“Sąd zdecydował, że na czas sporu możemy nadal korzystać z remizy mimo że okres wypowiedzenia umowy użyczenia już upłynął. Gdyby nie zabezpieczenie, które uzyskaliśmy dzięki wsparciu prawników z Doradztwo dla OSP musielibyśmy z naszym sprzętem i mundurami iść na ulicę. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej wydał postanowienie, w którym zabezpieczył prawo do korzystania przez nas z remizy. Do czasu prawomocnego zakończenia sprawy będziemy mogli więc korzystać z remizy tak jak do tej pory” - podaje zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowie Podlaskim.
Wyrok nie jest prawomocny
Sąd nie rozstrzygnął jeszcze sporu. “To nie jest prawomocny wyrok. Postanowienie zabezpieczyło jedynie obecny stan rzeczy, po to, aby nikt nie został postawiony przed faktem dokonanym. Dzięki temu wóz bojowy zostaje w ogrzewanym garażu, a jednostka w gotowości. Nie świętujemy. Nie ogłaszamy zwycięstwa. To postanowienie nie kończy sporu, daje wszystkim czas i spokój na rozmowę. Mimo tego, że w zamian za ratowanie zdrowia i życia innych jesteśmy wyrzucani z naszej remizy przez pana burmistrza, wspólnie z całym zarządem postanowiliśmy zrobić jeszcze jeden bardzo ważny krok. Widzimy jak obecny konflikt wpływa na realne bezpieczeństwo mieszkańców. Pomimo tego, że jesteśmy czołową jednostką w gminie z bardzo bogatym doświadczeniem w zakresie ratownictwa, to przestaliśmy być dysponowani do poważnych zdarzeń. Uważamy, że powodem tego stanu rzeczy jest trwający konflikt. Konflikt, który zagrażą bezpieczeństu mieszkańców.” - wskazuje zarząd OSP Janów Podlaski.
OSP Janów Podlaski skierowało pismo do burmistrza Janowa Podlaskiego z propozycją mediacji. - Nie narzucamy osoby mediatora. Proponujemy, aby został on wybrany wspólnie przez obie strony. Może to być osoba, która będzie miała zaufanie zarówno gminy, jak i naszej jednostki. Nie tylko jednej ze stron. Naszym celem jest porozumienie. Takie, które będzie możliwe do zaakceptowania przez obie strony. Przekazaliśmy też gminie projekt porozumienia. Skoro prosimy o rozmowę, wychodzimy z gotową propozycją. Bo każdy kolejny dzień tego sporu to dzień, w którym energia potrzebna do służby idzie w pisma, terminy i sale sądowe” - przekazuje zarząd OSP Janów Podlaski.
3 sierpnia 2026 r. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej I Wydział Cywilny w składzie, którego przewodniczący był SSR Krzysztof Krzewski, na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowie Podlaskim przeciwko Gminie Janów Podlaski postanowił: “unormowanie praw i obowiązków stron w ten sposób, że powód pozostaje uprawniony do korzystania z nieruchomości obejmującej pomieszczenia garażowe wraz z pomieszczeniami socjalnymi oraz magazynowo-biurowymi o łącznej powierzchni 188,25 m2 położonymi w budynku remizy przy ul. Bialskiej 6A w Janowie Podlaskim na działkach nr 451/2, 451/3 i 451/5, na zasadach określonych umową użyczenia z dnia 5 kwietnia 2001 r. a pozwany jest obowiązany je udostępniać”. Sąd też postanowił “zakazanie pozwanemu oddawania pomieszczeń opisanych [...] w całości lub części do korzystania osobom trzecim w jakiejkolwiek formie prawnej lub faktycznej, w szczególności na podstawie umowy użyczenia, najmu, dzierżawy, użytkowania albo bezumownego udostępniania, w tym innym jednostkom ochotniczych straży pożarnych lub innym podmiotom”. Sąd również przekazał, że obowiązuje “zakazanie pozwanemu podejmowania czynności faktycznych zmierzających do pozbawienia powoda władztwa nad pomieszczeniami [...] lub do uniemożliwiania powodowi z nich korzystania w szczególności wymiany albo blokowania zamków i systemów dostępu, odcięcia dostaw energii elektrycznej, wody, ciepła lub łączności, usunięcia albo przemieszczenia pojazdów i sprzętu ratowniczo-gaśniczego powoda a także uniemożliwiania wjazdu i wyjazdu pojazdów powoda”.
Sąd postanowił także zakazanie pozwanemu zbywania i obciążania nieruchomości położonej w Janowie Podlaskim oznaczonej jako działki nr 451/2, 451/3 i 451/5.
Jest cień nadziei
- Jeśli chodzi o mediacje proponowane przez OSP Janów Podlaski, patrzę na to w ten sposób, że być może strona OSP wreszcie dojrzała do rozmów. W grudniu ubiegłego roku jako burmistrz zaproponowałem takie mediacje, jednak OSP odmówiło. Dlatego podchodzę do obecnej propozycji z dużym dystansem, ale oczywiście zgadzam się na mediacje. Odniosłem się do tego również oficjalnie w mediach społecznościowych, natomiast oficjalne pismo dopiero dotrze do OSP Janów Podlaski - mówi burmistrz Janowa Podlaskiego Karol Michałowski.
Dodaje, że każde mediacje dają cień nadziei na porozumienie i tak samo jest w tym przypadku. - Oczekuję przede wszystkim przestrzegania prawa przez OSP. Nie wymagamy niczego ponad to, co jest konieczne. Inwentaryzacja z ubiegłego roku nie została wykonana, ponieważ nie zostaliśmy do niej dopuszczeni. Sprzęt, do którego zwrotu wezwaliśmy, również nie został nam oddany. Nie wykonano także rozliczenia paliwa, łącznie z okresem wstecznym, którego wymagaliśmy zgodnie z zarządzeniem. To tylko najważniejsze kwestie. Jedną z podstawowych spraw jest również podpisanie umowy o współpracy, która także nie została podpisana - przekazuje Karol Michałowski.
Wskazuje, że decyzja sądu jest dla niego niezrozumiała. - Na razie nie widzę podstaw prawnych postanowienia. Poprosimy o uzasadnienie tej decyzji. To będzie nasz pierwszy krok, a później zdecydujemy, jakie działania podejmiemy - zapowiada burmistrz.
Ostatnio doszło do podpisania porozumienia z OSP Nowy Pawłów dotyczącego Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. - Gmina jest cały czas zabezpieczona. Będę powtarzał, że za bezpieczeństwo odpowiada PSP, natomiast OSP jest jednym z elementów służących jego zapewnieniu. Jesteśmy bezpieczni i nie ma powodów, aby twierdzić inaczej - zaznacza Karol Michałowski.
Zauważa, że od początku roku gmina podjęła szereg działań, które zwiększyły bazę sprzętową OSP Nowy Pawłów, między innymi dlatego, że chciano włączyć tę jednostkę do KSRG. - Jest ona obecnie dużo lepiej wyposażona i przeszkolona, co dodatkowo poprawiło całą sytuację. Od strony bezpieczeństwa gminy muszę również zadbać o dywersyfikację. Nie możemy opierać wyjazdów Ochotniczych Straży Pożarnych na jednej jednostce, tak jak było do tej pory. Stąd decyzja o włączeniu OSP Nowy Pawłów do KSRG. Na pewno jeszcze jedna jednostka znajdzie się w KSRG i będziemy podejmować działania w tym kierunku - informuje burmistrz.
Porozumienie będzie zawierane pomiędzy PSP, OSP i Urzędem Miasta Janów Podlaski. - W tej chwili nie mogę odpowiedzieć, która jednostka zostanie włączona do systemu bez podpisania takiego porozumienia. PSP już w 2025 roku zasugerowała, że gmina Janów Podlaski jest na tyle dużą i specyficzną gminą, że minimum dwie jednostki powinny być wpisane do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Nie będziemy dążyć do rozbudowywania tego prawdopodobnie do trzech jednostek. Moim zdaniem dwie jednostki to optimum, które jest potrzebne do wzmocnienia gminy, i do tego będziemy dążyć - mówi Karol Michałowski.
Prezes OSP Janów Podlaski odmówił udzielenia wypowiedzi "Słowu Podlasia", w tej sprawie.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze