Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 17:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polacy płacą za zwierzęta dwa razy

System opieki nad bezdomnymi zwierzętami? Drogi i nieskuteczny

Polacy płacą za zwierzęta dwa razy – w podatkach i zbiórkach. Tymczasem system opieki nad nimi wciąż nie działa, bo skala zjawiska nie maleje.
System opieki nad bezdomnymi zwierzętami? Drogi i nieskuteczny
Boom na zwierzęta był jednym z najbardziej widocznych społecznych skutków ostatnich lat. Dziś Polska musi zmierzyć się z jego konsekwencjami – i zdecydować, czy obecny system wymaga korekty, czy gruntownej zmiany

Autor: Canva

Źródło: Canva

Pandemia COVID-19 sprawiła, że tysiące Polaków zdecydowało się przyjąć pod swój dach psa lub kota. Zwierzęta miały być towarzystwem w izolacji i sposobem na codzienny ruch. Dziś jednak coraz wyraźniej widać drugą stronę tego zjawiska – system opieki nad zwierzętami w Polsce nie nadąża za rzeczywistością.

Gminy wydają coraz więcej z mizernym skutkiem

Z najnowszego raportu Fundacji Pomagam.pl wynika, że w Polsce jest około 950 tys. bezdomnych zwierząt. Wśród nich około 75-92 tysiące to psy, ale największy problem dotyczy kotów, bo ich liczba sięga nawet 750 tysięcy. I to właśnie one w dużej mierze pozostają poza systemem opieki, a ich sytuacja najczęściej nie jest w pełni monitorowana.

Jednocześnie rosną koszty. Polskie gminy wydają na walkę z bezdomnością zwierząt około 335 milionów złotych rocznie. To aż o 134 procent więcej niż dekadę temu. Problem w tym, że mimo rosnących nakładów skala zjawiska nie maleje.

System działa „na odwrót”

Eksperci nie mają wątpliwości – system działa w sposób odwrócony. Zdecydowana większość środków trafia na usuwanie skutków, czyli utrzymanie schronisk i opiekę nad zwierzętami, które już zostały porzucone. Na działania zapobiegawcze, takie jak kastracja czy czipowanie, przeznacza się zaledwie około 10 proc. budżetu.

To tworzy błędne koło. Im mniej działań profilaktycznych, tym więcej zwierząt trafia do systemu, a koszty jego utrzymania rosną. W efekcie publiczne pieniądze nie rozwiązują problemu, lecz utrzymują go na stałym poziomie.

Brak kontroli i „znikające” zwierzęta

Niepokój budzi także brak kontroli. Z danych wynika, że niemal 60 proc. gmin nie przeprowadza regularnych wizytacji w schroniskach, do których trafiają zwierzęta z ich terenu. Co więcej, system ewidencji jest na tyle niespójny, że rocznie „znika” w nim nawet około 11 tys. zwierząt.

Realne koszty? Pokrywają je obywatele

Do tego dochodzi kwestia finansowania. Oficjalne stawki za utrzymanie zwierząt w schroniskach bywają skrajnie niskie – w niektórych przypadkach poniżej 3 zł dziennie. Tymczasem eksperci szacują, że realny koszt opieki, uwzględniający leczenie i wyżywienie, wynosi co najmniej 30 zł dziennie.

Różnicę pokrywają organizacje społeczne i zwykli obywatele. Aż 95 procent organizacji prozwierzęcych finansuje swoją działalność z prywatnych środków, często realizując zadania, które formalnie należą do samorządów. Tylko w 2025 r. Polacy przekazali na cele związane z pomocą zwierzętom ponad 32 mln zł w trakcie zbiórek internetowych.

W praktyce oznacza to, że społeczeństwo płaci za system podwójnie – raz w podatkach, drugi raz w dobrowolnych wpłatach.

System do zmiany czy do naprawy?

Coraz częściej pojawia się więc pytanie, czy obecny model ma jeszcze sens. Bez zwiększenia nacisku na profilaktykę, poprawy kontroli i większej przejrzystości wydatków, problem bezdomności zwierząt może nie tylko się utrzymać, ale wręcz pogłębiać.

Boom na zwierzęta był jednym z najbardziej widocznych społecznych skutków ostatnich lat. Dziś Polska musi zmierzyć się z jego konsekwencjami – i zdecydować, czy obecny system wymaga korekty, czy gruntownej zmiany.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DzierżyńskiTreść komentarza: „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów” To nie jest zmiana w śmieciarzy. To jest zwykła pieniactwo (też z podtekstem politycznym) Jak był system kaucyjny tylko na szklane butelki to nie było śmieciarzy?. Było utyskiwanie że szklanych butelek nie ma gdzie sprzedać, a sklepy osiedlowe zwracają kaucję za okazaniem paragonu zakupowego bądź tylko na wymianę.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 14:43Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: sadTreść komentarza: Cały ten powiat spłonie jeżeli nie będzie więcej opadów, żyjemy w klinie suszy, nie ma nadziei dla tego regionu. Tylko kurniki i wiatraki za parę dekad tu zostanąData dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Lubelskie. Czarna seria pożarów w powiecie włodawskim. Strażacy walczyli z żywiołem przez wiele godzin [FILM, ZDJĘCIA]Autor komentarza: BolesławTreść komentarza: Google odpowiedziało mi, na zapytanie... jak z Łukowiska wjechać na S19 czy A2... odpowiedź... 25 do 30 km !?!?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 07:29Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ŁosiczaninTreść komentarza: Oczywiście w czasie pandemii statystyki się pogorszyły ale kto by na to patrzył. Fajne ostatnio bardzo popularne stwierdzenie czyt: według ekspertów …… jakich od czego a już Imion i nazwisk ciężko doszukać. Zablokowana granica z Białorusią więc handel z ruskim odbywa się innymi kanałami bo po co ma się rozwijać wschód Polski, niedokończona droga S19 też nie ma wpływu nie wspomnę o konflikcie który jest tuż przy granicy wschodniej który wygasza rozwój turystyki w tym regionie. Czemu ma służyć taki artykuł, nie wiem, może żeby nastraszyć tych którzy jeszcze mają nadzieję że tutaj też można się spełniać zawodowo, kulturowo i w spokoju i mimo wszystko zdrowym środowisku wychowywać swoje dzieciData dodania komentarza: 21.04.2026, 21:51Źródło komentarza: Gmina Sarnaki w czołówce krajowej depopulacji. Powiat łosicki traci mieszkańcówAutor komentarza: Krzysztof 47Treść komentarza: Poszerzanie horyzontów zawsze pozytywnie wpływa na wykonywany zawód. Brawo! Słowo Podlasia, poprawcie nagłówek, bo trochę wstyd.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Biała Podlaska. Szkolenia nauczycieli na Malcie i w Grecji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama