzieciństwa.
Obejrzyj galerię zdjęć z wydarzenia:
W przerwach między kolejnymi atrakcjami uczestnicy mogli osłodzić sobie czas pyszną watą cukrową oraz chrupiącym popcornem, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Dorośli natomiast wykorzystywali ten czas na wspólne rozmowy, integrację i budowanie sąsiedzkich relacji w serdecznej, rodzinnej atmosferze. Jedną z największych atrakcji wydarzenia był imponujący dmuchaniec, który od pierwszej do ostatniej minuty był nieustannie oblegany przez dzieci. Najmłodsi z ogromnym entuzjazmem wspinali się, skakali i zjeżdżali, nie kryjąc swojej radości. Trudno było znaleźć dziecko, które choć na chwilę nie chciałoby skorzystać z tej atrakcji. Energia i szczęście malujące się na twarzach uczestników były najlepszym dowodem na to, jak bardzo potrzebne są takie inicjatywy.
Pokaz motocykli
Punktem kulminacyjnym festynu był pokaz przygotowany przez członków Klubu Motocyklowego Grom. Motocykliści zaprezentowali swoje imponujące maszyny, opowiadali o swojej pasji i chętnie odpowiadali na pytania zarówno dzieci, jak i dorosłych. Możliwość obejrzenia motocykli z bliska wzbudzała ogromne zainteresowanie, a wielu najmłodszych uczestników z zachwytem pozowało do pamiątkowych zdjęć. Członkowie klubu skutecznie zarażali swoją pasją do jednośladów, pokazując, że motocyklizm to nie tylko hobby, ale także wyjątkowa społeczność ludzi połączonych wspólnymi zainteresowaniami.
Kiełbaski z grilla
Organizatorzy zadbali również o coś dla ciała. Sołtys Tomasz Bieńczyk przygotował dla uczestników smakowite kiełbaski z grilla, które pozwalały odzyskać siły po intensywnej zabawie. Aromat grillowanych potraw przyciągał kolejnych gości, tworząc jeszcze bardziej przyjazną i rodzinną atmosferę wydarzenia.
– „Największą nagrodą za trud włożony w przygotowanie tego wydarzenia są uśmiechy dzieci. Chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym najmłodsi będą mogli spędzić czas aktywnie, bezpiecznie i radośnie, a całe rodziny będą miały okazję do wspólnej integracji. Cieszę się, że udało się zgromadzić mieszkańców i zapewnić im tak wiele atrakcji" – mówi sołtys Tomasz Bieńczyk.
Swojej radości z przebiegu wydarzenia nie kryła również radna Marta Piotrowska.
– „To był piękny dzień pełen dziecięcej radości, pozytywnej energii i wspólnego świętowania. Widok szczęśliwych dzieci oraz zaangażowanie mieszkańców pokazują, jak ważne są takie inicjatywy dla naszej lokalnej społeczności" – podkreśla radna Marta Piotrowska.
Dzień Dziecka w Ciciborze Małym po raz kolejny pokazał, jak wiele można osiągnąć dzięki zaangażowaniu osób, którym zależy na lokalnej społeczności.
Czytaj też:
Napisz komentarz
Komentarze