AZS AWF Biała Podlaska – Sandra Spa Pogoń Szczecin 35:33 (17:15)
AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski – Antoniak 8, Lewandowski 6, Tarasiuk 5, Grzenkowicz 3, Lewalski 3, Trela 3, Błaszczak 2, Chepyha 2, Wierzbicki 2, Szendzielorz 1, Burzyński, Reszczyński, Rutkowski. Kary: 10 min. (Antoniak i Wierzbicki po 4, Tarasiuk oraz Burzyński po 2).
Pogoń: Makowski, Staniak-Politański, Witkowski – Polok 8, Sosna 8, Mitruczuk 4, Biały 3, Machut 3, Biernacki 2, Nowosielski 2, Klapka 1, Kruszelnicki 1, Wiśniewski 1. Kary: 8 min (Kruszelnicki 4, Biernacki i Machut po 2.) Czerwona Kartka: Biernacki
W sobotę do Białej Podlaskiej przyjechał lider Centralnej Ligi – szczecińska Sandra Spa Pogoń. W meczu tych drużyn rozegranym w Szczecinie w poprzedniej rundzie AZS w 40. minucie prowadził 23:15. Na sześć minut przed końcem było 30:27, ostatecznie biało-zieloni przegrali 31:33. Na pewno białczanie pałali rządzą rewanżu za tamto spotkanie. Przede wszystkim jednak muszą kompletować punkty, by zapewnić sobie byt w lidze. We własnej hali to wręcz obowiązek, nawet gdy gra się z liderem.
W ekipie gości występują dwaj byli zawodnicy AZS: bramkarz Daniel Makowski oraz najlepszy strzelec drużyny, znany również z występów w bialskiej Olimpii – Jakub Polok.
W 6. minucie gospodarze prowadzili 3:1. Goście szybko doprowadzili do remisu po 3 i do 21. minuty wynik oscylował wokół remisu. W 27. minucie było 14:11 dla AZS, a Bartosz Lewandowski miał dogodną sytuację na zdobycie kolejnej bramki. Niestety, przestrzelił. Goście dorzucili dwie bramki z rzędu za sprawą Adama Białego i Michała Klapka. Na szczęście w biało-zielonych barwach występuje Jakub Tarasiuk, którego dwie bramki wyprowadziły jego drużynę na prowadzenie 17:14. Ostatni akord pierwszej połowy należał do Dominika Nowosielskiego, którego trafienie ustaliło wynik do przerwy.
Dużo działo się w pierwszych minutach drugiej odsłony. Zaczęło się od bramki Oliwiera Błaszczaka, na którą odpowiedział Patryk Biernacki. Dwie bramki z rzędu zdobył Dominik Antoniak. Goście zmienili ustawienie w obronie – indywidualnie kryjąc dwóch naszych rozgrywających. Efekt dało to szybko, bo przewaga AZS zmalała do dwóch bramek – 20:18. Trener Łukasz Kandora wziął czas, zmienił ustawienie na boisku na jedno skrzydłowego i czterech rozgrywających. Gra w ataku poprawiła się i AZS ponownie objął czterobramkowe prowadzenie – 23:19. Mało tego – znakomicie w obronie ustawił się Olaf Trela, ale zdaniem sędziów przekroczył linię pola sześciu metrów. W powtórce wideo widać wyraźnie, że o przejściu linii nie mogło być mowy, ale decyzja sędziów na parkiecie jest święta. Nie dość, że żółtą kartkę za protesty otrzymał trener Kandora, to z rzutu karnego trafił Polok.
W 39. minucie brutalnego faulu na Treli dopuścił się Biernacki, za co otrzymał czerwoną kartkę. Niestety, zamiast zmobilizować Akademików, wydarzenia na boisku wyraźnie ich rozkojarzyły. Stracili cztery bramki z rzędu, z czego dwie grając w przewadze, i goście doprowadzili do remisu 23:23. Na szczęście w bramce pojawił się Łukasz Adamiuk. Przywitał się z parkietem obroniąc rzut jednego z rywali i dał impuls do lepszej gry. Stąd w 49. minucie AZS objął prowadzenie 29:25. Gdy w 53. minucie na tablicy pojawił się wynik 32:28, pojawiła się duża szansa na ogranie lidera. Niestety, nerwowość wkradła się w poczynania akademików, a na domiar złego karę dwóch minut otrzymał Lewandowski i goście doszli ich na jedną bramkę w 58. minucie. Rzut Tarasiuka zatrzymał się na poprzeczce i Pogoń miała piłkę na remis. Fabian Sosna zagrał prosto w ręce Treli, który podał do Tarasiuka – był on po drugiej stronie boiska i nie zdążył jeszcze wrócić po nieudanej akcji pod bramką Makowskiego. Tym razem Kuba się nie pomylił i AZS objął prowadzenie 34:32 na minutę i szesnaście sekund przed zakończeniem meczu. Polok przy rzucie, który i tak został obroniony przez Adamiuka, przekroczył linię sześciu metrów i na pięćdziesiąt sekund przed końcem AZS miał piłkę. Trener Kandora wziął czas. Pogoń zaczęła kryć „każdy swego” na całym boisku. Mimo to białczanie wypracowali sobie pozycję rzutową. Lewandowski trafił w poprzeczkę, do odbitej piłki dopadł Trela i zdobył bramkę. Na otarcie łez Pogoń zanotowało jeszcze trafienie za sprawą Sosny.
Mecz zakończył się wygraną gospodarzy, którzy umocnili się na bezpiecznym miejscu poza strefą spadkową. Goście przegrali i stracili fotel lidera. Kluczem do wygranej była skuteczność rzutowa i konsekwencja w grze AZS. Nadal zmorą są straty – może nawet nie ich ilość, ale fakt, że dochodzi do nich w niewymuszonych sytuacjach.
Za tydzień ekipa trenera Kandory jedzie do Warszawy na derby z AZS UW, który w tej kolejce zdobył swoje pierwsze punkty w lidze – i to od razu trzy. Na pewno będący w katastrofalnej sytuacji w tabeli warszawianie łatwo pola nie oddadzą. Jeżeli białczanie zagrają tak jak z Pogonią, o punkty możemy być spokojni.
Łukasz Adamiuk, bramkarz AZS AWF Biała Podlaska:
– Byliśmy pewni zwycięstwa od poniedziałku gdy zaczęliśmy się przygotowywać do tego meczu. Od początku narzuciliśmy swój styl gry. Szczecin niczym nas nie zaskoczył. Na mecze z liderem nie trzeba było nas motywować. Widać było, że chcemy bardziej wygrać ten mecz i co najważniejsze ostatecznie wygraliśmy.
Mateusz Grzenkowicz, rozgrywający AZS AWF Biała Podlaska
- Był to dla nas bardzo ważny mecz w którym chcieliśmy się zrewanżować za przegrana w Szczecinie oraz pokazać, że w Białej nie ważne kto przyjedzie będzie miał z naszą drużyna ciężko. Od początku staraliśmy się narzucić nasze tempo, nasze warunki gry. Dzięki wykonaniu założeń przedmeczowych oraz pokazaniu charakteru wynik po końcowym gwizdku był na naszą korzyść.
![Bialczanie ograli lidera [GALERIA ZDJĘĆ] Bialczanie ograli lidera [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xl-bialczanie-ograli-lidera-galeria-zdjec-1771755256.jpg)
![OSP Łosice pochwaliła się nowym nabytkiem [ZDJĘCIA] OSP Łosice pochwaliła się nowym nabytkiem [ZDJĘCIA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-osp-losice-pochwalila-sie-nowym-nabytkiem-zdjecia-1771778249.jpg)









![Tragiczny pożar w Nowosiółkach. Nie żyje kobieta [ZDJĘCIA] pożar nowosiółki gmina zalesie ofiara śmiertelna](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-tragiczny-pozar-w-nowosiolkach-nie-zyje-kobieta-zdjecia-1771695125.jpg)
![Śmiertelny wypadek BMW w Turzych Rogach [ZDJĘCIE] turze rogi wypadek gmina łuków bmw śmiertelny wypadek śmierć na miejscu 19 lutego rano](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-smiertelny-wypadek-bmw-w-turzych-rogach-zdjecie-1771491202.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze