Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 13:26
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Reklama
Pierwsze polskie żony

Lubelskie. Alicja i Jolanta zostały pierwszymi żonami w Polsce

Alicja i Jolanta Prochowicz-Sienkiewicz zostały pierwszymi żonami w Polsce. Tak zdecydował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
Lubelskie. Alicja i Jolanta zostały pierwszymi żonami w Polsce
Decyzja lubelskiego WSA może stanowić ważny precedens dla innych par jednopłciowych, które zawarły związek małżeński za granicą i starają się o uznanie swojego małżeństwa w Polsce.

Autor: Canva

Tym samym uchylił wcześniejsze odmowy urzędników. I nakazał wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu ślubu dwóch kobiet, który został zawarty w Portugalii. 

– Przecież nikomu nie robimy krzywdy, chcąc nazywać się żonami. Chcemy po prostu, żeby te podstawowe prawa człowieka w Polsce były przestrzegane – mówiła tuż po usłyszeniu wyroku Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz, cytowana przez serwis Jawny Lublin.

Kobietom odmówiono przeniesienia aktu ślubu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zajął się sprawą dwóch kobiet, którym odmówiono przeniesienia do polskiego rejestru aktu ślubu, który wzięły w Portugalii. I zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie do transkrypcji aktu małżeństwa w terminie 30 dni od uprawomocnienia się wyroku. 

– Przepisy Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej przyznają każdemu obywatelowi Unii prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, zakazują wszelkiej dyskryminacji, między innymi ze względu na płeć i orientację seksualną – uzasadniała wyrok cytowana przez serwis sędzia Iwona Tchórzewska.

I podkreśliła: – Uznanie małżeństwa legalnie zawartego za granicą przez przeniesienie tego aktu w drodze transkrypcji nie narusza zasad konstytucyjnych, nie koliduje z instytucją małżeństwa, która ma określone ramy w polskim porządku prawnym.

Decyzja sądu oznacza uchylenie wcześniejszych odmów zarówno ze strony kierownika USC, jak i wojewody lubelskiego. Wyrok WSA w Lublinie nie jest jeszcze prawomocny. 

Sąd powołał się na orzeczenia TSUE i NSA

Kobiety zawarły związek małżeński w lipcu 2023 roku w Portugalii. W październiku tego samego roku spotkały się z odmową wpisania aktu do polskich ksiąg stanu cywilnego. Po odrzuceniu odwołania przez wojewodę, skierowały sprawę do sądu administracyjnego.

W uzasadnieniu wyroku sąd powołał się na wcześniejsze orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

– Przed nami jeszcze szereg rozpraw, szereg wyroków i trzymajmy kciuki, żeby w Polsce osoby mogły po prostu funkcjonować w swoich rodzinach. To jest, proszę państwa, bardzo konserwatywny postulat – komentowały po ogłoszeniu wyroku Jolanta i Alicja.

Państwa UE muszą uznawać małżeństwa osób tej samej płci

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) zobowiązał państwa członkowskie Unii do uznawania małżeństw osób tej samej płci legalnie zawartych w innych krajach Wspólnoty. „Nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje takich związków”

Sprawa dotyczyła transkrypcji aktu ślubu dwóch Polaków, którzy wzięli ślub w Niemczech. 

Decyzja lubelskiego WSA może stanowić ważny precedens dla innych par jednopłciowych, które zawarły związek małżeński za granicą i starają się o uznanie swojego małżeństwa w Polsce.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rysiek OlsenTreść komentarza: Załapałeś tuskoludku...Data dodania komentarza: 30.04.2026, 10:24Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: PopiełusznikTreść komentarza: Brawo i wielki szacun panie Donaldzie , że pan załatwił wypuszczenia tego Pana z białoruskiego więzienia . Wielki szacun Panie Donaldzie Tusk .Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:39Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: jjoTreść komentarza: Jadą, kilka samochodów na początek. Szału nie ma,,, trzeba jechać do Cicibora i potem z węzła Łukowisko i wracać do starej drogi. Razem dojazdy 15 km aby przejechać 25 . Ja będzie połączenie do Siedlec to zrobi się ruch . Wieczorem jechałem obwodnicą Białej i tiry jadą po staremu. Także póki co przejazdy ciekawskich niż tzw. norma.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 21:38Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła ŁukowiskoAutor komentarza: Egon OchódzkiTreść komentarza: Tusk podwiesza się pod każdy ( nieswój ) sukces, a twarz Andrzeja Poczobuta mówi tutaj wszystko...Data dodania komentarza: 29.04.2026, 19:30Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Były BialczaninTreść komentarza: Pani Redaktor, nie do "Sworów", tylko Swór.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:24Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła Łukowisko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama