Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:13
Reklama
Reklama
Dom, zbrodnia i upozorowane samobójstwo

Lubelskie. Archiwum X wraca do zbrodni w Zwierzyńcu [ZDJĘCIA]

Zwierzyniec, 1986 rok. Małżeństwo emerytów planowało spokojną starość w nowym miejscu, bo właśnie zdecydowali się sprzedać swój dom i zamieszkać w bloku, żeby ująć sobie obowiązków. Znalazł się kupiec, sprzedaż sfinalizowano. Dzień później rodzina tych dwojga dokonała makabrycznego odkrycia. Kto zamordował emerytów? Po 40 latach do sprawy wraca Lubelskie Archiwum X.
Źródło: Policja Lubelska
dom
Lubelskie Archiwum X zajmuje się sprawą podwójnego zabójstwa, do którego doszło w 1986 roku w Zwierzyńcu. Motywem zbrodni były pieniądze, które małżeństwo emerytów uzyskało ze sprzedaży domu

Autor: Policja Lubelska

Do tej zbrodni doszło blisko 40 lat temu. W Zwierzyńcu (powiat zamojski) jednorodzinny dom zamieszkiwało małżeństwo: 61-letni emeryt oraz jego 62-letnia żona. Małżonkowie podjęli decyzję o sprzedaży domu i wyprowadzce do mieszkania w bloku.

– Ogłoszenie sprzedaży nieruchomości ukazało się w prasie, zaś zainteresowani kupnem przyjeżdżali oglądać posesję. Jesienią 1986 roku emeryci zaczęli finalizować sprzedaż domu z jedną z osób zainteresowanych kupnem. 4 listopada małżonkowie otrzymali pieniądze za sprzedaż nieruchomości – opisuje nadkomisarz Anna Kamola, rzecznik prasowy lubelskiej Policji. 

Zwłoki obydwojga małżonków odkryto następnego dnia, 5 listopada 1986 r. Ciała zobaczył jeden z członków rodziny, który przed południem przyszedł odwiedzić emerytów. 

– Niepokój wzbudziły u niego otwarte drzwi do domu. Kiedy wszedł do środka, ujrzał makabryczny widok. Natychmiast o zbrodni powiadomił służby – dodaje rzeczniczka. 

Tyle wiadomo o zbrodni

Fot. Policja Lubelska

Do zbrodni doszło 4 listopada 1986 roku. Wieczorem nieznani sprawcy dostali się do domu starszego małżeństwa i zamordowali jego mieszkańców. Później próbowali zatrzeć ślady.

Jak informuje rzeczniczka policji, z ustaleń śledztwa wynika, że sprawcy mogli być osobami znanymi ofiarom.

– Sprawcy w nieustalony sposób dostali się do domu emerytów. Wszystko wskazuje na to, że najprawdopodobniej byli znani ofiarom, którzy zazwyczaj wykazywali dużą ostrożność w kontaktach z ludźmi.

Śledczy ustalili również, że sprawcy po dokonaniu zabójstwa próbowali upozorować samobójstwo swoich ofiar.

– Jak wynika z materiałów sprawy, w dniu 04.11. 1986 r. w godzinach wieczornych nieznani sprawcy dokonali zabójstwa seniorów, a potem upozorowali ich samobójstwo. Napastnicy następnie splądrowali cały dom, by odnaleźć pieniądze pochodzące ze sprzedaży nieruchomości. Plan jednak im się nie powiódł. Z miejsca zbrodni zbiegli bez gotówki, która była dobrze ukryta przez właścicieli – przekazuje nadkom. Kamola. 

Podwójne zabójstwo wstrząsnęło mieszkańcami Zwierzyńca

Sprawa przez lata była jedną z najbardziej tajemniczych w regionie.

– Organy ścigania w prowadzonym śledztwie wykonały szereg czynności zmierzających do ustalenia okoliczności tej tragedii oraz personaliów sprawców. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury przesłuchali kilkuset świadków, zabezpieczyli również ślady znalezione na miejscu zbrodni –  wylicza rzeczniczka Policji.

Śledczy analizowali wiele możliwych scenariuszy i sprawdzali różne tropy.

– Analizowano różne tropy, brano pod uwagę liczne wątki, które pojawiały się w sprawie. Mimo zakrojonych na szeroką skalę czynności, do dzisiejszego dnia sprawcy zabójstwa nie zostali ustaleni i zatrzymani –  przyznaje policjantka. 

Fot. Policja Lubelska

Archiwum X wraca do sprawy

Po niemal 40 latach śledztwo otrzymało nowy impuls. Sprawą zajął się Lubelski Zespół Przestępstw Niewykrytych „Archiwum X” z KWP w Lublinie. 

– Obecnie dzięki nowoczesnym metodom badawczym, takim jak badania genetyczne profilu DNA czy zaawansowane analizy kryminalistyczne, możliwe jest na nowo przyjrzenie się dowodom i poszukiwanie nowych tropów. Policjanci sprawdzają każdą informację, analizują każdy wątek, wykorzystują dane zawarte w licznych bazach komputerowych – zawiadamia nadkomisarz Anna Kamola.

Praca funkcjonariuszy nie polega wyłącznie na analizie dokumentów. Śledczy starają się również odtworzyć wydarzenia sprzed lat i poznać historię ofiar.

– Praca policjantów z Archiwum X to przede wszystkim próba odtworzenia historii ofiar oraz wyjaśnienia, co wydarzyło się wiele lat temu. To też chęć dania odpowiedzi na pytania stawiane przez rodziny i bliskich, którzy od lat żyją z ciężarem niewiedzy –  objaśnia nadkomisarz Kamola. 

Policja apeluje do świadków

Śledczy podkreślają, że w rozwiązywaniu takich spraw ogromne znaczenie ma pamięć świadków. Nawet pozornie nieistotne informacje mogą okazać się przełomowe.

Policja apeluje do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje na temat tej sprawy, o kontakt z funkcjonariuszami.

– Każda przekazana informacja może pomóc w dotarciu do prawdy. Osoby posiadające wiedzę na temat tego zdarzenia prosimy o kontakt z policjantami z Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie pod numerem telefonu: 47 811 54 47 lub 47 811 42 80, kom. 735 918 963, e-mail: [email protected] – apeluje nadkomisarz Anna Kamola.

Policja gwarantuje pełną anonimowość każdej osobie, która przekaże informacje w tej sprawie. I zapewnia, że każdy trop zostanie drobiazgowo sprawdzony. 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama