Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 12:39
Reklama
Reklama
Idzie nowe?

Kobiety w samorządach. Jest ich coraz więcej, ale rzadko na czele

Kobiet w polskiej polityce lokalnej jest coraz więcej, ale gdy spojrzeć na najwyższe stanowiska, obraz wygląda zupełnie inaczej. Ekspertka wskazuje, dlaczego tak się dzieje.
Kobiety w samorządach. Jest ich coraz więcej, ale rzadko na czele
Ekspertka zwraca uwagę, że kobiety częściej angażują się w działalność społeczną i lokalną, jednak rzadziej obejmują stanowiska, z którymi wiąże się największa decyzyjność i wpływ

Autor: AI

Z danych GUS wynika, że kobiety zajmują dziś 29 proc. miejsc w polskim parlamencie – więcej niż dekadę temu, ale nadal poniżej średniej unijnej. Podobny trend widać w samorządach. W 2024 roku kobiety stanowiły około jednej trzeciej radnych w gminach, miastach na prawach powiatu i sejmikach województw.

Czytaj też:

Niewiele kobiet na fotelach wójtów, burmistrzów i prezydentów

Jak wskazuje dr hab. Justyna Wasil z UMCS, zmiana jest wyraźna, ale nie dotyczy wszystkich poziomów władzy w równym stopniu.

– Na początku lat 90. kobiety stanowiły mniej niż 10 proc. radnych. Dziś to około 37 proc. W przypadku stanowisk wykonawczych wzrost jest znacznie wolniejszy – wśród wójtów i burmistrzów kobiety to zaledwie około 16 proc. – wskazuje ekspertka.

To właśnie na tym poziomie najczęściej mówi się o tzw. „szklanym suficie”.

Władza, która trudniej się zmienia

Największe dysproporcje widoczne są na stanowiskach wykonawczych – wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. A to tam koncentruje się realna władza i zapadają kluczowe decyzje.

Jak podkreśla dr Wasil, wpływ na to mają zarówno mechanizmy systemowe, jak i czynniki społeczne. Bezpośrednie wybory sprzyjają osobom już sprawującym urząd, a ponieważ w większości są to mężczyźni, łatwiej im o reelekcję. 

Istotne znaczenie mają także utrwalone stereotypy dotyczące ról kobiet i mężczyzn.

Ekspertka zwraca uwagę, że kobiety częściej angażują się w działalność społeczną i lokalną, jednak rzadziej obejmują stanowiska, z którymi wiąże się największa decyzyjność i wpływ.

W praktyce oznacza to, że choć w radach kobiet przybywa, decyzje o największym znaczeniu wciąż częściej podejmują mężczyźni.

Lokalny przykład pokazuje skalę zjawiska

Jak te mechanizmy wyglądają w praktyce, dobrze widać na poziomie lokalnym. W Chełmie przez 12 lat funkcję prezydenta miasta pełniła Agata Fisz. Dziś jednak najwyższe stanowisko ponownie należy do mężczyzny.

To pojedynczy przykład, ale wpisujący się w szerszy obraz. W wielu regionach Polski udział kobiet na stanowiskach wykonawczych jest nadal niewielki, a ich obecność zależy od lokalnych uwarunkowań i specyfiki życia politycznego.

„Liczą się kompetencje, nie płeć”

Nie wszystkie samorządowczynie podzielają jednak diagnozę o wyraźnych barierach. Była prezydent Chełma, Agata Fisz, podkreśla, że w jej doświadczeniu płeć nie była przeszkodą w sprawowaniu funkcji.

– Uważam, że głosuje się na osobę, a nie na płeć. Wszystko zależy od charakteru, zaangażowania i umiejętności pracy z ludźmi – zaznacza.

Jednocześnie zwraca uwagę, że kobiety wnoszą do życia publicznego istotną wartość, szczególnie w obszarach społecznych.

Niewidoczna bariera: życie prywatne

Ekspertka wskazuje, że poza systemem wyborczym istotną rolę odgrywają także czynniki społeczne. Jednym z nich są obowiązki rodzinne, które – jak wynika z badań – wciąż w większym stopniu obciążają kobiety.

Dr Wasil zwraca uwagę, że dla wielu kobiet moment wejścia w działalność publiczną uzależniony jest od sytuacji rodzinnej – część decyduje się na aktywność dopiero wtedy, gdy dzieci są starsze, inne rezygnują z ubiegania się o wyższe stanowiska z powodu opieki nad bliskimi.

To sprawia, że ścieżka dochodzenia do władzy często wygląda inaczej niż w przypadku mężczyzn.

Inny styl przywództwa

Większa obecność kobiet w samorządach nie zmienia zasad ich funkcjonowania, ale może wpływać na styl zarządzania. Kobiety częściej koncentrują się na dialogu, współpracy oraz kwestiach społecznych, takich jak edukacja czy jakość życia mieszkańców.

– Ich wrażliwość społeczna wzbogaca politykę – podkreśla Agata Fisz.

To różnice subtelne, ale zauważalne – szczególnie na poziomie lokalnym, gdzie relacje z mieszkańcami mają kluczowe znaczenie.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BolesławTreść komentarza: Google odpowiedziało mi, na zapytanie... jak z Łukowiska wjechać na S19 czy A2... odpowiedź... 25 do 30 km !?!?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 07:29Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ŁosiczaninTreść komentarza: Oczywiście w czasie pandemii statystyki się pogorszyły ale kto by na to patrzył. Fajne ostatnio bardzo popularne stwierdzenie czyt: według ekspertów …… jakich od czego a już Imion i nazwisk ciężko doszukać. Zablokowana granica z Białorusią więc handel z ruskim odbywa się innymi kanałami bo po co ma się rozwijać wschód Polski, niedokończona droga S19 też nie ma wpływu nie wspomnę o konflikcie który jest tuż przy granicy wschodniej który wygasza rozwój turystyki w tym regionie. Czemu ma służyć taki artykuł, nie wiem, może żeby nastraszyć tych którzy jeszcze mają nadzieję że tutaj też można się spełniać zawodowo, kulturowo i w spokoju i mimo wszystko zdrowym środowisku wychowywać swoje dzieciData dodania komentarza: 21.04.2026, 21:51Źródło komentarza: Gmina Sarnaki w czołówce krajowej depopulacji. Powiat łosicki traci mieszkańcówAutor komentarza: Krzysztof 47Treść komentarza: Poszerzanie horyzontów zawsze pozytywnie wpływa na wykonywany zawód. Brawo! Słowo Podlasia, poprawcie nagłówek, bo trochę wstyd.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Biała Podlaska. Szkolenia nauczycieli na Malcie i w GrecjiAutor komentarza: BogdanTreść komentarza: Wyludnia się bo władze powiatu nie starają się by stworzyć mijsca pracy zachecajac firmy do inwestycji na terenie Łosice, Bumar sprzedano, A nowych inwestorów nikt nie szuka,Data dodania komentarza: 20.04.2026, 21:19Źródło komentarza: Gmina Sarnaki w czołówce krajowej depopulacji. Powiat łosicki traci mieszkańcówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Jak ktoś będzie jechać z Siedlec do Białej starą 2, to bez sensu takiemu wjeżdżać na nową trasę ! Chyba że nie liczy się z paliwem i czasem...Data dodania komentarza: 20.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Jeszcze w kwietniu mamy dojechać A2 do węzła Łukowisko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama