Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 18:25
Reklama
Reklama
Reklama
Mieszkanka bloku alarmuje

Biała Podlaska. Czy handlarze blokują drogi pożarowe?

Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka bloku przy ul. Terebelskiej 70 w Białej Podlaskiej. Twierdzi, że codzienny handel owocami i warzywami w okolicy bloku uniemożliwia dojazd służbom na czas w razie nieszczęścia. - Byłam świadkiem zdarzenia, w którym ktoś wezwał Straż Pożarną i strażacy nie mieli jak podjechać pod klatkę schodową - mówi Czytelniczka. - Sprawa zostanie rozwiązana. Jeżeli tego typu sytuacje będą się powtarzały, pracownicy spółdzielni zawiadomią odpowiednie służy porządkowe - informuje Bialska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zgoda".
Biała Podlaska. Czy handlarze blokują drogi pożarowe?
Stoisko handlowe ma zostac usunięte z terenu spółdzielni

Autor: poglądowe/AI

Jak relacjonuje nasza Czytelniczka, problem nie jest nowy, ale w ostatnim czasie przybrał na sile. Handlarze rozstawiają swoje stoiska, skrzynki i samochody dostawcze w taki sposób, że całkowicie tarasują kluczowe ciągi komunikacyjne oraz wyznaczone drogi pożarowe.

-  Kilkanaście dni temu byłam świadkiem, jak Straż Pożarna musiała cofać i szukać okrężnej drogi, bo przejazd był zastawiony skrzynkami z truskawkami. Przecież w takich sytuacjach liczą się sekundy – opowiada rozżalona mieszkanka bloku przy Terebelskiej 70.

Problem potęguje fakt, że ulica Terebelska to jedna z najbardziej ruchliwych arterii w tej części miasta, a osiedle charakteryzuje się i tak już gęstą zabudową oraz permanentnym deficytem miejsc parkingowych. 

Co na to przepisy?

Zgodnie z polskim prawem, drogi pożarowe i dojazdowe do budynków mieszkalnych muszą być bezwzględnie przejezdne przez całą dobę. Wszelkie próby ich zastawiania, czy to przez nieprawidłowo zaparkowane auta, czy tymczasowe stoiska handlowe, stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Służby ratunkowe mają prawo do siłowego usunięcia przeszkody w sytuacji wyższej konieczności, jednak sam fakt opóźnienia akcji ratunkowej może nieść za sobą nieodwracalne skutki.

"Rozwiążemy problem"

Osiedlem Jagiellońskim, na którym znajduje się wspomniany blok, zarządza Bialska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zgoda”. 

- W maju b.r. do spółdzielni zwróciła się osoba zainteresowana dzierżawą terenu w bliskim sąsiedztwie budynku Terebelska 70, z którą podpisano umowę na czasowe (od maja do września) prowadzenie działalności (sprzedaż warzyw) za stosunkowo wysoką opłatą. Środki pozyskane z dzierżawy terenu miały stanowić dodatkowe źródło finansowania dla budowy indywidualnych węzłów cieplnych, które systematycznie powstają między innymi na osiedlu Jagiellońskim. Dzięki nowym węzłom mieszkańcy mają tańszą ciepłą wodę oraz ogrzewanie. Pozostałe osoby handlujące we wskazanej lokalizacji (w przeważającej większości) znajdują się na terenie miejskim, ewentualnie czasem zdarza się, że (świadomie lub też nie) podejmują próby handlu na terenie spółdzielni. Wówczas pracownicy administracji osiedla Jagiellońskiego po stwierdzeniu nieprawidłowości podejmują interwencję - jednak trudno jest wymagać aby pracownik spółdzielni stał tam cały dzień - czytamy w odpowiedzi spółdzielni na nasze pytania.

Do spółdzielni dotychczas wpłynęła jedna skarga mieszkańców na handel, jaki odbywa się w rejonie chodnika przy budynku Terebelska 70.

 - Niezwłocznie po jej otrzymaniu podjęto decyzję o wypowiedzeniu umowy dzierżawy terenu osobie handlującej na terenie spółdzielni. Termin wypowiedzenia umowy mija 15 lipca (czyli dziś przyp. red.), a więc po tej dacie dotychczasowy dzierżawca usunie wszelkie obiekty z terenu spółdzielni, które służyły prowadzonej działalności. W celu całkowitego wyeliminowania zaistniałego problemu zostaną zamontowane na terenie spółdzielni (tuż obok omawianego chodnika) tabliczki informujące o całkowitym zakazie handlu. Łamanie owego zakazu będzie skutkowało zawiadamianiem odpowiednich służb porządkowych - informowała nas 10 lipca BSM "Zgoda".

Spółdzielnia odniosła się też bezpośrednio do kwestii dojazdu pogotowia czy tez policji do omawianego budynku mieszkalnego. - Informujemy, iż dojazd jest możliwy z dwóch stron, poza tym w sytuacjach newralgicznych jesteśmy przekonani, że osoby handlujące nie utrudniałyby służbom dojazdu. Często faktycznie służby maja problem z dojazdem, jednak jest to spowodowane głównie zaparkowanymi pojazdami w miejscach niedozwolonych - zaznacza.  

Rozwiązaniem problemu zajmowano się już wielokrotnie. - Celem zbadania zaistniałej sytuacji wizje lokalne odbywały się wielokrotnie, podejmowano rozmowy z osobami handlującymi (przebywającymi na terenie spółdzielni), jeżeli osoby prowadziły handel na terenie miejskim i nie blokowały chodników wówczas nie podejmowano interwencji. W innych pozostałych przypadkach interweniowali pracownicy administracji osiedla Jagiellońskiego - informuje.

Po wyżej skazanej dacie spółdzielnia nie zezwoli na jakikolwiek handel na wskazanym terenie.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec 17.07.2026 13:00
Nie było żadnej interwencji służb. Wymyślone na potrzeby sensacji. Redakcja winna sprawdzić czy miało miejsce takie zdarzenie a nie powielać plotki. Tylko pdgrzewacie atmosferę.

Jagiełło 16.07.2026 20:14
Żenada

TSA 15.07.2026 20:28
Najlepszym rozwiązaniem byłoby wydzielenia jakieś miejsca w innym częsci osiedla, szkoda że nie zaplanowano tego wcześniej na etapie projektowania , teraz o takie miejsce trudno

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama