To nie był najlepszy mecz w wykonaniu bialczan. W pierwszej połowie stworzyli sobie tylko jedną klarowną sytuację. Maksymilian Wyrzykowski dośrodkował, a Marcel Dobruk próbował uderzać, jednak nie wyszło mu to najlepiej. W 41. minucie gospodarze po stałym fragmencie gry objęli prowadzenie.
W drugiej połowie Podlasie grało nieco lepiej. Niestety zawodnicy z Białej źle wyprowadzili piłkę z własnej połowy. Polonia ją przejęła i, zdobywając drugą bramkę, ustaliła wynik meczu. Swoje okazje w końcówce spotkania mieli: Kacper Kondraszuk, Marcel Ostrowski i Dobruk. Niestety żadna z nich nie zakończyła się zdobyczą bramkową.
2 maja do Białej przyjedzie warszawska Escola. Początek spotkania o godzinie 12:00.
Miłosz Storto, trener AP Podlasie Biała Podlaska:
– Zagraliśmy dzisiaj bardzo słabe spotkanie. Szczególnie bezbarwna w naszym przypadku była pierwsza połowa w ataku. Niepokoi brak wiary w zespole. Cały czas mamy szanse na utrzymanie. Jesteśmy przede wszystkim zespołem swojego boiska – mamy teraz trzy spotkania u siebie i po prostu trzeba je wygrać. Super byłoby złapać jeszcze coś na wyjeździe. Musimy przede wszystkim poprawić nastawienie do spotkania, mental. To wszystko siedzi w głowie. Umiejętności są, motorycznie jesteśmy dobrze przygotowani.
Napisz komentarz
Komentarze