Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:20
Reklama
Reklama
Nowe prawo ma chronić dzieci i karać autorów

Patostreaming pod lupą

Do Sejmu trafił właśnie projekt ustawy „Stop patostreamerom”. Za żerowanie na patologii może grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
Patostreaming pod lupą
Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Autor: ChatGPT / screen X

„Posłowie rozpoczęli pracę nad penalizacją tzw. patostreamingu. To specyficzny rodzaj transmisji na żywo w internecie, które prezentują zachowania patologiczne i przemocowe” – czytamy w sejmowym poście na X.

Bystrzak z ojcem Kaczorem i wujkiem Tajfunem

Patostreamy – jak podaje Wyborcza.pl – ogląda co czwarty nastolatek, a większość rodziców nawet nie wie, że ich dzieci mają kontakt z takim przekazem.

– Podam przykład. Bystrzak, główny bohater alkoholowych streamów, na których pije razem z ojcem Kaczorem oraz wujkiem Tajfunem, nagrywa swoją codzienną rzeczywistość. Picie, bijatyki, wyzwiska. Podczas jednej z awantur podpalił włosy ojcu pijanemu do nieprzytomności, a potem pomagał je gasić. Takich przekazów jest bardzo wiele – serwis cytuje sejmowe wystąpienie posłanki Moniki Rosy z KO podczas pierwszego czytania poselskiego projektu ustawy „Stop patostreamerom”. 

Inicjatorami wniesienia projektu do Sejmu są posłowie KO, ale zyskuje on poparcie ponad podziałami ze względu na wysoką szkodliwość społeczną zjawiska. W swoim uzasadnieniu autorzy projektu przywołują badania, z których wynika, że aż 88 proc. dzieci i młodzieży deklaruje, że patostreaming budzi w nich niepokój.

Dlatego projekt ma chronić najmłodszych przed demoralizacją i przemocą cyfrową.

Kara więzienia za rozpowszechniania nagrań lub transmisję na żywo

Ale nie tylko to, bo celem tego projektu ustawy jest ukrócenie zarabiania na przemocy i patologicznych treściach w internecie. Do Kodeksu karnego zostanie wprowadzona nowa kategoria przestępstwa – patostreaming.

Chodzi o penalizację rozpowszechniania nagrań lub transmisji na żywo, które prezentują zachowania przemocowe, poniżające lub inne patologie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub popularności.

Za samo udostępnianie patotreści ma grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W sytuacjach szczególnego okrucieństwa lub gdy ofiarami są osoby małoletnie, kary mogą być wyższe (według niektórych propozycji do 8 lub nawet 10 lat). 

Projekt zakłada również surowe kary dla influencerów za nielegalną promocję hazardu w sieci.

Pierwsze czytanie projektu w Sejmie odbyło się 13 marca. Został on skierowany do dalszych prac w komisjach sejmowych.

Biją się, prowadzą po alkoholu, wykorzystują osoby upośledzone

Zjawisko patostreamingu stało się w Polsce modne kilka lat temu. Młodzi ludzie nadają na żywo w internecie lub umieszczają w sieci filmy, na których upijają się do upadłego, brutalnie się biją, prowadzą samochód po alkoholu albo bezlitośnie wykorzystują osoby upośledzone. 

Patostreamerzy na tym zarabiają. W wielu przypadkach widzowie wpłacają pieniądze za to, że bohater nagrania wykona określoną czynność. I nie są to niewinne wygłupy, bo mówimy o takich zadaniach, jak pobicie swojej dziewczyny, czy odbycie z nią na wizji stosunku seksualnego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama