Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 16:16
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Za czyjeś śmieci zapłacą wszyscy

GMINA RADZYŃ PODLASKI: Wysypisko na budowie S19. Posprząta gmina

Sterta śmieci na gminnej działce, to odkrycie dokonane ostatnio przy budowie S19 na terenie gminy Radzyń Podlaski. Wójt informuje: - Zapłacą wszyscy mieszkańcy.
GMINA RADZYŃ PODLASKI: Wysypisko na budowie S19. Posprząta gmina
Sterta śmieci na gminnej działce, to odkrycie dokonane ostatnio przy budowie S19 na terenie gminy Radzyń Podlaski

Źródło: Daniel Grochowski (fb)

Informacje o zaśmieconym terenie upublicznił wójt Daniel Grochowski. 

Podczas prac związanych z budową drogi S19 na działce gminnej zlokalizowanej w Białce odkryto nielegalne wysypisko odpadów. Trudno jednoznacznie ocenić, czy jest to przejaw braku rozsądku, lekkomyślności czy zwykłej nieodpowiedzialności. Jedno jest pewne, konsekwencje takich działań ponoszą wszyscy mieszkańcy – informuje wójt.

Samorząd już liczy koszty uprzątnięcia bałaganu. - Zaangażowania wymagają również pracownicy gminni, którzy muszą przerwać lub ograniczyć realizację innych zadań, takich jak: remonty infrastruktury, koszenie poboczy dróg, utrzymanie placów i terenów gminnych, bieżące prace porządkowe i gospodarcze – wylicza Daniel Grochowski i dodaje, że prace związane z uporządkowaniem terenu zostaną sfinansowane z publicznych funduszy. - To środki publiczne, które mogłyby zostać przeznaczone na inne ważne potrzeby mieszkańców – wskazuje, dodając, że nie tylko o estetykę tu chodzi, ale również o dbałość o środowisko. 

- Za nieodpowiedzialność nielicznych płacą wszyscy mieszkańcy – przypomina Daniel Grochowski.

Przypomnijmy, że kilka tygodni wcześniej o podrzuconych w przestrzeń publiczną odpadach informowała gmina Borki. Tam na przystanku autobusowym gminne służby znalazły worki pełne samochodowych części. Ten samorząd miał szczęście, bo jak informowali urzędnicy: „W porzuconym schowku samochodowym pracownik gminy odnalazł wśród śmieci dowód rejestracyjny Toyoty Corolla. Razem z ubezpieczeniem OC i ulotką stacji demontażu pojazdów. Dzięki odnalezionym dokumentom znamy już tożsamość właściciela. Kompletna dokumentacja, w tym zdjęcia, kopia dowodu rejestracyjnego oraz raport z bazy, została przekazana organom ścigania w celu ukarania sprawcy.”

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama