Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 marca 2026 21:49
Reklama
Reklama
Widmo zapaści oddalone, ale…

Włodawski szpital nie chce umierać na kolanach. Będzie ogólnopolski protest

Sytuacja włodawskiego szpitala oraz ogólnopolski kryzys w ochronie zdrowia zdominowały jedną z części ostatniej sesji Rady Powiatu we Włodawie. Z przedstawionych przez władze samorządowe informacji wyłania się niezwykle trudny obraz funkcjonowania lokalnej lecznicy, która, gdyby nie wsparcie powiatu, w minionych miesiącach stanęłaby na krawędzi całkowitego paraliżu.
Włodawski szpital nie chce umierać na kolanach. Będzie ogólnopolski protest
Co dalej ze szpitalem we Włodawie?

Źródło: SPZOZ Włodawa, Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych

Jak poinformował podczas obrad starosta włodawski Mariusz Zańko, samorząd przekazał niedawno 5 milionów złotych na wsparcie lokalnego szpitala, co było możliwe dzięki prowadzonej polityce oszczędnościowej i dobrej kondycji budżetu powiatu. Włodarz nie krył, jak dramatyczne konsekwencje przyniósłby brak tych funduszy.

– Bez tych 5 milionów szanowni państwo, lekarze by odeszli od pracy w szpitalu we Włodawie. Przestałby działać ten szpital w styczniu tego roku. Łączne zaangażowanie finansowe powiatu w ratowanie placówki wyniosło już 8,5 miliona złotych – podkreślił starosta.

Kwestia przetrwania szpitala to nie tylko problem zabezpieczenia medycznego mieszkańców, ale również potężne wyzwanie dla lokalnego rynku pracy. Zańko zwrócił uwagę, że powiat włodawski już teraz z powodu upadku lokalnej huty szkła zmaga się z bezrobociem na poziomie 16,7 procent, a liczba osób bez pracy wzrosła do niemal dwóch tysięcy. Upadek szpitala oznaczałby kolejne blisko 300 osób na listach bezrobotnych.

– Panie starosto, powiedział pan, że gdyby nie było tego wsparcia dla szpitala, to lekarze by odeszli. A co z pielęgniarkami i podwyżkami dla nich? Czy zostały chociażby częściowo wypłacone? – dopytywał radny Mariusz Czuj, upominając się o personel średniego szczebla. 

W odpowiedzi starosta Mariusz Zańko stanowczo potwierdził, że środki te zostały wypłacone.

Problemy włodawskiego SPZOZ-u nie są jednak odosobnione. Z informacji przekazanych na sesji wynika, że sytuacja szpitali powiatowych w całej Polsce jest wręcz katastrofalna. Jak zaznaczył starosta, praktycznie wszystkie tego typu placówki są deficytowe, przynoszą straty, a w systemie nie ma już „rentownych" szpitali. Utrzymanie lecznic w dużej mierze spadło na barki samorządów powiatowych, które przekazując własne środki budżetowe, na siłę podtrzymują ich funkcjonowanie.

W odpowiedzi na tę krytyczną sytuację Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych wraz ze Związkiem Powiatów Polskich zainicjował akcję protestacyjną pod wymownym hasłem: „Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach”. Manifestację zaplanowano na 3 marca przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia w Warszawie. Samorządowcy i dyrektorzy szpitali domagają się od rządu pilnych działań ratunkowych.

Na długiej liście postulatów protestujących znalazły się między innymi żądania natychmiastowej zapłaty za świadczenia medyczne wykonane w 2025 roku (zarówno te limitowane, jak i nielimitowane) oraz zapewnienia pełnego finansowania narzuconych odgórnie podwyżek wynagrodzeń pracowniczych bezpośrednio z budżetu państwa. Środowisko medyczne domaga się również bezzwłocznego urealnienia wyceny procedur medycznych, zaprzestania działań obniżających rentowność placówek, a także wprowadzenia odrębnego finansowania żywienia pacjentów z minimalną stawką 28 złotych za osobodzień. Związkowcy apelują ponadto o pilną realizację zapowiadanych programów oddłużeniowych i restrukturyzacyjnych dla szpitali powiatowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Sąd wydał wyrok i po sprawie.Taki wyrok to farsa pole skażone tysiącami nieczystości, ścieków. Policja prokuratura, inspekcja przystała na taki wyrok?Nie będzie apelacji?To skandal...Data dodania komentarza: 1.03.2026, 18:25Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Obiektywny w ocenieTreść komentarza: Coś słabo działa ta policja prokuratura....Ale w sumie może i dobrze wszak przed sądem trzeba udowodnić winę, świadków. A nie powinien pokryć kosztów rekultywacji terenu gdzie wylewał ścieki?Nie doszło do skażenia gleby? Inspektorzy tego nie zbadali?Data dodania komentarza: 1.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Wielki szacun !Treść komentarza: To jest dopiero wspaniała robota pasjonata historyka ! Odkrył tajemnicę.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 16:30Źródło komentarza: Lubelskie. Tajemnica ukryta wśród bagien. Niezwykłe odkrycia archeologiczne w Kaplonosach-Kolonii [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Wezwać do urzęduTreść komentarza: I teraz wezwać do urzędu skarbowego aby wskazał skąd miał 78 tysięcy złotych . To nie duża kwota ale można to sprawdzić . Czy legalnie zarobione , czy oszczędności z emrytury . Czy były zapłacone podatki ?Data dodania komentarza: 1.03.2026, 14:35Źródło komentarza: Parczew. "Inwestował" w kryptowaluty. Stracił 70 tys. złAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Pani redaktor, w sprawach o wykroczenie nie ma oskarżonego tylko obwiniony. Wyrok 1000 złotych za wielokrotne "biznesowe" zasyfianie pół na których później może uprawiano żywność to jest taki sam śmiech jak i proponowana przez obwinionego grzywna 500 złotych. To nawet nie pokrywa kosztów czynności WIOŚ i Policji w tej sprawie, zwłaszcza poświęconego czasu.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 09:26Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na pola
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama