Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 września 2026 04:28
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
Fachowców wciąż brakuje

Wolą uczyć się zawodu, zamiast uczyć się w ogólniaku

Dziś młodzi Polacy częściej wybierają szkoły branżowe niż licea ogólnokształcące. Efekt? Rośnie liczba szkół uczących zawodu. Na szczęście, bo fachowców wciąż brakuje.
Wolą uczyć się zawodu, zamiast uczyć się w ogólniaku
Przybywa szkół branżowych i dobrze, bo w Polsce brakuje fachowców

Autor: Canva

Odchodzimy od modelu z dominującym ogólniakiem

W 2020 roku – jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) – branżową szkołę średnią kończyła jedna na 10 osób. Według najnowszych danych 15,1 proc. absolwentów szkół ponadpodstawowych to dziś absolwenci szkół branżowych.

W liceach sytuacja jest odwrotna. W 2020 r. absolwenci szkół ogólnokształcących stanowili 47 proc. młodych ludzi. W 2024 roku było ich już o 6 punktów procentowych mniej.

„Oznacza to stopniowe odchodzenie od modelu, w którym bardzo wyraźnie dominuje liceum ogólnokształcące, na rzecz zrównoważonej struktury z silną ścieżką kształcenia zawodowego przygotowującą do wykonywania konkretnych profesji” – podkreśla „Tygodnik Gospodarczym PIE”.

Lista najpopularniejszych zawodów

Efektem tego stanu rzeczy jest rosnąca liczba szkół branżowych. Od 2017 do 2024 r. ich liczba wzrosła o 11 proc. A jakie zawody najchętniej wybierają uczniowie? Oto lista 10 najpopularniejszych:

  • mechanik samochodowy
  • fryzjer,
  • kucharz,
  • sprzedawca,
  • monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie,
  • elektryk,
  • cukiernik,
  • stolarz,
  • elektromechanik pojazdów samochodowych,
  • ślusarz.

Autorzy raportu podkreślają, że „między 2020 r. a 2023 r. liczba absolwentów szkół o takim profilu wzrosła o ponad połowę”. 

W wielu regionach wciąż brakuje fachowców. Dlaczego?

Na przykład w 2023 r. szkołę z uprawnieniami elektryka opuściło 2,5 tys. osób. Jest się z czego cieszyć, ale to wciąż niewiele, zważywszy potrzeby rynku. Każdy, kto choć raz szukał elektryka do prac w swoim domu, wie, jak trudno go znaleźć. Bo takich fachowców po prostu brakuje. 

Skoro więc szkół branżowych nam przybywa, to dlaczego w wielu regionach nadal brakuje fachowców różnej specjalności?

– To do pewnego stopnia wciąż efekt migracji zarobkowych – powiedziała w rozmowie z Wyborcza.biz Paula Kukołowicz z Zespołu Analiz Procesów Społecznych w PIE. 

I dodaje: – Przez wiele lat duża część prac prostych była lepiej opłacana w innych krajach, do których wyjeżdżały osoby do nich przeszkolone. Wciąż w wielu z tych zawodów zarobki w Polsce nie są na tyle konkurencyjne, żeby skutecznie przyciągały pracowników. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama