Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 21:39
Reklama
Reklama

Powiat Bialski: Z korporacji na wielką wędrówkę

Ma dopiero 22 lata, a już postanowił podbić świat na swój własny sposób. Piotr Żuk wytrzymał pół roku w warszawskiej korporacji. Teraz wybrał się na piechotę do Santiago de Compostella. Swoją podróż relacjonuje na facebookowej stronie Po rozum do Jakuba.
Powiat Bialski: Z korporacji na wielką wędrówkę

Pochodzi z Kaliłowa, wioski pod Białą Podlaską. Skończył technikum gastronomiczne, następnie 1 rok psychologii na warszawskim uniwersytecie. Pracował w Lublinie i Warszawie, jego pasją zawsze były podróże. Przebył całe Tatry i Główny Szlak Beskidzki, ale ciągle było mu mało. - Początkowo stawiałem na wylot do Hiszpanii i tam ukończenie standardowego Camino. 700 do 900 km po tym kraju robiłoby wrażenie, natomiast chyba to było dla mnie mało. Chciałem czegoś więcej, czegoś, na co nie każdy może sobie pozwolić – mówi Piotr Żuk. - Niektórzy mają rodziny, dzieci, pracę, obowiązki, których "nie mogą zostawić". To wszystko ich blokuje i w zupełności to rozumiem, ja natomiast tego nie mam. Korzystam jak mogę z tego czasu - opowiada.

Do podróży przygotowywał się z trzech stron: finansowej, fizycznej i psychicznej. Pieniądze sumiennie odkładał. Kondycję wyrabiał chodząc i biegając. Pomagał bratu przy budowie domu. - Po siedzeniu pół roku w korporacji w Warszawie potrzebowałem coś ze sobą zrobić. Zdarzały się momenty, gdy nawet ćwiczyłem, ale to było już chyba z nudów. Troszkę przyzwyczajałem organizm do wysiłku, do przebywania na słońcu – opowiada bialczanin. - Teraz oczywiście wszystko wychodzi: kontuzje, urazy. Ale organizm stara się dostosować - dodaje.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 31/2018

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Dopóki nie zmieni się podejście trenera do tematu nic się nie zmieni. Ośmiesza nas tylko. Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników. Maluga, Dobruk czy Kopytow sami nie dadzą rady, a Jeż też cały czas nie będzie nam ratował czterech liter. Obserwuję od jakiegoś czasu zachowanie trenera. Po golu Malugi, zamiast się cieszyć - poszedł załatwiać potrzebę za ławkę rezerwowych...żenada, ale niestety nikt go nie ruszy, bo kumpel prezydenta... Już żałosne się robi słuchanie jego wytłumaczeń na konferencjach. Wydaje mi się, że zmiany on powinien zacząć od siebie, od zachowania i panowania nad emocjami, bo zdecydowanie tego nie potrafi, co oddziałuje na chłopaków. Smutne, bo drużyna z potencjałem, a niestety Pan Oleksiuk i asystenci (też bez większego doświadczenia) nie są w stanie tego wydobyć na powierzchnię. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Komedia a strefy płatnego parkowania nie ma Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Najważniejsze dni miasta przed nami! Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Radni wolą stawiać pomniki niż zrobić strefę płatnego parkowania Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Pierwszy września minął, a stref płatnego parkowania nie widać Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Miesięcznicę powinni zrobić Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama