„Prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach na podstawie zebranych w śledztwie dowodów zarzucił Adamowi Cz. popełnienie dwóch czynów – zarzut zabójstwa ratownika medycznego Cezarego L. oraz zarzut usiłowania zabójstwa drugiego z ratowników medycznych Mateusza M., które to czyny popełnił w zamiarze bezpośrednim oraz w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie – podczas niesienia mu pomocy przez pokrzywdzonych, o którą to pomoc sam oskarżony poprosił” – przekazał w komunikacie Bartłomiej Świderski, prokurator PO w Siedlcach.
Czyny zarzucone Adamowi Cz. są zagrożone karą pozbawienia wolności od lat 15 lub karą dożywocia. 59-latek był trzykrotnie przesłuchiwany. Przyznał się do winy. Twierdzi jednak, że nie pamięta zdarzeń ze stycznia zeszłego roku. Zdaniem biegłych jest poczytalny oraz miał zachowaną zdolność rozpoznania i pokierowania swoim postępowaniem. Wskazano jednak, że zachodzi wysokie ryzyko ponownego popełnienia przez niego podobnych czynów w związku z uzależnieniem od alkoholu. Mężczyzna od chwili zatrzymania przebywa w areszcie tymczasowym.
Czytaj też: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalny
Siedlecka prokuratura przypomniała okoliczności zdarzenia, które – na podstawie zebranych w śledztwie dowodów, w oparciu o końcową opinię z przeprowadzonej sekcji zwłok oraz opinię biologiczną – zostały uszczegółowione.
Czytaj też: Zmienili treść zarzutów zabójcy ratownika medycznego
5 stycznia 2025 roku w jednym z mieszkań przy ulicy Sobieskiego w Siedlcach odbywała się impreza, w której uczestniczyło sześć osób, w tym 59–letni mieszkaniec Siedlec Adam Cz. Mężczyzna ten – znajdujący się pod znacznym wpływem alkoholu – w pewnym momencie źle się poczuł i telefonicznie powiadomił pogotowie ratunkowe. Do zgłaszającego udał się Zespół Ratownictwa Medycznego złożony z Cezarego Lotkowskiego i Mateusza M.
Ratownicy medyczni po przybyciu na miejsce i zbadaniu Adama Cz., z uwagi na stwierdzone obrażenia głowy, poinformowali go o konieczności opatrzenia urazu w warunkach szpitalnych. Wówczas Adam Cz. chwycił w obie dłonie noże i jednym z nich zaatakował ratownika medycznego Cezarego Lotkowskiego, zadając mu cios w okolicę klatki piersiowej. Drugi z ratowników podjął próbę obezwładnienia napastnika. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się szarpanina, w trakcie której Adam Cz. nadal atakował Mateusza M., usiłując zadawać mu kolejne ciosy nożami.
Ostatecznie ratownikowi, pomimo rany ciętej w okolicy nadgarstka, udało się obezwładnić sprawcę, wezwać pomoc oraz przystąpić do niezbędnych czynności ratujących życie Cezarego Lotkowskiego. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń 64-latek zmarł.
CZYTAJ TEŻ:


![Chcą stworzyć ligę darta. Radzynianie spotkali się przy tarczy [GALERIA ZDJĘĆ] Chcą stworzyć ligę darta. Radzynianie spotkali się przy tarczy [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-chca-stworzyc-lige-darta-radzynianie-spotkali-sie-przy-tarczy-1772620663.jpg)
![Międzyrzec Podlaski. Jak wyglądał Bieg "Tropem Wilczym"? [GALERIA ZDJĘĆ] Międzyrzec Podlaski. Jak wyglądał Bieg "Tropem Wilczym"? [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-miedzyrzec-podlaski-jak-wygladal-bieg-tropem-wilczym-1772616650.jpg)
![Zalesie. Pobiegli dla Wyklętych i dla Sary [GALERIA ZDJĘĆ] biegacze](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-zalesie-pobiegli-dla-wykletych-i-dla-sary-zdjecia-1772616210.jpg)











Napisz komentarz
Komentarze