Skąd wziął się pomysł na najnowszą książkę?
Często szukamy szczęścia gdzieś daleko, a okazuje się, że mamy je na wyciągnięcie ręki. Tak też było z pomysłem na trzecią książkę. Owszem, mogłam wymyślić wyszukaną fabułę , jednak postanowiłam opisać życie zwyczajnej kobiety, matki i żony, z którą utożsami się wiele z nas.
Czy inspiracją były konkretne wydarzenia lub osoby?
Nie jest to książka o konkretnej osobie czy rodzinie, na której się wzorowałam. Myślę jednak, że istnieje wiele takich rodzin, domów, w których kobieta nie ma wsparcia w swoim mężu, partnerze czy ojcu swoich dzieci.
Czym ta powieść różni się od pani wcześniejszych książek?
Do tej pory już na pierwszych kartach moich książek dużo się działo i co chwilę "spadały" na moje bohaterki jakieś nieszczęścia. Książka "Połączone na zawsze" powoli wprowadza czytelnika w spokojne życie głównej bohaterki po to, by zrozumiał decyzje, które ta podejmuje na skutek swojego obecnego życia.
Jak długo trwał proces pisania tej historii?
Pisanie książki wraz z jej kosmetycznymi poprawkami zajęło mi rok. Tylko pierwszą książkę pisałam przez półtora roku. "Połączone na zawsze" była pierwszą książką, którą musiałam odłożyć na jakiś czas w trakcie jej pisania. Na początku sama nie wiedziałam dlaczego. Dopiero po jakimś czasie zrozumiałam, że postać, którą sama stworzyłam, złamała mnie swoimi decyzjami, z którymi ja- prywatnie jako matka- nie godziłam się.
Na co szczególnie kładła pani nacisk w swojej najnowszej książce?
W książce "Połączone na zawsze" zwracam uwagę na rozmowę, na dialog między dwojgiem ludzi. Jestem zwolenniczką wyjaśniania niejasnych spraw na bieżąco. Oczywiście, nie zawsze mamy wpływ na naszego partnera czy męża i w pewnym momencie możemy zderzyć się ze "ścianą". Warto jednak podejmować próbę rozmowy, wybaczać, schować honor do kieszeni, wyjaśniać czy dać drugą szansę.
Jakie emocje lub refleksje chciałaby pani wywołać u czytelników?
Bardzo zaskoczyło mnie to, że musiałam na chwilę odłożyć książkę, którą wymyśliłam sama. Kiedy już znalazłam przyczynę, byłam w szoku, że historia którą sama wymyśliłam w jakiś sposób roztrzaskała mnie emocjonalnie, nie wiem jak będzie w przypadku czytelników.
Jakie ma pani dalsze plany literackie po tej premierze?
Cały czas piszę. Jednak robię to w swoim tempie. Piszę tak, by nadal było to dla mnie przyjemnością, a nie gonitwą i pisaniem dla sztuki. Jestem w trakcie pisania czwartej powieści, mam również zaczętą piątą książkę. Obie książki są różne i inne od dotychczasowych, ale już mi się podobają i nie mogę się doczekać kiedy będę stawiała ostatnie kropki, by jak najszybciej znalazły się w rękach czytelników.

![Łosice oddały hołd ofiarom Katynia i Smoleńska [GALERIA ZDJĘĆ] Łosice oddały hołd ofiarom Katynia i Smoleńska [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-losice-oddaly-hold-ofiarom-katynia-i-smolenska-galeria-zdjec-1776158944.jpg)






![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [12-04-2026] Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [12-04-2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-12-04-2026-1775984931.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze