Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 09:25
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Zwariowany mecz na stadionie przy ul. Zdanowskiego [GALERIA ZDJĘĆ]

Istną huśtawkę emocji zafundowali młodzi piłkarze Podlasia swoim kibicom. W 33. minucie meczu przegrywali 1:4, a o mały włos nie zainkasowali kompletu punktów.
Zwariowany mecz na stadionie przy ul. Zdanowskiego [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Gerard Maksymiuk

Podlasie AP Biała Podlaska – Escola Varsovia AP Warszawa 4:4 (2:4)
Bramki: Sosnowski 9’, Tokarski 33’ – Wilczek 2’, Kozubek 7’, Kołomański 21’, Bieniek 27’.

Podlasie: Czmielewski – Szulc (46’ Treszcztko), Wołosowicz, Śnitko, Romaniuk (46’ Kondraszuk), Sosnowski, Tokarski (86’ Tappa), Gorzkiewicz (63’ Ostrowski), Kozłowski (73’ Zaniewicz), Urbaniak-Jakubiec, Wyrzykowski.

Jeszcze dobrze nie zasiedli kibice na trybunach, a już Podlasie przegrywało 0:1. Fatalne nieporozumienie obrońców we własnym polu karnym wykorzystał Piotr Wilczek i pokonał Filipa Czmielewskiego. Pięć minut później kolejny błąd linii defensywnej zakończył się stratą drugiej bramki, której autorem był Patryk Kozubek. W 9. minucie padła kontaktowa bramka dla gospodarzy. Tuż za linią pola karnego faulowany był jeden z bialczan. Sędzia podyktował rzut wolny, który na bramkę zamienił Emil Sosnowski. W 21. minucie po rzucie rożnym bitym z prawej strony piłkę do bramki Podlasia skierował Igor Kołomański. Sześć minut później najpierw słupek uratował Podlasie, jednak dobitka Jakuba Bieńka znalazła drogę do siatki bramki gospodarzy. W 33. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Szymon Tokarski. Piłka po „płaskim” locie tuż nad murawą wylądowała w bramce gości. Po chwili na strzał z dystansu zdecydował się zawodnik Varsovii. Świetnie w bramce Podlasia zachował się Czmielewski. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy goście przycisnęli. Wypracowali sobie kilka okazji, ale ich strzały były niecelne. Jednak ostatnie słowo w pierwszej połowie mogło należeć do Podlasia. W dobrej sytuacji był Tobiasz Gorzkiewicz, ale przestrzelił.

Druga połowa zaczęła się od świetnej sytuacji dla gości. Słupek uratował Podlasie od straty piątej bramki po strzale Franciszka Metera. W 49. minucie gospodarze ponownie złapali kontakt. Po rzucie rożnym z prawej strony piłkę głową do bramki skierował Marcel Wołosowicz. Pięć minut później padła czwarta bramka dla Podlasia. Jej autorem był Kacper Śnitko. W 60. minucie znakomitą okazję miał Meter, ale nie trafił w bramkę Podlasia. W 79. minucie Podlasie zdobyło bramkę, jednak ku rozpaczy prawie wszystkich obecnych na meczu strzelec był na pozycji spalonej. W 90. minucie Podlasie wyprowadziło kontrę. Strzał Kacpra Kondraszuka obronił Filip Pastuszak, a dobitka Marcela Ostrowskiego przeleciała nad bramką.

Mecz zakończył się remisem, z którego bardziej zadowoleni powinni być gospodarze. Ostatecznie po 33 minutach gry przegrywali 1:4. Następny mecz w sobotę za tydzień w Krakowie z Wisłą o godzinie 11:00.

Miłosz Storto, trener AP Podlasie Biała Podlaska:
– To był zwariowany mecz. Generalnie my ten remis traktujemy jako zwycięstwo. Mecz od początku układał się dla nas źle, więc każda zdobycz punktowa to jest dla nas mega sukcesem. Słowo uznania dla chłopaków, że jednak uwierzyli w myśl, którą im przekazałem w szatni. Fajnie rozpoczęliśmy drugą połowę. Szkoda trochę, że nie chwyciliśmy pełnej puli, mając świetną sytuację w końcówce meczu. Pamiętać jednak trzeba, że goście też mieli sytuację na piątą bramkę. Powiedziałem chłopcom tydzień temu, że mamy do zagrania pięć finałów. Trzeba je zagrać bardzo dobrze i wtedy się utrzymamy. Dzisiaj, poza początkiem, był to dobry mecz i doliczamy punkt. Przed nami jeszcze cztery finały.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama